Custom bike: BMW Phantom Ghost

Nie wszystkie współczesne customy muszą być café racerami. Dowodem na to niech będzie dzieło sztuki, które wyszło spod ręki Dirka Oehlerkinga – Phantom Good Ghost. Jego bazą jest BMW R 100 RS z 1980 roku. najlepsze w tym typowym motocyklu pokazowym jest to, że jeździ!

W świecie customizingu i przeróbek motocyklowych od zawsze obowiązywały mody. Kilka–kilkanaście lat temu powstawały przede wszystkim choppery lub przerabiane na wszelkie możliwe sposoby mięsiste cru­i­sery, w ostatnich zaś latach królują wszelkiej maści café racery, budowane na bazie tego, co nawinęło się szanownym wizjonerom.

Oprócz tego są maszyny, które całkowicie wymykają się trendom i konwencjom. Bez wątpienia należy do nich Phantom Good Ghost zbudowany przez Dirka Oehlerkinga – faceta, który bez wątpienia zasługuje na miano motocyklowego artysty. Dirk wymiótł wszystkie konwencje ze swojego warsztatu: „To jest sztuka” – twierdzi. I tak jakby na przekór dodaje: „Sztuka, która jeździ!”. W tych słowach jest wyczuwalna nutka dumy, ponieważ właściwie Phantom Good Ghost ma być „tylko” obiektem muzealnym.

Kingston Phantom Good Ghost R100Fot. Volker Rost
Wygląda jak osobliwość, ale według Dirka to „Gentleman Racer”. Z jednej strony to wyścigówka, a z drugiej w bocznych panelach są ukryte akcesoria piknikowe – stuletnie srebrne sztućce wraz z solniczką, które mogą przydać się podczas niespiesznej wycieczki. Na pokładzie jest także korkociąg!

Zobacz również: strefa custom, czyli motocykle po tuningu

REKLAMA

REKLAMA

Kingston Phantom Good Ghost R100Fot. Volker Rost
Nowe wykończenie powierzchni litrowego boksera. Jeśli chodzi o sprawy techniczne, wiele rzeczy pozostało nietkniętych.
Kingston Phantom Good Ghost R100Fot. Volker Rost
W przypadku takich detali, jak to cięgno ssania, Dirk starał się jak najbardziej zachować ducha stylu art deco.
Kingston Phantom Good Ghost R100Fot. Volker Rost
Zegary naśladują te ze spokrewnionych modeli Black & White Phantom, stojących już w muzeum Bobby’ego.

Custom bike'i na bazie BMW

To nie pierwsze dzieło muzealne Dirka z serii Phantom. Wcześniej wypuścił dwie maszyny: White Phantom, powstały na bazie modelu BMW R 80 RT, i Black Phantom zbudowany na BMW R 80/7. Obie trafiły do Haas Moto Museum w Dallas w Teksasie. Ale im dłużej jego właściciel, Robert „Bobby” Haas, rozmyślał o tych eksponatach, tym bardziej upewniał się, że czegoś mu brakuje.

W konsekwencji zlecił Oehlerkingowi: „Zbuduj mi kolejną maszynę, ale inną niż ta czarno-biała para”. Swego czasu Bobby zdobył sławę jako fotograf robiący zdjęcia z lotu ptaka. Wiele z jego spektakularnych fotografii zwierząt i krajobrazów było publikowanych np. w „National Geographic” albo można było je oglądać na dużych wystawach. Jeszcze większe zyski przyniosła mu spółka inwestycyjna, dzięki której on i jego partner dokonali restrukturyzacji takich softdrinkowych marek, jak 7Up czy Dr. Pepper. Dziś Haas ma muzeum motocykli, w którym stoi ich ponad 230, w tym sporo customowego żelaza, które wyszło spod ręki takich speców, jak Walt Siegl czy Max Hazan.

Kingston Phantom Good Ghost R100Fot. Volker Rost
Kołyska (na zdjęciu) i pedał hamulca są własnej produkcji, wyraziste podłogi to oryginały z BMW – konkretnie z R 12.
Kingston Phantom Good Ghost R100Fot. Volker Rost
Jednolitość formy od przodu do tyłu. Wąski tył Good Ghosta pasuje do opływowego stylu z lat 30. ubiegłego wieku.
Kingston Phantom Good Ghost R100Fot. Volker Rost
Dirk chętnie montuje w swoich kreacjach powracające charakterystyczne elementy, jak klucze oczkowe czy świece zapłonowe.
Kingston Phantom Good Ghost R100Fot. Volker Rost
Wykonana ręcznie z aluminium owiewka w stylu monocoque waży około 21 kg.

Zobacz również test opon do chopperów i cruiserów

REKLAMA

Kingston Phantom Good Ghost R100Fot. Volker Rost

„Nos” owiewki, wykonanej z aluminiowej blachy o grubości 2 mm, jest mocowany na dwa wyłożone skórą mosiężne uchwyty. Pod spodem kryje się dużo oryginalnych części pochodzących z modelu R 100 RS z 1980 r.

Pomysł na customa

Wróćmy jednak do Good Ghosta. W 2019 roku w drodze na festiwal Wheels & Waves, odbywającego się w Biarritz, Dirk doznał olśnienia, jak z duetu można stworzyć trio. Pomysł błyskawicznie przelał na papier. Powstał rysunek, którego myślą przewodnią było to, że Good Ghost jak opiekun, swego rodzaju dobry duch, unosi się nad czarnym i białym Phantomem.

Bazą tego projektu zostało BMW R 100 RS z 1980 roku. O dziwo rama, wahacz, silnik, skrzynia biegów, hamulce i pompa hamulcowa są oryginalne. Przeróbka dotknęła jedynie tylnego zawieszenia. W miejsce dwóch amortyzatorów Dirk zamontował pojedynczy element YSS z jednej strony, jak w modelu R 80 GS. Jeśli popatrzysz na boksera, zauważysz brak gaźników Bing, które w oryginale były zamontowane za cylindrami. Teraz zostały umiejscowione na środku pod centralną rurą ramy. Stamtąd zwężające się rury prowadzą do komór spalania, które tak mają przyspieszyć prąd przepływającego gazu, żeby na dole znalazła się zdolna do zapłonu mieszanka.

Ręcznie wyklepany zbiornik paliwa o pojemności 10 l został umieszczony za skrzynią biegów.
Na to wszystko została nałożona działająca jak monocoque karoseria z aluminium o grubości 2 mm. Dirk mówi, że jej produkcja nie była prosta: najpierw powstała forma zbudowana z drucianej siatki, taśmy, masy papierniczej i kleju. Na niej położył wykroje z papieru, a te z kolei były przenoszone na aluminiową blachę. Najbardziej skomplikowana była nerka.

Kingston Phantom Good Ghost R100Fot. Volker Rost

Zobacz również customową Hondę CB1000R Glemseck 101

 

Niech błyszczy w muzeum

Po zakończeniu budowy motocykl wyjechał tylko na chwilę na potrzeby nagrania. Zaraz potem na dobre trafił do muzeum.

Kingston Phantom Good Ghost R100 - dane techniczne

Baza: BMW R 100 RS z 1980 roku. Silnik chłodzony powietrzem, dwucylindrowy, czterosuwowy bokser, wałek rozrządu w bloku silnika, dwa zawory na cylinder, średnica cylindrów x skok tłoków 94,0 x 70,6 mm, pojemność skokowa 980 cm3, moc 70 KM (51,5 kW) przy 7250 obr/min, maks. moment obrotowy 76 Nm przy 5500 obr/min, dwa gaźniki, średnica gardzieli 40 mm, filtr powietrza K&N, skrzynia 5-biegowa, napęd wałem, podwójna kołyskowa rama ze stali, widelec teleskopowy, dwuramienny wahacz ze stali, amortyzator YSS, z przodu dwie tarcze hamulcowe, z tyłu hamulec bębnowy, opony Metzeler ME 33/77 3,00-19, 4,00-18, felgi szprychowe, masa 179 kg z połówkami kierownicy Fehling, aluminiowa owiewka Kingston Custom, układ wydechowy ze stali nierdzewnej i 10-litrowy zbiornik paliwa z aluminium, kolor Porsche Graphite Blue, cena: b.d.

 

zobacz galerię

Zobacz również:
Każdy weekend kończy się wysypem postów o zgubionych lub znalezionych tablicach rejestracyjnych. Znalezionej blachy nie powinno się zostawiać na widoku – może posłużyć do popełnienia przestępstwa, na przykład kradzieży paliwa.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA