Motocykl poleca:

Żółwia robota: Test ochraniaczy pleców

Poleć ten artykuł:

Z ochraniaczami pleców jest jak z airbagami w samochodach: fajnie, gdy są, ale oby nigdy nie były przydatne. Testujemy 17 żółwi i kamizelek ochronnych.     

Jaki jest najlepszy ochraniacz pleców? Skuteczny – to jasne. Ale jak to osiągnąć? Co do konstrukcji zdania są podzielone. Np. Dainese, uznawane za firmę, która jako pierwsza poważnie podeszła do tematu, od dłuższego czasu wykorzystuje twarde skorupy. Chodzi o to, żeby punktowo działającą siłę rozprowadzić po jak największej powierzchni. Sztywna skorupa powinna ponadto chronić przed kontuzją np. w razie uderzenia w słupek lub krawężnik. Dainese powołuje się na swoje długoletnie doświadczenie wyścigowe, ale trzeba mieć świadomość, że na torze jeździ się wprawdzie bardzo szybko, ale ma on mało elementów podwyższających ryzyko kontuzji, takich jak krawężniki, słupki itp.

Inne firmy stawiają na sprężyste pianki. Ochraniacz pleców pracuje wtedy jak samochodowa strefa kontrolowanego zgniotu i rozprowadza energię w jak najdłuższej jednostce czasu. W przypadku żółwi tego typu siła uderzenia, która przenika przez ochraniacz, powinna rosnąć łagodnie.

Zgodnie z normą ochraniacz pleców o poziomie 1 ma prawo przepuścić na drugą stronę (czyli do korpusu bikera) średnio 18 kN z siły uderzenia. Ludzka kość może pęknąć już przy obciążeniu statycznym poniżej 10 kN). Na poziomie 2 wygląda to lepiej – ochraniacz może przepuścić maksymalnie 10 kN. Obrońcy normy 1 twierdzą, że dotyczy to bardzo ciężkiego wypadku, podczas którego jest oceniana zdolność ochrony pleców. Test polega na przeprowadzeniu symulacji uderzenia z prędkością około 20 km/h – przy czym energia nie jest rozpraszana na całą powierzchnię protektora, lecz przykładana do powierzchni wielkości karty kredytowej.

Naszym zadaniem było sprawdzenie na specjalnym stanowisku, jak wykres siły zmienia się w czasie. Im ów wykres ma bardziej płaski przebieg, tym lepiej. Jeśli popatrzeć na sprawę z biomechanicznego punktu widzenia, kości najczęściej łamią siły dynamiczne. Natomiast powolny wzrost siły daje szansę, że zadziała naturalna elastyczność kości – taką teorię głoszą zwolennicy stosowania miękkich pianek.

Tagi: test | ochraniacze pleców | zółwie

Oceń artykuł:

2.7

Motocykl OnlinePorady dla motocyklistów

Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów Porady dla motocyklistów
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij