Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.5

Yamaha MT-07: Wszystko albo nic

Kilka lat temu najlepszym haczykiem na kupującego motocykl były sportowe owiewki i kilka koników więcej. Dziś świat stanął ma głowie i to cena ma zdziałać cuda. A co z mocą? Do cholery z nią!

prezentacja- Yamaha MT-07

Yamaha na pewno nie zaliczy ostatnich kilku lat do udanych: w tym czasie nowych modeli było jak na lekarstwo, ponadto ani tani XJ6 Diversion, ani turystyczne enduro XT 1200 Z Super Ténéré rynku nie podbiły. Gdy już myślałem, że nowości w wydaniu Yamahy będą mi się kojarzyć wyłącznie z dołożeniem elektronicznie sterowanych zawieszeń do niemłodej przecież FJRki, stał się cud. Najpierw jesienią ubiegłego roku Yamaha zaprezentowała trzycylindrową MT-09, a po paru miesiącach pokazała światu MT-07. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że to nie koniec nowości: w internecie krążą szkice nowej Ténéré zbudowanej na bazie MT-09. To niby plotki, ale...

Mniej kosmosu

Patent na nowy model był dość prosty. Nie trzeba być wybitnym analitykiem, żeby zauważyć, że pięć minut maszyn sportowych minęło. Dzisiaj klienci chcą przede wszystkim motocykli wygodnych i tanich. Kolesie w Hamamatsu pogłówkowali, po czym rzucili w kąt kosmiczne, a więc drogie technologie. Wzięli za to kilka sprawdzonych podzespołów, na nowo zaprojektowali silnik i tak powstał MT-07.

Rama, sprawiająca wrażenie delikatnej, została zespawana z najzwyklejszych stalowych rur. Między nie wciśnięto silnik, który również jest elementem wzmacniającym, i po sprawie. Tylny wahacz, wyglądający naprawdę fajnie, też jest stalowy. Tyle tylko, że tworzą go ażurowe wytłoczki.

Pewnie powiesz: skoro zaoszczędzono na materiałach, musiała wzrosnąć masa motocykla. A tu niespodzianka: MT-07 z paliwem i wszelkimi płynami waży zaledwie 179 kg (bez benzyny, oleju  i cieczy chłodzącej 164 kg). Wynik znakomity, wziąwszy pod uwagę, że XJ6 Diversion waży dobre 32 kg więcej (211 kg). MT-07 z ABS-em jest tylko o 3 kg cięższy.

Silnik wydaje się dobrym znajomym z TDM-ki. Rzeczywiście, tak jak ta „900” ma dwa cylindry i osiem zaworów, rozrząd DOHC i czopy wału korbowego przestawione o 270O. Brzmi trochę jak V-dwójka, ale tylko trochę. Na tym koniec podobieństw. Zamiast dwóch wałków wyrównoważających w MT-07 jest jeden – bardzo lekki i znakomicie redukujący wibracje. W silniku pojawił się dekompresor – to patent typowy dla dużych singli, ułatwiający odpalenie pieca. Dzięki niemu zmniejszono rozrusznik i akumulator (tylko 9 Ah). Jak tłumaczyli marketingowcy z Yamahy, jednostka napędowa została tak zaprojektowana, żeby uzyskać jak najwyższy moment przy niskich obrotach, nic nie tracąc na dynamice.

Ponieważ najczęściej używanym przez motocyklistów kluczem jest ten od stacyjki, zrezygnowano z regulacji przedniego zawieszenia. W tylnym możesz zmieniać tylko napięcie wstępne sprężyny. To w zupełności wystarczy. Zawiasy nie są wprawdzie szczytem precyzji, ale w tej klasie motocykla bez problemu dają radę.

Ciesz się jazdą

Jak jeździ MT-07? Pierwsze wrażenie po przerzuceniu nogi nad niską kanapą jest zaskakujące: motocykl jest niesamowicie zwarty – rozstaw osi to zaledwie 1400 mm. Dość szeroka jak na nakeda kierownica dobrze leży w rękach, a klamki sprzęgła i hamulca, mimo że nieregulowane, powinny pasować nawet dziewczynom. Na MT- -siódemce siedzisz wygodnie wyprostowany. Mała przednia lampa i przesunięty w okolice główki ramy wyświetlacz sprawiają wrażenie, jakby sprzęt nie miał przodu.

Od 2000 obr/min twin o pojemności 690 cm3 precyzyjnie reaguje na każdy ruch manetką gazu. Jeśli obawiasz się, że będzie tak leniwy, jak ten z Hondy NC 700, jesteś w błędzie. Od 4000 obr/min możesz zapomnieć o precyzyjnie działającej skrzyni biegów i bez mieszania w przełożeniach cieszyć się jazdą. Zabawa kończy się przy 10 000 obr/min. Zresztą podczas jazdy rzadko kiedy będziesz chciał kręcić silnik aż do czerwonego pola. W zakresie 4000-8000 obr/ min masz do dyspozycji co najmniej 60 Nm momentu.

 400 km na baku

Pewnie zaraz zapytasz, ile pali MT- -siódemka. Ktoś z ludzi Yamahy enigmatycznie powiedział, że silnik jest niesamowicie oszczędny. Podczas robienia zdjęć udało mi się wykręcić wynik 6,25 l/100 km. Dużo? Niby prawda, ale przecież warunki nie należały do normalnych. Spokojna jazda, bez przekraczania setki, pozwoliła obniżyć zużycie do 3,3 l/100 km! A to już robi wrażenie, bo przynajmniej tez oretycznie na jednym tankowaniu przejedziesz ponad 400 km! Ile naprawdę pali MT-07? Sprawdzimy to, jak motocykl pojawi się u nas.

Duży czy mały?

Jeśli choć przez moment zastanawiałeś się, który z nowych sprzętów Yamahy kupić: MT-09 czy MT-07, nasza rada – nie daj się ponieść emocjom. Jeśli niedawno temu zdałeś egzamin na prawko i zaczynasz zabawę z motocyklami, bez namysłu kupuj MT-07. Jest to bowiem sprzęcik poręczny, który prowadzi się tak łatwo, jak dziecięcy rowerek. Bez problemu powinieneś też zapanować nad stadem 75 KM. Boisz się, że nie wystarczy mocy do ulicznych sprintów? Bez paniki. Teoretycznie MT-07 można rozpędzić do 210 km/h.

Jeśli natomiast kusi cię MT-09, lepiej dobrze się zastanów, czy na pewno takiego sprzęta potrzebujesz. To prawda, że MT-dziewiątka jest większa i lepiej skrojona dla gości o wzroście 190 cm i więcej. Pozycja jest bardziej pochylona, więc latanie z prędkościami mocno powyżej przepisowych na pewno będzie łatwiejsze. Problem jednak w tym, że charakterystyka trzycylindrowego silnika jest nieco łagodniejsza tylko w trybie B. Jednak ten z pozoru senny labrador potrafi wyszczerzyć kły. Ma bowiem cechy pitbulla, w którego MT- -09 zmienia się w innych trybach.

MT-07 kosztuje 22 977 zł, tzn. jest o prawie 10 000 zł tańszy od MT-09. Tyle wystarczy na fajne wakacje.

 

kto się boi MT-07?

Honda NC 750 S. Silnik ma taki sam moment, jak MT-siódemka – 68 Nm – ale wyciśnięto z niego zaledwie 58 KM. Cena od 27 500 zł.
Kawasaki ER-6n. Ma już swoje lata, ale nadal wygląda i jeździ znakomicie. Za wersję bez ABS-u musisz zapłacić 26 900 zł.
Suzuki Gladius. Najmocniejszą jego stroną jest silnik, a najsłabszą wygląd. Do kupienia tylko z ABS-em za 28 900 zł.

 

Dane techniczne Yamaha MT-07
SILNIK
Budowa chłodzony cieczą, 4-suwowy, 2-cylindrowy, rzędowy, rozrząd DOHC, 4 zawory na cylinder, wałek wyrównoważający, wtrysk, średnica gardzieli 38 mm, rozrusznik elektryczny.
Elektryka alternator 410 W, akum. 12 V/9 Ah
Przeniesienie napędu skrzynia sześciobiegowa, wielotarczowe sprzęgło mokre, napęd tylnego koła łańcuchem.
Śr. cylindra x skok tłoka 80 x 68,6 mm
Pojemność skokowa 689 cm3
Moc maksymalna 75 KM (55 kW) przy 9000 obr/min
Maks. moment obrotowy 68 Nm przy 6500 obr/min
PODWOZIE
Rama grzbietowa z rur stalowych
Zawieszenia przód – widelec teleskopowy, średnica goleni 41 mm, tył – dwuramienny wahacz stalowy, centralny amortyzator mocowany systemem dźwigni.
Hamulce przód – dwie tarcze, średnica 282 mm, zaciski czterotłoczkowe, tył – jedna tarcza,
średnica 245 mm, zacisk jednotłoczkowy.
Skoki zawieszeń 137/130 mm
Rozmiary opon 120/70 ZR 17 / 180/55 ZR 17
WYMIARY I MASY
Rozstaw osi 1400 mm
Kąt główki ramy 66o
Wyprzedzenie 90 mm
Wysokość siodła 805 mm
Masa własna (wg producenta) 179 kg
Poj. zbiornika paliwa 14 l
CENA 31 200 zł

 

 

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij