30 lat Hondy CBR 1000 RR FireBlade - Historia modelu

Pierwszy FireBlade, zaprezentowany w 1992 roku, był niewątpliwym game changerem i przez blisko dekadę wzorem motocykla sportowego. Aż do 2003 roku wszystkie Fireblade’y wychodziły spod ręki Tadao Baby. Później przyszła era litrów.

Honda FireBlade CBR 1000 RR HONDA

1992–2003

Pod koniec lat 80. XX wieku motocykle sportowe rozwijały wprawdzie ogromne prędkości, mimo to daleko im było do lekkich i poręcznych maszyn wyścigowych. To zmieniło się w 1989 r., kiedy Honda podjęła chyba najlepszą decyzję w swojej historii, na stanowisko szefa projektu motocykla sportowego zatrudniając Tadao Babę – byłego zawodnika, inżyniera i, jak się później okazało, geniusza. Zastąpił on Yoichi Ogumę, który był zwolennikiem typowych w tamtych czasach bardzo szybkich, ale przyciężkich maszyn w stylu CBR 1100. Nowy project leader, jako były zawodnik, chciał, aby nowy sport Hondy był szybki, lekki i oferował znacznie lepszą poręczność, podobną do tej, jaką prezentowały maszyny wyścigowe popularnej wtedy klasy 750. Jego maksyma: „Pełna kontrola”.

Honda FireBlade CBR 1000 RRHONDA

Honda FireBlade CBR 1000 RRmotor-presee polska

FIREBLADE PIERWSZEJ GENERACJI (SC28) zredefiniował pojęcie motocykla sportowego. Był lekki, szybki i prowadził się jak motocykl wyścigowy. Konkurencji aż 6 lat zajęło nadrobienie strat do Hondy.

 

Pierwszy prototyp FireBlade’a również był „750”, ale ostatecznie, aby nie konkurować z innymi maszynami Hondy o podobnej pojemności, a także z motocyklami klasy 1000, do lekkiej aluminiowej ramy wciśnięto rzędowy silnik czterocylindrowy o pojemności 893 cm3. Nie była to wyszukana konstrukcja, ale dość duża pojemność gwarantowała dobre osiągi i sportową charakterystykę. Aby utrzymać niską masę, Tadao Baba zastosował lekkie 16-calowe koło z przodu, ażurową owiewkę z lekkimi, okrągłymi reflektorami. Ważne były też sportowa pozycja i centralizacja masy. Baba wyznawał zasadę „mniej znaczy więcej”, więc FireBlade nie dysponował nowatorskimi rozwiązaniami w stylu systemu SRAD Suzuki, exup Yamahy czy tzw. rurami od odkurzacza stosowanymi w Kawasaki.

WSZYSTKIE WCIELENIA FIREBLADE’A
Przez 30 lat produkcji modelu powstało aż osiem wcieleń kultowej Hondy FireBlade, a niemal każde z nich miało po drodze lifting (mowa o większych pojemnościach, ,,600” odpuszczamy). Po prawej i na dole kolejnych stron wszystkie wcielenia Bladego.

Honda FireBlade CBR 1000 RRHONDA
1992–1993 FIREBLADE SC28 Superlekki, mocny i poręczny, a do tego piękne malowanie w barwach HRC. To musiał być hit!
DANE Silnik: czterocylindrowy, chłodzony cieczą, rzędowy, poj. 893 cm³, moc 122 KM, moment obr. 91,2 Nm, masa 208 kg (185 kg na sucho)

 

GENIALNA PORĘCZNOŚĆ

Pierwszy Fireblade początkowo miał być motocyklem klasy 750. Powstał nawet jeżdżący prototyp o tej pojemności.

 

SC28, bo taki kod miał pierwszy CBR 900 RR FireBlade, ważył tylko 185 kg (na sucho) i miał moc 120 KM. Niewielkie jak na maszynę tej klasy gabaryty i rozstaw osi wynoszący zaledwie 1405 mm gwarantowały genialną poręczność. Konkurencja nie miała żadnych szans, co potwierdziła specjalna prezentacja przygotowana wczesną wiosną 1992 r. na torze Phillip Island. Wrażenia z jazdy pierwszym Bladym zaszokowały wszystkich dziennikarzy. Tak oto nastała nowa era motocykli sportowych.

Honda FireBlade CBR 1000 RRHONDA

Najnowszy Blady jest właściwie już ósmym wcieleniem, nie licząc wielu liftingów po drodze.

 

Początkowo CBR 900 RR miał nazywać się Lightning, czyli błyskawica, ale nieprecyzyjne tłumaczenie japońskiego słowa błyskawica sprawiło, że na owiewki trafiła nazwa FireBlade. W kolejnych latach Tadao Baba nie ustawał w pracach nad Bladym. Efektem była wersja przejściowa, która pojawiła się w 1994 r. Zmiany nie były znaczące, ale wyraźne: nowa przednia owiewka, dwie lampy trafiły pod pojedynczy, połączony klosz, aluminiowa pokrywa głowicy została zmieniona na magnezową, silnik zyskał 2 KM, a przedni zawias dostał regulację tłumienia dobicia.

 

Honda FireBlade CBR 1000 RRHONDA
1996–1997 FireBlade SC33 Blady po liftingu z 1998 r. nie dorównywał genialnej Yamasze R1, ale wciąż był świetnym motocyklem.
DANE Silnik: czterocylindrowy, rzędowy, poj. 919 cm³, moc 128 KM, moment obrotowy 94 Nm, masa 208 kg (185 kg na sucho)

 

Honda FireBlade CBR 1000 RRHONDA
2000–2001 FireBlade SC44 ,,929” była motocyklem nowoczesnym pod każdym względem: wtrysk paliwa i widelec upside-down.
DANE Silnik: czterocylindrowy, rzędowy, poj. 929 cm³, moc 148 KM, moment obrotowy 100 Nm, masa 201 kg (170 kg na sucho)

 

Honda FireBlade CBR 1000 RRHONDA
2002 FireBlade SC50 954 wciąż jest jednym z najbardziej poszukiwanych FireBlade’ów i ostatnim, który stworzył Tadao Baba.
DANE Silnik: czterocylindrowy, rzędowy, poj. 954 cm³, moc 150 KM, moment obrotowy 104 Nm, masa 199 kg (168 kg na sucho)

 

KOLEJNY AS Z RĘKAWA

Gdy na horyzoncie pojawiły się mocne, ale wciąż zbyt ciężkie Kawasaki Ninja ZX-9R oraz Yamaha Thunderace, Tadao Baba znów wyjął asa z rękawa. Kolejne wcielenie FireBlade’a – SC33 – miało premierę w 1996 r. Dzięki rozwierceniu cylindrów o 1 mm pojemność silnika wzrosła do 918 cm3, jego moc do 128 KM, a dzięki zastosowaniu lżejszego układu wydechowego oraz nowego zbiornika paliwa Blady był jeszcze lżejszy – na sucho ważył tylko 183 kg. Mimo że pozycja za kierownicą wydawała się bardziej radykalna (kanapa i kierownica wyżej o 10 mm niż w SC28), motocykl, głównie za sprawą łagodniej reagującego na gaz silnika, był odrobinę mniej agresywny od poprzednika. Mimo to FireBlade wciąż był numerem 1.

Honda FireBlade CBR 1000 RRHONDA

SC59 W WERSJI POLIFTOWEJ miał też wydanie inspirowane motocyklem Marca Márqueza. Mimo ogromnych sukcesów w MotoGP, Honda nie mogła walczyć o najwyższe laury w testach motocykli ani w World Superbike.

 

To zmieniło się w 1998 roku. Tadao Baba przygotował wtedy kolejny znaczący lifting dla SC33. Według Hondy zmieniono blisko 80% części, silnik znów był mocniejszy o 2 KM, a motocykl lżejszy o kolejne kilogramy. Mimo to Fire­Blade spadł z piedestału. Cały czas był to świetny motocykl, ale problem leżał gdzie indziej. W tym samym roku Yamaha zaprezentowała YZF-R1, przy której FireBlade był niemal jak motocykl turystyczny. Ultralekką R-jedynkę napędzał 150-konny silnik, miała nowoczesne zawieszenia, a wygląd i aerodynamika zwalały z nóg. Yamaha była po prostu lepsza.

 

KONTRATAK

Model 954 był ostaTnim FireBlade’em zbudowanym pod kierownictwem Tadao Baby.

Na odpowiedź Hondy trzeba było poczekać aż (tylko?) 2 lata. W 2000 r. na ulice wyjechał FireBlade SC40, czyli 929. To była zupełna nowość – zasilany wtryskiem paliwa silnik o pojemności 929 cm3 miał moc aż 147 KM, motocykl wyglądał o wiele nowocześniej i dzięki nowej ramie oraz lżejszym podzespołom ważył tylko 170 kg na sucho. 16-calowe dotychczas przednie koło zostało zastąpione przez typową dla innych motocykli tej klasy „17”, a tradycyjny widelec teleskopowy został wyparty przez upside-down.

Honda FireBlade CBR 1000 RRHONDA

SC33 PO POPRAWKACH z 1998 r. był świetnym motocyklem, ale zderzył się z potężną ścianą w postaci Yamahy YZF-R1. Od tego czasu FireBlade miał tylko pod górkę.

 

„929” była rewolucją, ale konkurencja nie spała – Suzuki startowało z GSX-R-em 1000 K1, Yamaha pracowała nad nową wersją R-jedynki, więc Honda nie mogła spocząć na laurach. No i w 2002 roku świat ujrzał FireBlade SC50 – popularną i wciąż pożądaną „954”. Silnik znów był większy i o kilka koni mocniejszy, masa motocykla spadła o kolejne 2 kg, a przekonstruowany wał korbowy sprawiał, że bike jeszcze chętniej wkręcał się na obroty. „Fajer” na dobre wrócił do elity motocykli supersportowych. Jego design jest uznawany za jeden z najładniejszych, a na pewno najbardziej charakterystycznych w historii motocykli sportowych.
SC50 był ostatnim Bladym, który wyszedł spod ręki Tadao Baby. W 2003 r. legendarny konstruktor przeszedł na emeryturę, a z nazwy FireBlade na jego cześć zniknęło duże B.

2004–2022

Po odejściu Tadao Baby nastąpiła nowa era dla Hondy FireBlade. Blady oficjalnie dołączył do kategorii superbike’ów klasy 1000, ale trudno było mu nadążyć za rozwojem sportowych litrów konkurentów.

Honda FireBlade CBR 1000 RRmotor-presee polska

 

Po Tadao Babie dowodzenie nad projektem FireBlade powierzono działowi HRC (Honda Racing Corporation), odpowiedzialnemu za budowę prototypowych maszyn do kategorii MotoGP. Już w 2004 r. pojawił się kolejny model Fireblade (tym razem z małym b) – SC57, po którym wyraźnie widać inspirację maszyną klasy Grand Prix – RCV211V. Ostre linie, smukła, agresywna sylwetka, układ wydechowy poprowadzony pod kanapą, amortyzator mocowany systemem Pro-Link, radialne zaciski hamulcowe Tokico, nowa, inspirowana RCV211V ultralekka rama i nowoczesny jak na tamte czasy elektroniczny amortyzator skrętu – wszystko to sprawiło, że Fireblade, teraz już pełnoprawny motocykl klasy 1000, był wspaniałą maszyną. Mimo to wypadał nieco gorzej od nowej R-jedynki i genialnej, piekielnie mocnej Kawy ZX-10R. Nie zmieniło tego, że nowy silnik produkował blisko 170 KM mocy i bike ważył 176 kg. R1 i ZX-10 R były lepsze, a Suzuki nie odstawało od Hondy ani na milimetr.

Honda FireBlade CBR 1000 RRHONDA
2004 Fireblade SC57 Nowa era – Fireblade stał się pełnoprawnym litrowym superbike’em. Wygląd inspirowany MotoGP.
DANE Silnik: czterocylindrowy, rzędowy, poj. 998 cm³, moc 172 KM, moment obrotowy 115 Nm, masa 208 kg (176 kg na sucho)

 

Honda FireBlade CBR 1000 RRHONDA
2009 Fireblade SC59 ,,Pan bulwa” lub ,,osiołek”. Mimo kontrowersyjnego wyglądu SC59 był świetnym motocyklem na drogę.
DANE Silnik: czterocylindrowy, rzędowy, poj. 1000 cm³, moc 178 KM, moment obrotowy 112 Nm, masa 199 kg (179 kg na sucho)

 

Zobacz także: Najdziwniejsze pomysły w historii motocykli

SC57 powstał w dużej mierze po to, aby rywalizować w zyskującej na znaczeniu klasie World Superbike, w której jeszcze pod koniec lat 90. Honda święciła sukcesy za sprawą modelu VTR 1000. Nowe przepisy, które przyniosło obecne milenium, sprawiły, że japońscy producenci postawili na mocno wysilone rzędowe czterocylindrówki. W tej sytuacji Honda, aby nadążyć, musiała porzucić dysponujące za niską mocą V-dwójki VTR-a i zbudować konkurencyjny motocykl. To udało się w 2006 r., gdy zaprezentowano mocno zmienioną wersję SC57b. Honda stała się mocnym konkurentem w WSBK. Sezon 2007 był jedynym, gdy Honda Fireblade zdobyła tytuł mistrzowski w klasie World Superbike z Jamesem Toselandem za kierownicą.

 

ZNÓW WIĘCEJ MOCY

Mimo że z wyglądu SC57b był bardzo podobny do SC57, zarówno w silniku, owiewkach, jak i zawieszeniach zaszły niewielkie zmiany – motocykl miał bardziej dopracowaną aerodynamikę, nowe, lżejsze zawory i porting kanałów dolotowych. To przyniosło wzrost mocy o kolejne 3 KM, ponadto poprawki w kasetowej skrzyni biegów i charakterystyce silnika nieco złagodziły reakcję na gaz.

Honda FireBlade CBR 1000 RRHONDA

Fireblade SC82 zredefiniował sportowy motocykl Hondy i znów postawił japońską markę na mapie klasy Superbike. 218 KM i genialne prowadzenie pozwala walczyć nowemu Blademu z najlepszymi w tej klasie.

 

Zarówno pierwsza wersja, jak i poprawiona były uznawane za genialne motocykle do użytku na co dzień, czego nie można było powiedzieć ani o R1, ani o ZX-10R, ale tam, gdzie liczą się ułamki sekund, czyli na torze wyścigowym, Honda była za mało radykalna. Blady nieco odstawał w testach na najszybszego superbike’a, choć na osłodę zdarzyły się seryjne zwycięstwa w wyścigach Endurance i wspomniane mistrzostwo świata World Superbike.
Ta sytuacja miała się zmienić wraz z nadejściem w 2008 r. nowego modelu – SC59. Stery nad projektem przejął wtedy Kyoichi Yoshii i choć zapowiadał powrót do korzeni, nakreślony przez Tadao Babę, wywrócił projekt Fireblade’a do góry kołami. Dzięki nietypowemu bulwiastemu wyglądowi, który wielu fanom ówczesnych „Fajerów” nie przypadł do gustu, poprowadzeniu wydechu pod silnikiem i minimalistycznej tylnej sekcji Blady zmienił się nie do poznania. Pod owiewkami krył się klasyczny czterocylindrowy silnik o mocy 175 KM, po raz pierwszy w Hondzie pojawiły się hamulce typu monoblock (Tokico). SC59 był to kolejny świetny motocykl, który wygrywał testy porównawcze na drogach, ale na torze wyścigowym konkurencja, która zyskała dwóch nowych zawodników – BMW S 1000 RR i Aprilię RSV4 – była daleko z przodu. Później pojawiły się jeszcze inne kłopoty, które zaszkodziły SC59.

Honda FireBlade CBR 1000 RRHONDA
2012 Fireblade SC59 Lifting SC59 zmienił wygląd na agresywniejszy. Do tego nowe zawieszenia i hamulce z C-ABS-em.
DANE Silnik: czterocylindrowy, rzędowy, poj. 1000 cm³, moc 178 KM, moment obr. 112 Nm, masa z C-ABS-em 212 kg (190 kg na sucho)

 

Honda FireBlade CBR 1000 RRHONDA
2014 Fireblade SP SC59 SC59 zyskał lepiej wyposażoną wersję SP z zawieszeniami Öhlinsa i hamulcami Brembo.
DANE Silnik: czterocylindrowy, rzędowy, poj. 1000 cm³, moc 181 KM, moment obr. 114 Nm, masa z C-ABS-em 212 kg (190 kg na sucho)

 

 

KRYZYS NA ŚWIECIE

Wersje SP i SP2 były nawiązaniem do niemal kolekcjonerskich dziś Hond VTR 1000 SP1 i SP2.

Pierwsze wydanie, produkowane w latach 2008–2009 znane było bowiem z tego, że z powodu wady pierścieni tłokowych lubiło pić olej. Ta wada została wyeliminowana w poliftowym wydaniu z 2009 r., a na dodatek do Fireblade’a trafił seryjny system C-ABS. Jednak oprócz tego „Fajer” nie dysponował żadną skomplikowaną elektroniką pomagającą okiełznać dużą moc na torze – również to było powodem odstawania od konkurencji wyposażoną w coraz większą ilość sprytnej elektroniki.

Honda FireBlade CBR 1000 RRHONDA

SC77 w wersji SP i SP2 to doskonałe maszyny, ale pięć lat temu konkurencja była jeszcze lepsza.

 

Recesja z lat 2007–2009 sprawiła, że rozwój FireBlade’a na niemal dekadę wyhamował. od 2008 r. do 2017 był tylko SC59.

Światowy kryzys gospodarczy z lat 2007–2009 spowodował, że wyścig zbrojeń w klasie motocykli sportowych mocno wyhamował, zwłaszcza po japońskiej stronie. Sprzedaż motocykli sportowych spadała, a co za tym idzie także chęć producentów do inwestowania gigantycznych pieniędzy w ich rozwój. Suzuki GSX-R 1000 właściwie stanął w miejscu, Yamaha tylko nieznacznie modyfikowała model RN22, więc i Honda znacznie zwolniła z rozwojem Fireblade’a. W 2012 r. Blady zyskał nowy, nieco bardziej agresywny wygląd i lepsze zawieszenia (widelec Showa Big Piston Fork i amortyzator Balance Free), a w 2014 r. jako rarytas dodano wersję SP inspirowaną kultowymi VTR-ami 1000, wyposażoną w zawieszenia Öhlinsa oraz hamulce Brembo Monobloc.

Honda FireBlade CBR 1000 RRHONDA

 

Na nowy model Honda kazała czekać aż do 2017 roku. Wtedy przyszedł na świat SC77. Jego zupełnie nowy wygląd zapowiadał, że jest to całkowicie nowy motocykl, jednak ku rozczarowaniu i zaskoczeniu wszystkich okazało się, że pod nowym ubraniem jest schowany dobrze znany, tyle że dość mocno zmodyfikowany SC59 (według Hondy zmieniono ponad 220 części), który został wyposażony w zaawansowaną elektronikę. Jego mocną stroną miały być lekkość (był o 15 kg lżejszy od poprzednika) oraz prowadzenie, które powinny rekompensować niedobory mocy; Fireblade miał bowiem 192 KM, podczas gdy konkurencja leciała na pułapie ponad 200 KM.

Honda FireBlade CBR 1000 RRHONDA

OTO CZWÓRKA ODPOWIADAJĄCA za kolejne wersje FireBlade’ów. Pierwszy z prawej to legendarny Tadao Baba, który zbudował SC28, SC33, SC44 i SC50.

 

LEKKO Z TYŁU

Znów na pocieszenie niezadowolonych fanów Honda oprócz standardowej wersji RR przedstawiła dwie wersje specjalne – bardziej cywilną SP wyposażoną w półaktywne zawieszenia Öhlinsa, hamulce Brembo i tytanowy zbiornik paliwa oraz SP2 z homologacją wyścigową. SP2 miał sporo elementów z karbonu i silnik przystosowany do tuningu wyścigowego.

Honda FireBlade CBR 1000 RRHONDA
2017 Fireblade SC77 Nowy wygląd, niższa masa, mocno zmodyfikowane podzespoły z SC59, pakiet elektroniki – oto SC77.
DANE Silnik: czterocylindrowy, rzędowy, poj. 1000 cm³, moc 192 KM, maks. moment obrotowy 114 Nm, masa 196 kg (w stanie gotowym do jazdy)

 

Zwykłe RR znów nie dorównywało, ale tym razem głównie europejskiej konkurencji – Ducati, BMW oraz Aprilii, ale było cenione jako sportowy motocykl drogowy.
W ostatnich latach na szczęście super­bike’i wracają do łask i firmy znów walczą o każdy gram masy i każdego konia mechanicznego więcej. Honda oficjalnie dołączyła do tej walki, prezentując w 2020 r. ostatnie wcielenie Fireblade’a o kodzie SC82. W nowym Bladym, aby podkreślić jego radykalność i wyścigowy rodowód, do nazwy CBR 1000 RR dodano jeszcze jedno R (RR-R). Tym razem jest to nie tylko chwyt marketingowy – zbudowany od podstaw RR-R rozwija 218 KM i jest jednym z najszybszych i najlepiej prowadzących się superbike’ów. Wściekle wkręca się na obroty, a przód motocykla oferuje genialną przyczepność. Na pokładzie znajduje się oczywiście pełen pakiet najnowszej elektroniki oraz zawieszenia i hamulce z najwyższej półki. RR-R jak równy z równym rywalizuje z superbike’ami najnowszej generacji i europejskich, i japońskich producentów.

Honda FireBlade CBR 1000 RRHONDA
2020 Fireblade SC82 Najnowsze wcielenie Fireblade’a to ostra broń, niezbędna na torze wyścigowym.
DANE Silnik: czterocylindrowy, rzędowy, poj. 1000 cm³, moc 218 KM, moment obrotowy 113 Nm, masa 203 kg (w stanie gotowym do jazdy)

 

JEDYNY W SWOIM RODZAJU

Od premiery zmieniającego kierunek rozwoju motocykli FireBlade’a SC28 minęło 30 lat. Aby uczcić to wydarzenie, Honda wypuściła jubileuszową edycję na trzydziestolecie. Obejmuje ona przede wszystkim specjalne, rocznicowe malowanie w barwach HRC. Moim zdaniem można było godniej uczcić tak znaczące wydarzenie. Wszak Fireblade na zawsze zmienił bieg historii motocykli. Kto wie, jak wyglądałyby dziś motocykle sportowe, gdyby Tadao Baba pewnej nocy 1989 roku nie wyśnił pierwszego FireBlade’a...?

Zobacz również:
REKLAMA