Koniec ery Rossiego - nowa era MotoGP ruszyła

Valentino Rossi ostatecznie zawiesił rękawice na kołku i zakończył karierę wyścigową. Ruszył pierwszy od 26 lat sezon bez legendy wyścigów. Oto nasz hołd dla największego mistrza i legendy wyścigowych mistrzostw świata.

MotoGP Valentino Rossi 2snap

Stało się. Valentino Rossi z końcem sezonu 2021 na dobre pożegnał się z motocyklowymi mistrzostwami świata. Tym samym zakończyła się era Rossiego, 26-letni okres w historii wyścigów, kiedy to Włoch był numerem jeden, niezależnie od tego, czy wygrywał wyścigi i zdobywał tytuły, czy też nie. W miniony weekend ruszył pierwszy sezon bez Rossiego na polu startowym i choć pierwsze obawy o to, że MotoGP straci fanów były duże, sam fakt że Rossi ma zespoły każdej z kategorii sprawia, że fani Rossiego wciąż będą śledzić wydarzenia w Grand Prix. Doktor jest teraz już nie zawodnikiem, a bossem zespołu wyścigowego. Na dodatek Rossi w tym sezonie rozpocznie starty w samochodzie LE Mans w w cyklu wyścigów GT World Challenge, za kierownicą Audi R8 LMS. 

Valentino Rossi - Legenda

MotoGP to Valentino Rossi. Bez niego mistrzostwa świata nie osiągnęłyby tak ogromnego sukcesu.

Valentino jest bez wątpienia legendą wyścigów motocyklowych, ikoną popkultury i obok Michaela Jordana oraz Michaela Schumachera najbardziej znanym sportowcem ostatnich dwóch dekad. W końcu 9 tytułów mistrzowskich, w tym aż 7 w królewskiej klasie (najpierw GP 500, później MotoGP) to nie byle co. Rossi jest jedynym zawodnikiem, który zdobywał tytuły w czterech klasach Grand Prix i jedynym, który ma na swoim koncie tytuły zarówno w erze dwu-, jak i czterosuwów. W 1997 r. zdominował klasę 125, w 1999 – „250”. Po przenosinach do Grand Prix 500, późniejszego MotoGP, rozdawał karty przez kolejne 5 lat (2001–2005) najpierw na Hondzie, potem na Yamasze. Później przyszły dwa lata posuchy – tytuł przegrany o włos z Nickym Haydenem w 2006 r. oraz wyraźna przegrana w 2007 r. z Caseyem Stonerem. W 2008 r. wrócił na tron i w sezonie 2009 obronił tytuł. Od tego czasu szło mu już znacznie trudniej.

 

MotoGP Valentino Rossi2snap

Pojedynek mistrzów. Wyścig na Laguna Seca w 2008 i zażarta walka ze Stonerem to tylko jeden z klasyków z udziałem Valentino.

 

Jego kariera to nie tylko tytuły, ale też rekordy – długości kariery (26 lat), zdobytych punktów (6357), wygranych wyścigów (115), przejechanych okrążeń (10 036) czy odwiedzonych torów wyścigowych (38). Jest też jedynym, który ścigał się w 4 dekadach mistrzostw świata – rzecz, której nie dokonał i najprawdopodobniej nie dokona żaden inny zawodnik.

 

Rossi kontra reszta świata

Jego kariera nie zawsze była usłana różami i przez 26 lat obecności w padoku Grand Prix charakter Rossiego przysporzył mu wielu wrogów. Jest to typ zawodnika, który musi mieć jakiegoś wroga nr 1, bo tylko on jest w stanie wykrzesać z niego maksimum. Mimo że nigdy się do tego nie przyznał, jego historia bezsprzecznie to potwierdza, bowiem w każdym okresie (może oprócz ostatnich lat) Rossi miał z kimś na pieńku. Już na początku kariery, jeszcze gdy ścigał się w klasie 125, miał kosę z innym legendarnym Włochem – Maxem Biaggim. Nieopierzony Valentino nieustannie podgryzał Biaggiego za kulisami wyścigów, np. wyśmiewał związek zawodnika z ówczesną topową modelką Naomi Campbell (po zwycięstwie w klasie 125 w 1997 r. świętował razem z dmuchaną lalą udającą Claudię Schiffer, co było ewidentnym przytykiem do romansu Biaggiego i Campbell).

 

MotoGP Valentino Rossi2snap

Motocykle VR46. Przed GP Walencji 2021 Rossi miał okazję spotkać się ze wszystkimi swoimi mistrzowskimi maszynami – Apriliami z lat 1997 i 1999, Hondami z lat 2000–2003 i Yamahami z okresu 2004–2009.

 

Gdy później awansował do królewskiej klasy – wtedy GP 500 – obaj zawodnicy nie żałowali sobie kuksańców na torze. Najlepszym przykładem był wyścig na torze Suzuka w sezonie 2001. Na wyjściu jednego z zakrętów Biaggi agresywnie zaatakował Rossiego, wypychając go łokciem z toru na trawę. Młody Włoch chwilę później w bezceremonialny sposób władował się Biaggiemu pod łokieć, by, będąc już z przodu, pokazać mu środkowy palec. Konflikt zaogniał się coraz bardziej, by ostatecznie zakończyć się bijatyką za kulisami podium po wyścigu o GP Katalonii. Z plotek wynikało, że Biaggi potrącił menedżera Rossiego, a Valentino odpłacił mu się pięściami. Biaggi opowiadał później, że ślady na jego twarzy to zapewne wynik ugryzienia przez komara. Konflikt został zażegnany przez organizatorów, gdy obaj zawodnicy zostali poproszeni o podanie sobie rąk – był to bodaj najbardziej wymuszony uścisk dłoni w historii sportu. Później, gdy Rossi zdominował wyścigi, Biaggiemu brakło argumentów, by mierzyć się z wyrastającym na legendę „Doktorem”.

 

MotoGP Valentino Rossi2snap

2003 – ostatni tytuł dla hondy. Po tym sezonie Rossi przeszedł do Yamahy, by w kolejnych sezonach dominować w MotoGP.

 

Kolejnym konfliktem była bez wątpienia rywalizacja z Sete Gibernau – gwiazdorem Hondy w 2005 r. Rossi po kontrowersyjnym przejściu właśnie z Hondy do Yamahy (Włoch skonfliktował się z Hondą, bowiem ta odmówiła mu sprezentowania motocykla, na którym zdobył ostatnie mistrzostwo świata w 2003 r.) nawiązał rywalizację z Gibernau. Podczas Grand Prix Jerez tym razem to Rossi zaatakował Hiszpana na ostatnim okrążeniu i spowodował jego upadek. Gibernau nie chciał puścić tego płazem, ale dyrekcja wyścigowa nie ukarała Rossiego. Z obu stron padło wiele gorzkich słów, była nawet przepychanka. Plotka mówi o tym, że Rossi obiecał Gibernau, iż ten już nigdy nie wygra wyścigu. Prawda czy też nie, faktem jest, że Sete nigdy więcej nie stanął na najwyższym stopniu podium.
Nie mniej zażarta, choć bardziej kulturalna była rywalizacja z Caseyem Stonerem, który szturmem zdobył MotoGP, wygrywając pierwszy i jedyny jak dotąd tytuł dla Ducati w 2007 roku. Australijczyk i Włoch ostro rywalizowali na torze, a poza nim nie szczędzili sobie uszczypliwości. Do historii przeszedł ich pojedynek na torze Laguna Seca, kiedy to Rossi pokonał Stonera szaleńczym manewrem w „korkociągu”. Gdy w kolejnych latach Stoner zmagał się z problemami, a Rossi zdobył 6. i 7. tytuł mistrzowski (2008–2009), uwaga Włocha skupiła się na nowym zagrożeniu nadchodzącym z klasy 250 – młodym Jorge Lorenzo. Zażarta rywalizacja z Hiszpanem, zakończona stawianiem ściany między garażami zawodników, doprowadziła do odejścia Rossiego z Yamahy i przejścia do Ducati. Ostatecznie po dwóch nieudanych sezonach skruszony Rossi wrócił w szeregi Yamahy, mimo że wtedy status gwiazdy miał tam Lorenzo.

 

Ostatnia szansa- Rossi kontra Marquez

Gdy coraz starszy, ale wciąż szybki Rossi zmagał się z byłym kolegą zespołowym, na horyzoncie pojawiła się kolejna supergwiazda – Marc Márquez. Zderzenie charakterów Rossiego i Márqueza było nieuniknione. Jego kulminacją był sezon 2015. Rossi odnalazł formę i ostro rywalizował z dwoma Hiszpanami, kilkakrotnie w niezbyt przyjaznych okolicznościach spotykając się z Márquezem na torze. Najbardziej elektryzującym momentem był pojedynek na torze w Malezji, który okazał się kluczowy dla rozstrzygnięcia sezonu. Do dziś zdania są podzielone, jednak faktem jest, że pojedynek na Sepang pozbawił Rossiego szansy na zdobycie dziesiątego tytułu mistrzowskiego i uczynił z Márqueza wroga numer 1.

 

MotoGP Valentino Rossi2snap

Che spettacolo (ależ przedstawienie!). Ostatni wyścig Rossiego to wielki spektakl i widowiskowe pożegnanie wielkiego mistrza w Walencji.

 

W późniejszych latach Rossi nie był już tak konkurencyjny na torze, mimo to wciąż skupiał na sobie uwagę mediów oraz fanów. Ostatnie zwycięstwo zdołał wywalczyć w Assen w 2017 roku. Było to 20 lat i 311 dni po jego pierwszym zwycięstwie w Grand Prix Brna w 1997 roku (klasa 125) oraz 16 lat i 351 dni po pierwszym zwycięstwie w królewskiej klasie (Donnington 2000).

 

Legenda za życia

Mimo że ostatnie lata kariery Valentino Rossiego nie należą do najlepszych, jego trwająca ponad dwie dekady rywalizacja z najlepszymi w tym sporcie, jego barwny charakter, otwartość, styl bycia, humor, a przy tym całkowite zaangażowanie oraz poświęcenie temu sportowi 2/3 swojego życia pozostają fundamentami legendy, jaką się stał. Właśnie za to niemal fanatycznie pokochały go miliony fanów na całym świece.

 

MotoGP Valentino Rossi2snap

Wraz z nim przez te lata rosła seria MotoGP. Bez cienia przesady można dziś powiedzieć, że MotoGP to Rossi i bez niego wyścigi motocyklowe nie osiągnęłyby tak ogromnego sukcesu. Dziwnie będzie oglądać kolejne wyścigi MotoGP, wiedząc o tym, że nie zobaczymy na torze charakterystycznego żółtego numeru 46.
Całe szczęście, że Rossi nie znika całkowicie z padoku: został menedżerem zespołu i mentorem dla młodych zawodników akademii VR46. Panie Rossi, czapki z głów!

 

MotoGP Valentino Rossi2snap

Liczby „Doktora”

Valentino Rossi
42 lata, urodzony w Urbino 16 lutego 1979 r. Zdobywca 9 tytułów mistrza świata w czterech klasach wyścigowych (125 – 1997, 250 – 1999, GP 500 – 2001 i MotoGP – 2002–2005 oraz 2008–2009). Ambasador marki Dainese i honorowy prezes marki AGV, legenda MotoGP.

432 Valentino Rossi wziął udział w 432 Grand Prix (w 372 wyścigach GP 500/Moto GP), co stanowi 44,4% wszystkich rund w historii Grand Prix od początku w 1949 roku.

115 zwycięstw we wszystkich klasach wyścigowych, w tym 89 w najwyższej klasie (skuteczność: 23,92% w MotoGP, 26,62% ogółem). Najwięcej z nich zdobył w sezonie 2005 – aż 11. 23 razy zaliczył hat tricka – trzy zwycięstwa z rzędu.

10 036 – tyle okrążeń w wyścigach przejechał przez całą karierę (8766 w MotoGP)

38 – na tylu torach Rossi rywalizował. Wygrał na 27 z nich, najwięcej na torach Catalunya i Assen – po 10 zwycięstw. Najczęściej ścigał się na torze Jerez – 27 razy

55 – z tyloma zawodnikami Rossi dzielił podium w swojej karierze. Najczęściej z Jorge Lorenzo – 53-krotnie

51 – tylu wyścigów z 432, w których wystartował, Rossi nie ukończył (11,8%), w tym zaledwie 39 w najwyższej klasie (10,5%)

160 000 000 $ – na tyle jest szacowana sportowa i reklamowa wartość Rossiego

235 razy wchodził na podium, w tym 199 w MotoGP. Najlepszy pod tym względem był rok 2003, gdy stawał na podium we wszystkich 16 wyścigach sezonu

55 pole positions w karierze

6357 punktów zdobył przez całą swoją karierę (5415 w Moto GP)

Zobacz również:
REKLAMA