[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.5

60 lat Harleya-Davidsona Sportstera

Wszystko zaczęło się w 1957 roku, kiedy amerykanie uznali, że szybkim motocyklom z wysp brytyjskich trzeba pokazać środkowy palec.

W tym roku Sportstery obchodzą 60. urodziny. Mimo to ta rodzina wcale nie myśli o przejściu na emeryturę. Nic w tym dziwnego, skoro Sportstery wyglądają i jeżdżą coraz lepiej, a przy tym mogą się pochwalić jedną z bogatszych tradycji w całej branży motocyklowej.

REKLAMA

Cofnijmy się do połowy lat pięćdziesiątych XX wieku. Wielka Brytania była wtedy motocyklową potęgą, a Harley nie miał czym walczyć o amerykańskich klientów, których fascynowały szybkie motocykle. Ludzie z Milwaukee nie mogli tego ścierpieć, więc wzięli się do roboty i skonstruowali Sportstera. Już ta nazwa miała nie pozostawiać konkurencji żadnych złudzeń. Pierwsze sztuki wyjechały z hal produkcyjnych w 1957 roku. Do napędu użyto oczywiście dwucylindrowego widlaka o kącie rozchylenia cylindrów 45°, z rozrządem OHV i pojemności 883 cm3. Silnik umieszczono w nowoczesnym na tamte czasy podwoziu. Wszyscy piali z zachwytu: klienci, zawodnicy i fachowa prasa. Tego Sportstera wciąż modernizowano. Kolejne liftingi uczyniły z niego amerykańskiego ­muscle bike’a lat sześćdziesiątych.

REKLAMA

REKLAMA

Na jego bazie budowano maszyny sportowe. Np. XR 750 startował w wyścigach flat track, a Harley-Davidson Streamliner zdobywał laury na torach wyścigowych. Ponadto w 1970 roku na jeziorze Bonneville Harley ustanowił motocyklowy rekord świata prędkości: 427,5 km/h!

 

REKLAMA

Przez lata Sportster dojrzewał jak dobra whiskey. W 1972 roku wcielono w życie amerykańską zasadę, że od dużej pojemności lepsza jest tylko większa pojemność. Od tej pory silnik miał pojemność 1000 cm3. W 1986 roku powiększono ją do 1100 cm3, a w 1988 do 1200 cm3.

Ważnym momentem był 1986 rok. Wtedy w Sportsterach rozpoczęła się era silników Evolution. Zastąpiły one stosowanego do tej pory Ironheada. Pięć lat później maszyny otrzymały 5-biegową skrzynię, a w 2004 roku zadebiutowała mocno zmieniona kolejna generacja (bike’i dostały m.in. nową ramę). Mimo tych wszystkich unowocześnień, Sportster nigdy nie stracił swojego charakteru. Wyglądało to tak, jakby konstruktorzy przyjęli motto: „W każdej sytuacji bądź sobą”. I to był krok we właściwym kierunku.

 

REKLAMA

2010 roku do rodziny Sportsterów dołączyła seria Forty-Eight, która po dziś dzień cieszy się popularnością. Ciekawym pomysłem był zaprezentowany w 2008 roku model XR 1200, który – ponieważ wyprzedził swoją epokę – nie odniósł sukcesu. Jednak najbardziej niezwykłym modelem w rodzinie Sportsterów pozostaje zaprojektowany przez samego Williego G. Davidsona Café ­Racer. Ta czarna piękność pierwszy raz poczuła asfalt pod kołami w 1977 roku.

REKLAMA

2017 roku – dokładnie w 60. rocznicę powstania pierwszego Sportstera i w 40 lat od debiutu Café Racera – Harley-Davidson uczcił urodziny tych maszyn kolekcjami akcesoriów o nazwie Café Custom Accesories. Tył, połówki kierownicy, cofnięte podnóżki oraz inne gadżety zamieniają seryjnego Roadstera wersję o wyglądzie street racera w stylu z lat siedemdziesiątych. Czad!

1958: Odchudzony i piekielnie mocny sportowy XLCH. 1960: Świat zobaczył cywilną wersję modelu XLCH. 1967: XLH miał elektryczny rozrusznik w pakiecie.


1971: Number One na wszystkich drogach: XLCH. 1975: XR 750 został królem flat tracku. 1977: Café Racera zaprojektował Willie G. Davidson.


1983: Ride hard or stay home: XR 1000.  1988: Od dużej pojemności lepsza jest tylko większa pojemność: Sportster 1200. 1996: Sportster Sport? Komuś musiała zaszkodzić whiskey.


2004: Nadchodzi nowe pokolenie: Sportster 883. .2008: XR 1200 wyprzedził swoją epokę. 2010: Wszyscy kochamy piękne kształty: Forty-Eight.
2012: W stylu easy rider: Seventy-Two 2016 Powrót do korzeni: Roadster w customowym stylu. 2017: Dla fanów gatunku: Café Custom Accessories.

zobacz galerię

Zobacz również:
Chcesz zacząć przygodę z motocyklami, ale nie jesteś pewien czy je polubisz? Chcesz najpierw sprawdzić czy warto robić na nie prawko? Ok. Oto maszyny jakimi możesz jeździć bez motocyklowych uprawnień czyli prawa jazdy kat. A, A1, A2 i AM.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij