REKLAMA

Alkoholowe rekordy Polski. Ile najwięcej promili miał zatrzymany przez policję kierowca?

Jazda po użyciu alkoholu jest wykroczeniem, jazda w stanie nietrzeźwości przestępstwem, ale niezależnie od kwalifikacji prawnej, siadanie za kierownicę w takim stanie jest głupotą.

pijany kierowca Public domain

Różne źródła podają różne wartości śmiertelnej dawki alkoholu. Te zachodnie mówią o 4,5 promila alkoholu we krwi, te wschodnie raczej 7-9 promili. Każdy z nas słyszał jednak o przypadkach, gdzie dobra impreza z konkretną przedłużką zakończyła się wynikiem dwucyfrowym. Mamy nadzieję, że dla wszystkich jest jasne, że jazda motocyklem lub samochodem nawet po najmniejszej ilości alkoholu to zły pomysł.

Są jednak na tym świecie zawodnicy, dla których połączenie promili i kilometrów na godzinę wydaje się jak najbardziej zasadne. W dodatku nie chodzi jazdę po przysłowiowym piwku, ale o wsiadanie za kierownicę po wielodniowym ostrym chlaniu, które daje wynik promilowy niemożliwy do zmierzenia standardowym alkomatem.

Przeczytaj również: co grozi za jazdę po pijaku? 

Oto najcięższe przypadki alkoholowych rekordzistów na polskich drogach.

Liczba promili Miejsce zdarzenia Opis
22,3 2012, okolice Ostrołęki Kierowca forda wjeżdża pod ciągnik siodłowy i gonie na miejscu. Policja pobiera od mężczyzny krew - wynik: 22,3 promila alkoholu. A jeszcze jechał samochodem.
14,8  1995, Wrocław Tadeusz S. spowodował wypadek. Policja, która przybyła na miejsce nabrała podejrzeń co do trzeźwości kierowcy - wynik to 14,8 promila.
6,3  2011, Świdnica  Świdnicka policja zatrzymała kompletnie pijanego kierowcę, który jechał bez prawa jazdy. Zostało mu zatrzymane trzy tygodnie wcześniej za jazdę po pijanemu.
5,6 2009, S8 pod Wrocławiem Kierowca ciężarówki jechał po drodze ekspresowej S8 bez żadnej kontroli. Spowodował katastrofę.
4,8 2019, Augustów Kierowca nie zdążył zatrzymać się do kontroli, następnie stracił panowanie nad autem i uderzył w inny pojazd. 

 

Zobacz również:
Za stosowaniem słuchawek w kasku przemawia fakt, że najczęściej po prostu je mamy. Za interkomem – łatwość dostępu do różnych przydatnych w czasie jazdy funkcji. Które rozwiązanie wybrać?
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA