Kaszuby na weekend

Tak, są tutaj agrafki i można szlifować podnóżki. Ale przecież nie po to przyjeżdża się na Kaszuby. Region przyciąga swoją zdolnością do odganiania trosk, ale też znakomitą kuchnią i nieoczywistymi atrakcjami. Miłośnicy szutrów znajdą tu prawdziwą nirwanę.

Istnieje wiarygodna hipoteza, że Charles O’Rear, autor zdjęcia, które stało się później tapetą w Windowsie XP, uchwycił ów sielski krajobraz nie w dolinie Napa w Kalifornii, lecz na Drodze Kaszubskiej. Do łagodnie pofałdowanych łąk i błękitnej głębi nieba, upstrzonego stratocumulusami i cirrusami, Kaszuby dokładają jeszcze kilka dodatkowych elementów – kolorowe ceglano-drewniane domki z czerwonymi dachami, lśniące jeziora z kołyszącymi się na wietrze żaglówkami oraz emanujące łagodną zielenią i dostojnym brązem lasy. Podróż tamtejszymi drogami jest jak najlepsza terapia na skołatane nerwy – za każdym łagodnym łukiem zastajesz widok, który – gdyby ktoś go namalował – bez wahania powiesiłbyś jako obraz w salonie lub wykorzystał jako tapetę w laptopie.

 

Turystyka na weekend Szwajcaria Kaszubskashutterstock.com

Wieża na Wieżycy to nie językowy łamaniec, ale fakt – rozciąga się stąd wspaniały widok na Kaszuby. Trochę schodów trzeba jednak pokonać.

 

Kaszuby brama do spokoju

Środkowa, najwyżej położona część Kaszub jest nazywana Szwajcarią Kaszubską nie tylko ze względu na sielskie krajobrazy, ale także na wyraźne pofałdowanie terenu, przywodzące na myśl przedgórze Alp. Rozsiane tam maleńkie wsie i miasteczka przycupnięte na skraju jezior także wywołują natychmiastowe skojarzenia z krajem zegarków, serów i czekolady.

 

Turystyka na weekend Szwajcaria Kaszubskarafał betnarski

Droga Kaszubska odsłania swoje najpiękniejsze oblicze na przełomie września i października.

 

Turystyka na weekend Szwajcaria Kaszubskashutterstock.com

Drewniano-ceglane domy to charakterystyczny element krajobrazu Kaszub. Wiele z nich jest odnowionych.

 

Zobacz również: A może nad morze? Polecamy okolice Szczecina i Woliński Park Narodowy. Zresztą sam zobacz.

 

REKLAMA

REKLAMA

 

Trasę po Kaszubach sugeruję połączyć ze śmiganiem po pobliskich Borach Tucholskich – powstanie z tego wypełniony atrakcjami wyjazd motocyklowy na długi weekend. Tym razem trasę rozpoczynam w Kościerzynie w hotelu Willa Strzelnica. Drogą 214 jadę w stronę Stężycy, skąd szutrową drogą dojeżdżam do miejscowości Uniradze. Znajduje się tutaj unikatowy obiekt – cmentarzysko kurhanowe.

Mnogość jezior i idylliczne krajobrazy ściągają tutaj latem tłumy turystów.
Kaszuby najlepiej smakują we wrześniu.

Kolejnym przystankiem jest Brama Kaszubska – przedzielony groblą przesmyk łączący jezioro Raduńskie Dolne z Górnym. Wraz z ośmioma innymi tworzą one pętlę polodowcowych jezior rynnowych określaną mianem Kółka Jezior Raduńskich. To wymarzony szlak kajakowy. Przez Sierakowice jadę następnie nad Junno – niewielki akwen z bardzo czystą wodą. Brzeg jest dostępny tylko od strony południowo-wschodniej; północno-zachodnią linię brzegową wykupili prywatni właściciele. Tuż obok znajduje się świetny punkt widokowy – Zamkowa Góra.

Jeśli dosiadasz motocykla enduro, podjedź kawałek na wschód. Trafisz do powołanego do życia w 1990 roku parku krajobrazowego Lechickô Strzelëna (Szczelina Lechicka). Z punktu widokowego rozciąga się fantastyczny widok na jeziora Kłączyno Duże, Potęgowskie i  Czarne. Są tu ławeczki, na których można odpocząć.

 

Turystyka na weekend Szwajcaria Kaszubskarafał betnarski

Liny, sielawy, a nawet śledzie – ryby to największe bogactwo kaszubskiej kuchni.

 

Znad Junna jadę w stronę Miłoszewa, okrążając jezioro Lubygość. W okolicy znajdują się Groty Mirachowskie, powstałe podczas eksploatacji wyrobiska piachu. Ta atrakcja może wkrótce zniknąć ze względu na pogarszający się stan techniczny obiektu. W Miłoszewie odbijam na południe, w drogę biegnącą wzdłuż rzeki Łeby. Niedaleko stąd, w Lewinie, znajduje się kolejne cmentarzysko kurhanowe, ale to postanawiam odpuścić.

 

CO MUSISZ WIEDZIEĆ PODRÓZUJĄC PO KASZUBACH

Turystyka na weekend Szwajcaria Kaszubskamotor-presee polska

Trasa. Na Kaszubach drogi asfaltowe przeplatają się z szutrowymi, czasem zdarzy się też nawierzchnia z płyt betonowych. Nie znaczy to, że nie warto wybrać się tutaj dużym turystykiem lub cruiserem – po prostu nastaw się wówczas na dłuższe spacery. Nawierzchnia dróg asfaltowych jest średniej jakości, a w sezonie panuje tutaj spory ruch, szczególnie na Drodze Kaszubskiej.
Dobra rada. Przełom września i października to najlepszy czas na zwiedzanie Szwajcarii Kaszubskiej. Turystów praktycznie brak, a przyroda zaczyna odkrywać swoje piękniejsze, jesienne oblicze. Niestety, dostępnych jest wówczas mniej noclegów.
Warto zobaczyć: muzeum amerykańskich samochodów w Kościerzynie, Bramę Kaszubską, pracownię ceramiki w Chmielnie, zamek w Łapalicach, dom do góry nogami w Szymbarku.

 

Turystyka na weekend Szwajcaria Kaszubskashutterstock.com

Pomnik szaleństwa? Według pana na zamku w Łapalicach tak wygląda 170-metrowy dom.

 

SZALEŃSTWO CZY DZIEŁO?

Przez Sianowo dojeżdżam do Garcza, gdzie odbijam na wschód do Łapalic. Ukryty wśród drzew, tuż za wsią, stoi tam niezwykły budynek – opuszczona pracownia artysty, która wygląda dokładnie jak… ruiny bajkowego zamku. Historia tego miejsca jest taka jak zamek – tajemnicza. Na początku lat 80. XX wieku inwestor, dysponując zezwoleniem na budowę 170-metrowego domu, poszedł w samowolę – rozpoczął budowę ogromnego zamku o 365 oknach, 52 pokojach i 12 wieżach, co było oczywiście nawiązaniem do symboliki roku. Na początku lat 90. inwestor popadł w kłopoty finansowe i przerwał prace. Niedokończony zamek, mimo że stanowi ogromne niebezpieczeństwo, stał się wielką atrakcją turystyczną.

 

KASZUBSKI PRZYSMAK - PULKI ZE ŚLEDZOMA

Nadszedł czas na spróbowanie przysmaków, z których słynie kuchnia Kaszub. Zatrzymuję się w restauracji Chëcz u Kaszëbë w Chmielnie, którą znam od lat. Na pierwszy ogień idzie zylc z leszcza, czyli po prostu leszcz w galarecie. Potem pulki ze śledzoma (ziemniaki ze śledziem) i grucholce (kluski ziemniaczane z mięsnym nadzieniem). Wszystko oczywiście pyszne, spróbowałbym czegoś jeszcze, ale nie mam już miejsca.

 

Turystyka na weekend Szwajcaria KaszubskaPracownia Ceramiki Kaszubskiej

Kaszubska ceramika to prawdziwa duma tego regionu. Szczególnie piękna jest ta od państwa Neclów z Chmielna, gdzie wytwarza się ją od pokoleń

 

Zobacz również: Mazowsze też jest piękne. Oto pomysł naszych czytelników na weekendowy wypad. 

REKLAMA

 

W ramach spaceru odwiedzam pobliską Pracownię Ceramiki Kaszubskiej państwa Neclów – miejsce z wielopokoleniową tradycją w tym rzemiośle. Unikatowe wzory potrafią zachwycić! Kubki, dzbanki i wazy to świetny prezent dla kogoś wrażliwego na piękno i kunszt rękodzieła. Pracownia zaprasza na kursy garncarstwa, ale na tę rozrywkę niestety mam znacznie za mało czasu. Ruszam dalej. Odcinek od Garcza, przez Chmielno aż do drogi nr 20 to Droga Kaszubska – wybudowana w latach 1965–1967 trasa turystyczna dla zmotoryzowanych, biegnąca przez najpiękniejsze tereny Kaszubskiego Parku Krajobrazowego. O tym, że jestem właśnie na tej drodze informują wyjątkowe drogowskazy – głazy narzutowe z wyrzeźbioną nazwą trasy.

Najlepszym motocyklem do zwiedzania Kaszub jest turystyczne enduro. Szutrowych dróg jest tutaj zatrzęsienie.

Drogą wzdłuż zachodniej części Kółka Jezior Raduńskich jadę na południe. W Ręboszewie zatrzymuję się na chwilę, by zrobić kilka zdjęć przy wiatraku. Dojazd do niego łatwo przegapić – informuje o nim tylko znak informujący o kempingu. Trzeba być czujnym – po minięciu ostatnich zabudowań w Zaworach nie wolno przegapić skrętu w lewo w drogę szutrową. We wnętrzu wiatraka znajduje się hotel – jeśli uda ci się trafić tam na wolny pokój, polecam, bo to jedna z lepszych lokalizacji na Kaszubach.

 

Turystyka na weekend Szwajcaria Kaszubskashutterstock.com

Nie, to nie fatamorgana. Dom do góry nogami to element ekspozycji Centrum Edukacji i Promocji w Szymbarku.

 

Zaraz za Ręboszewem skręcam na zachód w drogę 228, by po niespełna 3 kilometrach ponownie skręcić w Drogę Kaszubską i pojechać tym razem na południe, w stronę Ostrzyc. To najważniejsza miejscowość letniskowa na Drodze Kaszubskiej i jedna z najpopularniejszych na Kaszubach. Efektem tego jest straszny tłok panujący tutaj w sezonie. Miejscowość polecam tylko tym, którym nie przeszkadza turystyczny zamęt. Plus – świetne ryby w barze Rybaczówka.

Nieopodal, pod najwyższym wzniesieniem Szwajcarii Kaszubskiej – górą Wieżycą, znajduje się jedyna na terenie Kaszub serpentyna. Mogę zatem z czystym sumieniem potwierdzić, że bez problemu można tutaj schodzić na kolano. Żądnym turystycznych atrakcji polecam oczywiście zlokalizowane w pobliskim Szymbarku Centrum Edukacji i Promocji Regionu, a w nim takie hity, jak dom do góry nogami, najdłuższa deska świata czy Dom Sybiraka.

 

 

 

REKLAMA

REKLAMA