REKLAMA

Mandat z fotoradaru. Kiedy przychodzi, kiedy się przedawnia, jak się odwołać

Mandat z fotoradaru to jedna z tych niespodzianek, których nie lubi nikt. Niestety nie jest prawdą, że motocykliści mogą spać spokojnie. Czasem i nas dopadają konsekwencje.

Fotoradar GITD

Fotoradary w Polsce zarządzane są przez Inspekcję Transportu Drogowego w ramach systemu Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD). System jest kolosem na glinianych nogach – sytuacja prawna ITD w kontekście prawa do przetwarzania danych osobowych kierowców jest niejasna, zaś sama instytucja cierpi ostatnio na poważne braki kadrowe.

W efekcie, jak wykazała kontrola Najwyższej Izby Kontroli, tylko nieco ponad połowa zarejestrowanych wykroczeń znajduje swój finał w postaci zapłaconych mandatów. Nie oznacza to oczywiście, że nie ma się czym przejmować – mimo prawnych wątpliwości, sądy w większości przypadków stają po stronie ITD, a ta zapowiada systematyczny rozwój sieci fotoradarów i zatrudnianie nowych kadr, których zadaniem będzie poprawa ściągalności mandatów.

Mandat z fotoradaru – kiedy przychodzi?

Jeżeli fotoradar zarejestruje wykroczenie, a materiał fotograficzny okaże się czytelny, zostanie sporządzone wezwanie do wskazania sprawcy, które otrzyma właściciel pojazdu. To działanie od dawna kwestionowane jest przez prawników – w korespondencji często nie ma bowiem słowa na temat praw, jakie przysługują nam w postępowaniu.

Na wysłanie korespondencji ITD ma 180 dni, ale zwykle robi to w krótszym czasie. Tutaj ważna uwaga – także motocykliści mogą spodziewać się korespondencji – stanie się tak wtedy, gdy fotoradar ustawiony jest na robienie zdjęć tyłu pojazdu. To jednak zdarza się sporadycznie, chyba że mowa o rejestratorze przejazdu na czerwonym świetle.

Mandat z fotoradaru – kiedy się przedawnia?

Postępowanie wyjaśniające, prowadzone na podstawie materiału z fotoradaru podlega przedawnieniu. Jeśli po upłynięciu ustawowego terminu 180 dni, ITD nadal nie ustaliła sprawcy, sprawę uznaje się za przedawnioną. Jeśli zaś przyjmiemy mandat, ale go nie zapłacimy, dług będzie wisieć na naszym koncie przez trzy lata. Przez ten czas instytucje mają prawo egzekwować należność.

W przypadku odmowy przyjęcia proponowanego mandatu, sprawa zostanie niemal na pewno skierowana do sądu. Ten zobowiązany jest rozpocząć postępowanie w ciągu roku, zaś wyrok powinien zostać wydany w ciągu dwóch lat. Jeśli tak się nie stanie, sprawa się przedawni.

Jak się odwołać od mandatu?

Korespondencja od ITD, dotycząca wykroczenia zarejestrowanego fotoradarem nie jest formalnie mandatem. Bez większego problemu można zatem zakwestionować przedstawione dowody. Kierowcy często korzystają z tej możliwości, zwłaszcza gdy otrzymują wezwanie po kilku miesiącach i nie pamiętają dokładnie kto kierował wówczas pojazdem.

Zasadność postępowania mandatowego ITD można pisemnie, odsyłając wyjaśnienia na adres podany w korespondencji.

Zobacz również:
Opinie użytkowników na temat produktów i usług uznajemy zwykle za bardziej wiarygodne i kierujemy się nimi dokonując własnych wyborów – kupując motocykl, akcesoria, czy wybierając warsztat. Ale uwaga! Natężenie kłamstwa i manipulacji w sieci jest ogromne.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA