Jak nie zgubić tablicy rejestracyjnej i jak odzyskać zgubioną?

Z początkiem sezonu, na grupach i formach motocyklowych następuje prawdziwy wysyp postów o treści "zgubiłem tablicę rejestracyjną". Jak to się dzieje, że mimo tylu doświadczeń pokoleń motocyklistów wciąż popełniamy te same błędy?

Tablica rejestracyjna Fot. Robert Wiechetek

Z tego artykułu dowiesz się:

  • dlaczego plastikowa ramka jest najgorszym sposobem zamocowania tablicy w motocyklu,
  • jak trwale zamocować tablicę, by się o nią nie martwić,
  • jak zamocować ją bezpiecznie na szybko.

REKLAMA

REKLAMA

Najwięcej postów w sprawie zgubionej tablicy pojawia się w weekendy – to właśnie wtedy na drogach pojawia się najwięcej motocyklistów, a wraz z nimi rośnie liczba zgubionych blach. Część z nich znajdują inni kierowcy, ale większość bezpowrotnie ginie w przydrożnych rowach i zaroślach.

Znaleziona tablica rejestracyjna może niestety posłużyć do przestępstwa – na przykład kradzieży paliwa lub szybkiej "legalizacji" skradzionego motocykla.

Jeśli zatem znalazłeś taką tablicę, lepiej przekaż ją policji lub zostaw w urzędzie – jeśli zostawisz ją na widoku może przydać się złodziejom. Jeśli chcesz umieścić informację o znalezieniu blachy w internecie, wykorzystaj do tego dużą, znaną grupę na Facebooku lub forum. Opublikowanie takiej informacji na własnym profilu mija się z celem – zasięg takiego posta jest ograniczony do grona twoich znajomych.

Jak skutecznie zgubić tablicę

Najlepszym sposobem na zgubienie tablicy rejestracyjnej jest jej montaż w plastikowej ramce. Tył motocykla podlega nieustannym drganiom, a wraz z nimi drga także ramka, wykonana zwykle z najgorszego jakościowo tworzywa. Wyłamanie mocowania jest tylko kwestią czasu i zależy też od jakości nawierzchni, po których jeździsz.

Niemal sto procent odnalezionych tablic nie ma nawierconych otworów, co sugeruje, że umieszczone były właśnie w ramkach. Nie wiedzieć czemu na montaż w ramce decyduje się wielu dealerów, choć doskonale wiedzą jakie mogą być konsekwencje takiego działania. Spotkałem się także z informacją, że nawiercanie tablic jest niezgodne z prawem, ale nie potwierdził tego żaden pytany przeze mnie urząd, żaden policjant, ani żaden inspektor ITD.

REKLAMA

Jak nie zgubić tablicy rejestracyjnej

Najskuteczniejszym sposobem zabezpieczenia tablicy rejestracyjnej w motocyklu jest jej przynitowanie do metalowego uchwytu. Zamiast nitów możesz użyć także śrub, pod warunkiem że od frontu tablicy zastosujesz podkładki o dużej średnicy, a z tyłu podkładki samokontrujące lub nakrętki zapobiegające odkręcaniu. Tablica wykonana jest z miękkiego aluminium – jeśli nie dasz dużych podkładek, pod wpływem wibracji otwór na śrubę może się wyrobić i tablica odpadnie.

Najlepiej zastosować trzy nity (lub śruby) – dwa na górze i jeden na dole. Na dwóch nitach tablica też będzie się trzymać, ale ten trzeci daje niemal absolutną pewność, że nic nie będzie w stanie blachy ruszyć z miejsca. Podczas wybierania miejsca na otwory pod nity lub śruby, trzeba pamiętać, by nie zasłaniały one znaków – jeśli zakłócą czytelność tablicy, policja może zatrzymać dowód rejestracyjny.

Na wielu grupach motocyklowych możesz spotkać się z poradą, by na odwrocie tablicy napisać markerem swoje dane – choćby numer telefonu. Ten sposób nie jest jednak w stu procentach skuteczny. Tablice lądują często w rowach lub zaroślach, gdzie mogą leżeć długie lata. Mogą także wylądować na drodze – po wielokrotnym przejechaniu jej przez samochody, numer zapisany z tyłu na pewno nie będzie czytelny. Tablica z numerem nie chroni w żaden sposób przed użyciem jej do popełnienia przestępstwa.

Jak zabezpieczyć tablicę na szybko?

Jeśli widzisz, że tablica ledwo się trzyma, a nie masz przy sobie nitownicy ani kompletu śrub, możesz tymczasowo zabezpieczyć ją opaskami zaciskowymi – trytytkami. Najpewniejsza metoda to opasanie tablicy dwiema opaskami w poziomie i dwiema w pionie. Równie dobrze sprawdza taśma naprawcza – można okleić tablicę razem z ramką po obwodzie. Opisane sposoby warto jednak potraktować jako tymczasowe – podczas kontroli policja może zakwestionować czytelność tablicy.

Przeczytaj także: zgubiona tablica rejestracyjna

Zobacz również:
Pandemia i związane z nią zamieszanie w systemie ochrony zdrowia wywołały nieoczekiwany skutek – część organizatorów track dayów ma problem z zabezpieczeniem medycznym imprez.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA