[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ
3.7

Problem w pigułce - czyli o lekach, których lepiej nie brać przed jazdą

To, że choroba oznacza problem, to żadna nowość. Niestety, czasami problem stanowią lekarstwa, bowiem nie po każdym możesz wsiąść na motocykl.

Z szerokim bananem na gębie właśnie jedziesz na długo wyczekiwany zlot albo czujesz, że jeśli zaraz nie pośmigasz na moto, to po prostu zwariujesz... I wtedy dopada cię choroba. Nie masz siły, źle się czujesz, ale nie masz wyjścia i nie możesz odpuścić – musisz wsiąść na motocykl. W takiej sytuacji masz kilka możliwości.

Idziesz na żywioł

Kichnięcie podczas jazdy na chwilę kompletnie cię oślepia. Nie wierzysz? Spróbuj kichnąć, mając otwarte oczy.

Jeżeli do tego kaszlesz lub kichasz, sytuacja staje się jeszcze gorsza. Ataki kaszlu dekoncentrują, a kichnięcie cię oślepia. Jak to?! – zapytasz. Jeśli nie wierzysz, spróbuj kichnąć, unikając zamknięcia oczu. Tymczasem jadąc z prędkością 100 km/h w sekundę pokonujesz niemal 28 metrów, czyli długość tira z naczepą i zaparkowanych przed nim dwóch osobówek. Taki dystans podczas kichnięcia pokonujesz z zamkniętymi oczami. A co, jeżeli kichniesz kilka razy z rzędu? Cieknący nos z kolei nie dość że paćka kask, to jeszcze utrudnia oddychanie, załzawione oczy utrudniają zaś widzenie, zwłaszcza w nocy.

REKLAMA

Podobnie skutki może przynieść odwodnienie, którego jedną z przyczyn bywają problemy jelitowe. Badania wykazują, że liczbę popełnianych w takim stanie błędów można porównać do jazdy po kielichu. Poważne odwodnienie ma bowiem skutki porównywalne do wprowadzenia w krwiobieg 0,8 promila alkoholu. Popełniasz wówczas dwa razy więcej błędów, masz problemy z koncentracją i wyraźnie spowolnione reakcje. Odwodnienie może wywołać też ból głowy, znużenie i ospałość. Do tego dochodzi możliwość późniejszych komplikacji zdrowotnych. Jedyna sensowna reakcja: stop. Albo kładziesz się do łóżka i spokojnie dochodzisz do siebie, albo...

Sięgasz po pigułkę

To rozwiązanie jest znacznie bardziej kuszące. Jeśli postanowiłeś odpuścić wizytę u lekarza i wbijasz wprost do apteki, nie zapomnij zapytać farmaceuty o skutki uboczne leku albo poproś o taki, który nie wpływa na zdolność do prowadzenia pojazdów. Warto też przeczytać ulotkę, bowiem niektóre z ogólnie dostępnych środków zawierają składniki osłabiające koncentrację i powodujące senność.

To jednak nie koniec. Ostrożność jest wskazana też z innego powodu – w myśl prawa nie wolno ci prowadzić pod wpływem alkoholu, o czym doskonale wiesz, ale także pod wpływem środków działających podobnie do niego. Tak, chodzi tu głównie o narkotyki i dopalacze, jednak nie tylko o nie. Może się bowiem okazać, że podobnie do alkoholu działającym środkiem będzie lekarstwo dostępne bez recepty.

 


 

 

REKLAMA

REKLAMA

Jest problem

Gdy taki specyfik zostanie wykryty w twoim organizmie, robi się niewesoło. Zwłaszcza że prawo nie określa dozwolonych dawek, tak jak w przypadku alkoholu. Tak więc nawet śladowa obecność, jeśli wykaże ją narkotest, czyni cię winnym.

Słuchaj swojego organizmu! Jeśli poczujesz się gorzej, przerwij jazdę do czasu, aż wrócisz do stanu używalności.

Groźne w skutkach może okazać się działanie niektórych medykamentów. Sięgając bowiem np. po leki na alergię, z których wiele – np. Allertec czy Alerzina – zawiera cetyrezynę, możesz spodziewać się senności, uczucia zmęczenia i zawrotów głowy. Podobny efekt grozi po środkach przeciwbólowych do zażywania na noc. Otępiają także niektóre lekarstwa na cukrzycę, nadciśnienie, depresję i padaczkę. Groźna w skutkach może okazać się też wizyta u dentysty, jeśli zastosował on znieczulenie miejscowe.

REKLAMA

Zło wypływa z przesady

Sprzedawane bez recepty preparaty bardzo często zawierają substancje, które w większym stężeniu – czyli po przedawkowaniu – mogą zadziałać jak narkotyki. Dlatego bardzo ważne są dawki. Uważaj zwłaszcza na lekarstwa, które masz zażywać na noc. Niektóre mają bowiem w składzie związki o działaniu nasennym lub wspomagającym zasypianie, takie jak difenhydramina (Apap Noc), feniramina (FervexD) oraz wspomniana już kodeina (przetwarzana w organizmie w odurzającą morfinę; Paramax-Cod, Solpadeine).

Z kolei w lekach na katar i grypę bywa stosowana pseudoefedryna, która zmniejsza obrzęk i udrażnia nos (Acatar, Gripex, Ibuprom). Tymczasem struktura tego związku jest podobna do amfetaminy. Owszem, działa słabiej od niej, mimo to spora dawka zrobi swoje. Podobnie fenylefryna (Coldrex, Febrisan, Theraflu), stosowana zamiennie z pseudoefedryną.

 

Nie szarżuj!

Jeżeli podczas dalekiej wyprawy do­pad­nie cię choroba, zrób sobie dzień lub dwa przerwy, by dojść do siebie. Inna sprawa, jeżeli do celu został ci dzień jazdy. Jak sobie wówczas poradzić, mówi Marcin Roszkowski – lekarz i motocyklista.

Przeziębienie jest tym, co najbardziej grozi motocyklistom w trasie. Jeśli czujesz, że bierze cię choroba, sięgnij po Paracetamol (Paracetamol, Efferalgan, Apap). 1 gram, czyli dwie pigułki przyjmowane co 4–6 godzin, powinny pozwolić ci przetrwać. Ważne jest, abyś dużo pił. Nie przesadzaj z ilością leku, bo jego nadużycie prowadzi do ostrej niewydolności wątroby. Maksymalna dawka Paracetamolu dla 70-kilogramowego człowieka to 4 gramy, czyli 8 tabletek na dobę.

Gorzej, jeżeli dopadnie cię – tak to nazwijmy – rzadka choroba, czyli biegunka, bowiem trudno z nią walczyć i może doprowadzić do odwodnienia. Tu polecałbym Stoperan. Na początek dwie kapsułki, potem po jednej po każdej wizycie w WC, ale nie więcej niż osiem w ciągu doby. Należy też pamiętać o wodzie i elektrolitach, ale nie pij całej butelki naraz. Lepiej często po kilka łyków.

Kolejnym problemem są stłuczenia. Rozwiązaniem jest schładzanie bolących miejsc, by nie dopuścić do obrzęku. Masz do dyspozycji specjalne kompresy żelowe, ale dobrym rozwiązaniem awaryjnym jest przykładanie mrożonek (siekana marchewka, truskawki... cokolwiek). Oczywiście infekcje, a zwłaszcza gorączka, są przeciwwskazaniem do podróży motocyklem. Jazda w takim stanie to zbędne ryzyko.

 

Zawsze pytaj lekarza lub sprawdzaj na ulotce, czy dany lek nie wyklucza prowadzenia pojazdów.

Nie łykaj jak pelikan

Polacy należą do europejskiej czołówki konsumentów leków i wszelkiej maści medykamentów. Statystyczny Kowalski przyjmuje rocznie ponad tysiąc dawek lekarstw w postaci kapsułek, saszetek, tabletek itd. Wszechobecne są reklamy leków. Największe kanały telewizyjne potrafią emitować nawet 200 reklam leków dziennie. To nie dziwi, jeśli się wie, że polski rynek farmaceutyczny był w zeszłym roku szacowany na niemal 39 miliardów złotych. Mało tego – jak pokazały badania spożycia środków przeciwbólowych, większość ogólnie dostępnych leków jest przyjmowana bez konsultacji z lekarzem (w przypadku przeciwbólowych ok. 90%).

Owszem, połknięcie od czasu do czasu kilku tabletek to najnormalniejsza rzecz w świecie, gorzej jednak, jeżeli próbujesz funkcjonować w ten sposób dłuższy czas. Dlatego czasem mimo wszystko odpuść – odwołaj wyjazd, wcześniej skończ lub przerwij wyprawę na dzień lub dwa albo po prostu daj sobie czas na powrót do formy.

 

REKLAMA

 

REKLAMA
NIEBEZPIECZNE ZWIĄZKI

KODEINA przyspiesza kojarzenie i skraca czas reakcji, ale w dużych dawkach może wywoływać niepokój. Zawierają ją: Efferalgan Codeine, Ascodan, Thiocodin, Antidol 15.

DEKSTROMETORFAN może powodować senność, zawroty głowy i nudności. Wchodzi w skład między innymi następujących preparatów: Acodin, Gripex Max, Tussidex, Choligrip Noc.

FENYLEFRYNA może wywoływać senność, zawroty głowy, a u niektórych nawet zaburzenia widzenia. Leki, w których ją znajdziesz, to na przykład Gripex, Coldrex Maxgrip C, Febrisan, Theraflu.

CHLORFENAMINA uspokaja, ale też powoduje senność, ułatwia zasypianie. Zawierają ją: Fervex, Flucontrol Hot, Gripex Noc, Polopiryna Complex, Grypostop Mix.

LOPERAMID: lek na biegunkę, który w większych dawkach ma działanie euforyczne i powoduje zaburzenia koncentracji. Występuje w takich środkach, jak Stoperan, Laremid WZF i Lopacut.

NAPROKSEN: lek przeciwzapalny; może powodować zawroty głowy i depresję: Apo-Napro, Naproxen Hasco, Naproxen Aflofarm, Opokan Actigel.

 

 

 

zobacz galerię

Zobacz również:
Asystent hamowania w samochodzie nie jest już niczym wyjątkowym. Kiedy pojawi się w motocyklu? Continental zapowiada, że niedługo. Zanim to nastąpi, trzeba pokonać sporo problemów.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij