Motocykl poleca:

Używane naked bike'i

Poleć ten artykuł:

Jeżeli szukasz motocykla na dojazdy do pracy, ale także do wyjazdów wakacyjnych, to w tym odcinku właśnie takie proponujemy. Honda Seven Fifty, seria Kawasaki Zephyr i Suzuki Bandit 1200 to sprzęty na każdą okazję.

Używane nakedy: Honda Seven Fifty, seria Kawasaki Zephyr i Suzuki Bandit 1200 Zobacz całą galerię

Na początek motocykl nie przez wszystkich doceniany, ale bardzo fajny. Honda CB 750 Seven Fifty ma sprawdzony w poprzednich modelach silnik, świetne podwozie, porządnie wykonaną mechanikę oraz bardzo dobre hamulce. Podczas całego okresu produkcji Honda nie ogłosiła żadnej akcji serwisowej tego motocykla, napraw gwarancyjnych też było mało. Większość tych maszyn jeżdżących w Polsce zostało sprowadzonych z Niemiec i mają dość duże przebiegi.

Maszyny z końca produkcji kosztują w okolicach 10 000 zł. Oczywiście bywają egzemplarze tańsze, ale należy do nich podchodzić z dużą rezerwą, bo mogą to być motocykle po poważnych przejściach albo mocno wyeksploatowane. Należy więc zwracać mniejszą uwagę na rocznik, a skupić się raczej na stanie i przebiegu. Seven Fifty ujawnił dwie pięty achillesowe. Pierwszą jest łańcuch napędzający alternator, który przy przebiegu 60-80 tys. km jest zużyty i zaczyna hałasować.

Wyeksploatowany jest wtedy również jego napinacz. Charkotanie tego łańcucha jest często mylone z hałasem łańcucha rozrządu i dlatego niektórzy wymieniają właśnie ten drugi, a to błąd. W ekstremalnej sytuacji łańcuch alternatora może pęknąć. Nie robi wtedy sieczki w silniku, tylko opada do misy olejowej, ale naprawa jest oczywiście konieczna.

Naszym zdaniem
Piotr Ganczarski
Klasyczne nakedy to najwierniejsze pierwowzorom sprzed lat współczesne motocykle. Choć często niepozorne, potrafią dać sporo frajdy z jazdy, ich sprawdzone przez dekady konstrukcje są niezawodne, a walory przydają się w dalekiej turystyce. Z prezentowanej ekipy wybrałbym Zephyra (750 lub 1100) za najbardziej nostalgiczny design. Ten wybór dyktuje mi serce, natomiast patrząc rozsądnie bezawaryjność Seven Fifty oraz moc i elastyczność dużego Bandita powinny skłaniać w ich stronę.

Drugą piętą achillesową są amortyzatory, które przy dużym przebiegu zaczynają lać olejem. Nie da się ich naprawić, sytuację ratuje tylko wymiana na nowe seryjne lub z rynku akcesoriów.

Oprócz wersji otwartej było kilka wersji zdławionych. Wersja VE 66 L miała 27 KM (od 1995 r. – 34 KM), VE 66 J była 50-konna, a otwarta nosiła oznaczenie VE 66 H. Odblokowanie jest dość proste: należy wymienić króćce gaźników, dysze i iglice.

Historia Hondy CB 750
1969 Pierwsza Honda CB 750 Four wyjeżdża na drogi. Ta maszyna rozpoczyna erę dominacji japońskich superbike’ów.
1975 Dotychczasowy model zastępuje CB 750 F1. Motocykl otrzymuje nazwę Seven Fifty.
1976 Ukazuje się wersja F2 z silnikiem o mocy 73 KM (dotychczas 67 KM).
1978 Na drogi wyjeżdża kolejna generacja Seven Fifty, oznaczona jako KZ (77 KM).
1990 Na rynku amerykańskim pojawia się nowa „750” o nazwie Nighthawk. Ma chopperowo pochylony widelec i wygląd retro.
1992 Nighthawk trafi a na europejski rynek, na którym nosi starą nazwę Seven Fifty. Na Europę motocykl jest zmieniony: to naked z mniej pochyloną główką ramy niż w amerykańskiej wersji.
1996 Od tego roku silnik w CB 750 Seven Fifty jest malowany na czarno.
2001 Zmienione tylne amortyzatory, również pokrywa głowicy jest lakierowana na czarno.
2003 Ostatni rok produkcji Hondy CB 750 Seven Fifty.

HONDA CB 750 Seven Fifty
plus trwały silnik
plus porządne wykonanie
minus niepozorny wygląd

Warto wiedzieć, że w Seven Fifty oszczędzisz na regulacji zaworów, bo są one regulowane hydraulicznie. Kawasaki Zephyr, a zwłaszcza „750”, w swoim czasie podbiły Europę Zachodnią. Wszystkie Zephyry mają jedną wspólną wadę: zbyt miękkie zawieszenia, które potrafią dobić, a przy jeździe z bagażem i pasażerem będą na pewno dobijały. Ich silniki też mają wspólną wadę: uszczelka pod deklem rozrządu jest papierowa, czyli jednorazowa.

Konieczność jej każdorazowej wymiany podnosi koszt regulacji zaworów. Wprawdzie można ją kupić taniej w zamienniku, ale gorzej jest z metalowo- -gumowymi półpierścieniami zaślepiającymi w głowicy otwory technologiczne powstałe przy obróbce gniazd wałków rozrządu. Gdy są one uszkodzone, co widać dopiero po zdjęciu dekla, konieczna będzie ich wymiana, a można kupić tylko oryginalne. I koszt regulacji zaworów wzrasta o połowę. Trzeba więc osłuchać głowicę, czy zawory nie hałasują za bardzo. Jeśli tak, oznacza to konieczność ich regulacji, a więc spory koszt już na wstępie.

W Zephyrach 550 i 750 o dużych przebiegach może hałasować sprzęgło, a konkretnie łańcuch sprzęgłowy. Można tak dalej jeździć; zdarzały się Zephyry z przebiegiem 140 tys. km z głośnym łańcuchem. Bezpieczniej go wymienić, tyle że nie będzie to tanie. Hałasować może również łańcuch rozrządu. Odgłosy obu łańcuchów rozróżni tylko wprawne ucho. W przypadku łańcucha rozrządu winny jest najczęściej jego napinacz. Jego usterki to typowy mankament praktycznie wszystkich Kaw z lat 90. i psuje się on również w „1100”. Tu sprawę ratuje wymiana. Jeśli hałasy z rozgrzanego silnika są dość głośne, takiego Zephyra lepiej sobie odpuść.

W „550” i „750” wydechy są podatne na korozję, więc warto je dokładnie obejrzeć. Typowym mankamentem „1100” jest słaby drugi bieg. Podczas jazdy próbnej należy sprawdzić, czy nie wyskakuje i czy skrzynia nie hałasuje, będąc na dwójce. Naprawa skrzyni może osiągnąć koszty 3/4 wartości motocykla. Niektórzy odpuszczają sobie ją i jeżdżą, przechodząc z jedynki od razu na trójkę, na co pozwalają moc i elastyczność Zephyra 1100. Ale takiego motocykla lepiej nie kupuj.

Jeżeli podczas uruchamiania zimnego motocykla bardzo trudno wyregulować wolne obroty dźwignią ssania, winna jest zapieczona linka ssania. Tu sprawę ratuje jej smarowanie, ale często konieczna jest wymiana.

Historia Kawasaki Zephyr
1991 Ukazuje się Kawasaki Zephyr 550 (oznaczenie ZR 550 B). Można go kupić w kolorach czerwonym i niebieskim. Z najmniejszym Zephyrem debiutuje „750” (ZR 750 C).
1992 Na drogi wyjeżdża Zephyr 1100 (ZR 1100 A). W „550” jest nowa uszczelka dekla rozrządu.
1993 W „550” kolor niebieski zostaje zastąpiony zielonym. „750” ma nowy moduł zapłonowy.
1994 Inne tarcze hamulcowe w „550”, kolory: czerwony i czarny. W „1100” modyfikacje gaźników, stacyjki i zamka kierownicy.
1995 Średni Zephyr ma inaczej zestrojone i elektrycznie podgrzewane gaźniki. Moc z 72 KM wzrasta do 76 KM. Duży Zephyr otrzymuje inny filtr powietrza i wydech. Nowe jest też strojenie gaźników.
1996 Ukazuje się nowy model ZR 750 D. Ma szprychowe koła zamiast odlewanych, dwubarwne malowanie i zmieniony układ hamulcowy. Nowa wersja ZR 1100 B ma również szprychowane koła i poprawiony układ hamulcowy.
1997 Zephyr 550 i 750 otrzymują system dopalania spalin i nowe moduły zapłonowe.
1998 Zephyr 1100 znika z oferty Kawasaki.
1999 Ostatni rok produkcji Zephyrów 550 i 750.

KAWASAKI Zephyr 550
plus mocny jak na „550” silnik (50 KM)
plus dobre prowadzenie
minus kłopotliwa regulacja luzu zaworowego
minus za miękki widelec
KAWASAKI Zephyr 750
plus ładny, nostalgiczny wygląd
plus mocny silnik
minus za miękkie zawieszenia
KAWASAKI Zephyr 1100
plus mocny silnik
plus wygodna pozycja
minus stosunkowo duża masa
minus słaba skrzynia biegów

Tagi: używane | motocykle używane | nakedy | Honda CB 750 | Kawasaki | Suzuki Bandit 1200

Oceń artykuł:

3.3

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij