Polityka prywatności - poznaj szczegóły »

Motocykl Online już w Twoim kiosku!


Kup teraz! Zobacz nowy numer
  • STRONA GŁÓWNA
  • NEWSY
  • ARTYKUŁY
  • TECHNIKA
  • TESTY
  • SPOŁECZNOŚĆ
  • GALERIE
  • WIDEO
  • Zobacz najnowszy numer
  • Zamów prenumeratę
  • Zamów pakiet "Motocykle Katalog 2014" i "Szkoła jazdy z DVD"
  • Top10: Najlepsze artykuły
  • Yamaha XVS 1300 A Midnight Star

    Tagi:

    Yamaha XVS Midnight Star 1300 A to mniejsza wersja debiutanta sprzed roku – XVS Midnight Stara 1900 A. Niektóre rozwiązania nowego motocykla imponują, np. zupełnie nowy silnik.

    Poleć ten artykuł

    Zobacz całą galerię

    Jestem w USA, w stanie Północna Karolina. Patrzę na Black Mountains (Góry Czarne). Nigdy w życiu nie widziałem tak pięknej jesieni jak w lasach rezerwatu Blue Ridge (Błękitny Grzbiet). Niemal nie zauważam, że słońce nie może przebić się zza chmur i że uporczywie wracający deszcz raz za razem bębni o mój kask. Dosiadam bowiem Yamahy XVS 1300 A Midnight Stara – dziecinnie łatwo prowadzącego się cruisera. Do moich zmysłów wyjątkowo wyraźnie dociera to, co wiem nie od dziś – że tylko klasyczny krążownik pozwala w pełni rozkoszować się krajobrazami i przestrzenią.

    W 2005 roku w USA ludzie kupili aż 650 000 cruiserów. Nic więc dziwnego, że producenci co chwilę proponują Amerykanom coś nowego z tej półki. A przy okazji nowe modele trafiają do Europy. Nieraz tak już było, a XVS 1300 powtarza ten scenariusz. Za niespodziankę trzeba uznać, że silnik tego motocykla to zupełnie nowa konstrukcja, z XVS-a 1900 nie zostało w nim nic. High-tech wysokiej próby, idealnie dostosowany do typu motocykla i tak zestrojony, że o jego przyszłość można być spokojnym. No dobrze, skoro powstał całkiem nowy silnik dla cruisera Yamahy, to co z jednostką napędową dla klasy średniej? Bo przecież w Bulldogu pracuje nie pierwszej młodości 75-stopniowe V2, a klienci od dłuższego czasu domagają się większej mocy. Można się zatem domyślać, że następca (chyba MT-02) powstanie także na bazie nowej jednostki „1300”. Niedawno słyszałem też o pracach nad „1300” do Super-Super Ténéré.

    Czy Midnight Star 1300 to rzeczywiście cruiser klasy średniej? 80 cali3, czyli 1304 cm3 XVS-a 1300 to tyle, co niedawne big twiny Harleya. Japońscy giganci ostro walczą w klasie wyższej, dlatego Yamaha zaklasyfikowała swoją nowość do klasy średniej. Jeśli chodzi o wrażenia podczas jazdy, określenie to jest w pełni zasadne. Na Midnight Starze 1300 jedzie się z dziecięcą łatwością, sprawia on wrażenie mniejszego niż jest faktycznie i nie sprawi trudności nawet początkującym.



    Ta lekkość to zasługa koncepcji konstrukcyjnej, która sprawdziła się w dużym Midnight Starze. Yamaha konsekwentnie stosuje lekką konstrukcję, ale ponadto zdecydowała się tak rozdzielić masę motocykla, żeby jej większość spoczywała na przedniej osi. Ta maszyna nie ma żadnej większej wady, mimo że dostała stalową ramę (a nie – jak XVS 1900 – aluminiową) i zacisk przedniego hamulca ma dwa, a nie cztery tłoczki.

    Budując silnik, fachmani Yamahy zastosowali kilka ciekawych patentów. Chłodzenie cieczą zamiast powietrzem, wałki rozrządu w głowicy i rolkowe dźwigienki zaworowe do uruchamiania czterech zaworów w każdej z komór spalania, wtrysk paliwa do gardzieli wyposażonej w dwie dwunastootworowe dysze na każdą komorę spalania – brzmi to bardziej jak opis silnika sportowego niż jednostki cruisera. Do tego nowe V2 zestrojono krótkoskokowo, przy takiej samej średnicy cylindra jak w „1900” ma o 35 mm mniejszy skok tłoka! By lepiej zawirować mieszankę, od podstaw zaprojektowano komorę spalania. XVS 1300 otrzymał też specjalne świece zapłonowe. Co jeszcze? Po obu stronach wału korbowego obracają się dwa przeciwbieżne do niego wałki wyrównoważające.

    Te nowoczesne rozwiązania schowano w czystej stylowo, klasycznej obudowie. Pompę i przewody cieczy chłodzącej ukryto we wnętrzu silnika, chłodnicy prawie nie widać spomiędzy przednich rur ramy, cylindry mają klasyczne żebrowanie, układ wtrysku i filtr powietrza zamontowano po prawej stronie. Dość duża długość skrzyni biegów i silnika nie szkodzą cruiserowi, ale w roadsterze i w turystycznym enduro trzeba będzie to zmienić. Podobnie jak napęd tylnego koła, który w XVS-ie 1300, zgodnie z przyzwyczajeniami amerykańskich klientów, przekazuje pasek zębaty.

    Pracując nad wyglądem maszyny, projektanci z Yamaha USA spoglądali na lata 30. Midnight Star 1300 ma zdecydowanie czystsze stylistycznie linie niż większy Midnight Star i dlatego powinien lepiej przypasować europejskiej klienteli. Zaprojektowany z pewną przesadą kokpit na zbiorniku paliwa „1900” nie pojawia się na „1300”; ma on tylko duży obrotomierz zintegrowany z małym wielofunkcyjnym wyświetlaczem oraz z mocowaniem kierownicy. Wyświetlacz obsługuje się z prawej rączki kierownicy. Pozostawiono zestrojenie long & low – XVS 1300 ma pokaźny rozstaw osi (1690 mm) i siodło o wysokości 715 mm.

    Oceń artykuł:

    5.0

    Skomentuj (1)

    mirzaw, 22 lipca 2011, 21:46

    Witam
    Stałem się szczęśliwym posiadaczem wersji amerykańskiej Tour.
    Jestem zadowolony, jednak nie wszystkie opinie wyrażone w teście są zgodne z moimi.
    Czy masz podobne zdanie?
    Mirzaw
    przejdź do forum

    Motocykl Online przedstawia