REKLAMA

Przegląd motocykla – wszystko co musisz wiedzieć

Posiadanie aktualnego badania technicznego,  a właściwie pozytywnego jego wyniku to sprawa obowiązkowa dla każdego kierowcy, nie tylko samochodu, ale też motocykla. Jak wygląda badanie techniczne motocykla, ile kosztuje i co grozi za jego brak?

badanie techniczne, dowód rejestracyjny Michał Janiszyn
badanie techniczne, dowód rejestracyjny

 

O tym że musisz mieć aktualny przegląd motocykla, czyli pozytywny wynik badania technicznego wie chyba każdy kierowca. Niby sprawa oczywista, ale nie wszyscy jednak wiedzą jak powinien wyglądać prawidłowo wykonany przegląd, ile kosztuje i dlaczego jest ważny choćby dla naszego bezpieczeństwa. Polskie prawo traktuje sprawę poważnie, choć z niewielkim przymrużeniem oka, podobnie jak polski motocyklista. Często zdarza się tak, że nie jesteśmy pewni czy nasz motocykl spełnia warunki dopuszczenia do ruchu (a czasem jesteśmy pewni że nie) i cieszymy się z faktu, że diagności podchodzą do tematu ulgowo. Niestety to błędne myślenie często przyczynia się do późniejszych problemów, a czasem nawet powoduje pewne niebezpieczeństwo. Poniżej dowiesz się dlaczego prawidłowe badanie techniczne motocykla jest ważne i powinno na nim zależeć również tobie.

Jak powinno wyglądać badanie techniczne motocykla?

Brak ważnego badania technicznego to mandat nawet do 500 zł.

Prawidłowe badanie techniczne motocykla powinno obejmować czynności sprawdzające legalność i zgodność numerów rejestracyjnych, wprowadzenie danych do systemu CEPiK, oraz sprawdzanie stanu technicznego samej maszyny.

Zacznijmy od pierwszego zagadnienia – zgodność z dokumentami. Diagnosta powinien:

- sprawdzić zgodność numerów rejestracyjnych w dowodzie i na tablicy rejestracyjnej, naklejki legalizacyjne oraz stan tablic (nie mogą być uszkodzone, wygięte, złamane, zamazane lub nieczytelne)

- sprawdzić numer ramy i jego zgodność z dowodem rejestracyjnym

- Sprawdzić i wprowadzić dane dotyczące aktualnego przebiegu motocykla do systemu CEPiK

Jeśli diagnosta w którejkolwiek z tych pozycji znajdzie nieprawidłowość ma prawo zatrzymać dowód i przekazać go do wydziału komunikacji.

Dalej czas na sprawdzenie stanu motocykla:

- stan opon

- kondycja tarcz i klocków hamulcowych, działanie hamulców

- sprawdzenie ramy (czy jest prosta, czy nie jest pęknięta uszkodzona)

- kontrola naciągu i stanu łańcucha oraz napędu (lub pasa napędowego)

- ustawienie, skuteczność i działanie wszystkich świateł (mijania, drogowe, pozycyjne, stopu, oświetlenie tablicy rejestracyjnej, światła awaryjne jeśli motocykl takowe posiada, odblaski, kierunkowskazy – łącznie z częstotliwością migania co często jest problemem w przypadku kierunkowskazów diodowych)

- sygnał dźwiękowy – klakson

- stan łożysk układu kierowniczego

- Działanie zawieszenia tylnego i przedniego

- obecność i stan lusterek wstecznych

- emisję spalin

- zbieżność kół

- głośność motocykla (maksymalne dopuszczalne 96 dB dla motocykli powyżej 125 cm3, 94 dB dla motocykli poniżej tej pojemności)

REKLAMA

REKLAMA

W teorii dopiero jeśli motocykl spełni wszystkie wymagane warunki techniczne diagnosta może podbić pieczątkę i dopuścić pojazd do ruchu przez następne 12 miesięcy.

Weź pod uwagę, że diagnosta nie sprawdza stanu oleju, filtrów i płynu hamulcowego czy chłodniczego. Obowiązek dopilnowania by wszystkie te materiały eksploatacyjne były we właściwej kondycji należy do właściciela maszyny czyli do ciebie.

Jak zwykle wygląda badanie techniczne motocykla?

Niestety często z braku właściwych urządzeń, warunków lub odpowiedniego doświadczenia wielu diagnostów przeprowadza przeglądy motocykli powierzchownie i „po łebkach”. Badanie zwykle ogranicza się do sprawdzenia stanu opon, świateł, klaksonu i zgodności numerów z papierami. Jeśli diagnosta jest bardziej sumienny to sprawdzi jeszcze stan hamulców i głośność wydechu oraz pracę zawieszeń i łożysk. Jeśli więc zadbasz o te podstawowe funkcje swojego motocykla z dużym prawdopodobieństwem przejdzie on przegląd.

Zobacz także: Co grozi za jazdę bez prawa jazdy?

Dlaczego prawidłowy przegląd jest ważny dla bezpieczeństwa?

Przekroczenie dopuszczalnej głośności motocykla (96 dB) to mandat do 300 zł.

Wielu motocyklistów niestety cieszy się z takiego obrotu sprawy i liczy na to, że motocykl przejdzie przegląd bez głębszych oględzin. To podejście niestety ma drugie dno – raz na jakiś czas warto porządnie zbadać stan motocykla i wszystkich najważniejszych podzespołów, a obowiązkowe badanie techniczne jest po temu świetną okazją – w końcu płacimy za to by został sprawdzony. To dobra okazja by dowiedzieć się jakie elementy wymagają naprawy, lub wymiany tak aby motocykl dalej był nie tylko dopuszczony do ruchu i po prostu szybki, ale też bezpieczny i sprawny. Dlatego czasem warto upomnieć się podczas przeglądu u diagnosty o bardziej szczegółowe badanie nawet kosztem tego, że motocykl nie przejdzie przeglądu. Nieco ponad 60 zł to niewielka cena za zdrowie czy życie, a zużyte elementy przez które motocykl nie przeszedł przeglądu zawsze można wymienić. Z tego powodu warto na przegląd wybrać się kilka dni przed terminem – w razie draki zawsze będziesz mieć nawet 14 dni na usunięcie wad i ponowny udział w badaniu technicznym jeszcze przed wymaganym terminem. Wtedy zapłacisz tylko za dodatkowe badanie elementu który nie przeszedł badania technicznego (zwykle około 20 zł). Nie zostawiaj tego na ostatnią chwilę!

Badanie techniczne motocyklaJacek Hanusz

REKLAMA

Koszty przeglądu motocykla i samochodu

Standardowe badanie techniczne motocykla to koszt 62 zł plus 1 zł za obsługę systemu CEPiK (opłata ewidencyjna). Jeśli na przegląd jedziesz motorowerem zapłacisz mniej – 50 zł (plus złotówka za CEPiK).

Dla porównania samochód osobowy to koszt 99 zł, a samochód z instalacją gazową LPG/CNG to 162 zł.

Jeśli policja lub inny organ do tego upoważniony zatrzymał twój dowód rejestracyjny przez uzasadnione podejrzenie że może zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego lub narusza wymagania ochrony środowiska będziesz musiał pojechać na przegląd, ale koszt nie zawsze wyniesie 62 zł. Jeśli naprawy wymaga jeden element koszty ograniczą się zwykle do 20 zł.

Jeśli jesteś właścicielem motocykla używanego starszego niż 3 lata badanie techniczne musisz wykonywać co 12 miesięcy. Jeśli kupiłeś nowy motocykl prosto z salonu, pierwsze badanie techniczne ma kres ważności 36 miesięcy.

Zobacz także: Pakiet deregulacyjny - co oznacza dla motocyklistów?

Co grozi za brak aktualnego badania technicznego?

Pomiar głośności motocykla powinien być wykonany w odpowiednich warunkach i zgodnie z wytycznymi.

Zgodnie z ostatnimi rozporządzeniami nie musisz posiadać dowodu badania technicznego przy sobie podczas kontroli bowiem wszystko znajduje się w systemie CEPiK, jednak jeśli nie masz aktualnego badania technicznego grożą ci pewne konsekwencje. Jeśli policjant podczas kontroli stwierdzi brak ważnego badania technicznego może nałożyć na ciebie mandat nawet do 500 zł i zabronić ci dalszej jazdy. Jeśli stwierdzi że pojazd zagraża bezpieczeństwu może wezwać nawet lawetę, za którą oczywiście zapłacisz Ty. Jeśli w grę wchodzi zaledwie niewielkie spóźnienie a motocykl jest sprawny, policjanci czasem przymkną na to oko i tylko pogrożą palcem. Jeśli jednak przekroczenie terminu jest duże, ryzyko zabrania dowodu jest większe.

Dla jasności – jeśli okażesz się cwaniakiem i spróbujesz podrobić pieczątkę w dowodzie, grozi ci nawet do 5 lat pozbawienia wolności – dzięki CEPiK-owi nie liczy się teraz pieczątka w dowodzie a to co jest wbite w system.

Jeśli weźmiesz udział w kolizji w której ty jesteś sprawcą prawdopodobne jest że twój ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania lub znacznie pomniejszy jego wartość i większość lub całość kosztów pokryjesz z własnej kieszeni. Jeśli jesteś poszkodowany w wypadku ubezpieczyciel sprawcy może próbować pomniejszyć kwotę odszkodowania argumentując to faktem, że poruszałeś się pojazdem niedopuszczonym do ruchu.

Motocykl czysty i zadbany

Na koniec dobra rada. Jeśli wybierasz się na przegląd/badanie techniczne poświęć godzinkę na to żeby motocykl dobrze się prezentował. Umyj go, nasmaruj i naciągnij łańcuch, sprawdź ciśnienie w kołach, stan świateł. Wtedy szansa na to że nie będzie się do czego przyczepić jest znacznie większa, a satysfakcja z jazdy czystym i zadbanym motocyklem świeżo po przeglądzie – bezcenna.

zobacz galerię

Zobacz również:
Dzisiaj do kiosków trafiło najnowsze, październikowe, wydanie Motocykla. 
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA