Opaski, tatuaże i nieśmiertelniki medyczne. Czy warto je stosować?

Czy tatuaż lub nieśmiertelnik z informacjami medycznymi przyda się w krytycznej sytuacji? I tak i nie – informacje o grupie krwi się wprawdzie nie przydadzą, ale te na temat chorób, czy alergii – owszem.

opaska medyczna Unsplash

Popularność medycznej biżuterii systematycznie rośnie, szczególnie wśród mężczyzn. Część osób decyduje się na nieśmiertelniki na wzór tych używanych przez amerykańską armię, inni wybierają bardziej eleganckie bransoletki medyczne z grawerunkiem lub nadrukiem, jeszcze inni idą na całość i informacje medyczne umieszczają wprost na swoim ciele w formie tatuażu.

Zdarzają się też inne formy udostępniania informacji medycznych. W ubiegłym roku w Krakowie zorganizowano akcję "Pomarańczowa Kropka". Jej celem miała być poprawa bezpieczeństwa motocyklistów i przyspieszenie akcji ratunkowej w razie wypadku. Informacje medyczne zapisywane były na specjalnej karcie wkładanej do kasku.

Przeczytaj także: Pomarańczowa Kropka.

REKLAMA

REKLAMA

Opaska, tatuaż z grupą krwi? Zdecydowanie nie

Zarówno w przypadku karty medycznej, czy to Pomarańczowej Kropki, czy innej, ale też nieśmiertelnika, tatuażu, jak i opaski medycznej, ratownicy kierują się zawsze jedną zasadą – zapisanych tam informacji nt. grupy krwi nigdy nie biorą pod uwagę. Dlaczego? Z prostego powodu – jeśli okazałoby się, że poszkodowany ma jednak inną grupę niż ta, którą sobie wytatuował, naraziliby go na śmierć.

Jeśli poszkodowany wymaga natychmiastowego podania krwi, używa się grupy uniwersalnej – 0. W każdym innym przypadku sprawdza się faktyczną grupę – na wynik czeka się około pół godziny, więc nikt nie będzie ryzykować korzystania z niesprawdzonych danych umieszczonych na nieśmiertelniku, karcie czy opasce. W końcu nigdy nie można mieć pewności czy właściciel opaski nie znalazł jej w sklepie second-hand lub sam nie popełnił błędu umieszczając niewłaściwą informację.

Jest także druga zasada, do której zawsze stosują się ratownicy na miejscu wypadku – przede wszystkim ratować życie. Możecie wierzyć lub nie, ale ostatnią rzeczą, o jakiej wówczas pomyślą ratownicy, będzie sprawdzanie telefonu poszkodowanego, jego tatuaży, czy szukanie karty medycznej. Skupią się raczej na przywróceniu funkcji życiowych lub przewiezieniu poszkodowanego na ostry dyżur.

Jednak nawet w szpitalu nie ma szans, by ktokolwiek wziął pod uwagę informacje o grupie krwi z tatuażu, nieśmiertelnika, czy karty. Jedynym wyjątkiem, w którym informacje takie mogą zostać użyte jest tzw. krewkarta, czyli karta honorowego dawcy krwi. Jest to jednak oficjalny dokument z danymi osobowymi.

REKLAMA

Kiedy warto stosować opaskę medyczną?

ICE - z ang. In Case of Emergency, to wskazany przez ciebie numer telefonu, na który należy zadzwonić, by powiadomić o twoim wypadku. Funkcję dostępu do tego numeru bez konieczności odblokowywania ekranu ma większość nowoczesnych smartfonów. 

Czy zatem opaska medyczna, tatuaż lub nieśmiertelnik jest całkowicie bezużyteczny? Absolutnie nie! Ratownicy zalecają, by umieszczać tam przede wszystkim numery ICE – czyli takie, na które trzeba zadzwonić w razie wypadku. Lekarzom będzie dzięki temu łatwiej ustalić na jakie przewlekłe choroby cierpisz, na co jesteś uczulony, jakie zwykle bierzesz leki.

Zdecydowanie warto nosić takie akcesoria kiedy cierpisz na przewlekłą chorobę, na przykład cukrzycę. Informacja o tym może w krytycznej sytuacji znacznie przyspieszyć akcję ratunkową, a jednocześnie nie niesie ze sobą zagrożenia życia, jak w przypadku podania krwi o niewłaściwej grupie.

Podobnie rzecz się ma z niebezpiecznymi alergiami – np. na śladowe ilości orzeszków ziemnych lub ugryzienie przez owada. Informacja o tym umieszczona w łatwym do zauważenia miejscu, może zasugerować osobie udzielającej pomocy, że być może trzeba szukać leków w kieszeniach lub, dajmy na to, tankbagu. Podobnie jeśli masz silną alergię na jakiekolwiek leki przeciwbólowe lub antybiotyki – także tę informację warto umieścić na bransoletce lub nieśmiertelniku. Dla lekarza może być to wskazówka, by wybrać inną, bezpieczniejszą formę leczenia.

Bransoletka medyczna lub nieśmiertelnik jest też idealnym miejscem dla informacji o rzadkich lub zakaźnych chorobach lub schorzeniach, na które cierpisz lub o wszczepionych rozrusznikach serca. Warto także umieścić tam swój nr PESEL, by ratownicy łatwo mogli cię zidentyfikować. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest umieszczenie takich informacji właśnie na bransoletce medycznej lub nieśmiertelniku niż w telefonie lub na karcie trzymanej w portfelu. Na miejscu wypadku żaden ratownik nie będzie tracić czasu na grzebanie ci w kieszeniach i telefonie.

 

Zobacz również:

REKLAMA

REKLAMA