Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Rekord podczas Poznań Motor Show 2018 pobity

Poznań Motor Show to największe targi motoryzacyjne w Polsce i czwarte w Europie. Tegoroczną, dziewiątą edycję odwiedziła rekordowa liczba osób. Szkoda, że motocyklowa część była znacznie mniejsza niż się tego spodziewaliśmy.

W ostatnich latach targi motoryzacyjne we Frankfurtcie, Paryżu, a nawet w Genewie odnotowują spadki frekwencji. Poznań wyraźnie na tym skorzystał. W zeszłym roku Motor Show odwiedziło 135 023 osób. W tym roku liczba ta powiększyła się o kolejne 15 tysięcy, bo targi odwiedziło aż 151 437 osób. Rekordową liczbę odwiedzających organizatorzy zawdzięczają niedzieli wolnej od handlu i wielu nowościom pokazanym w części samochodowej. Widać było, że większość zwiedzających przede wszystkim przyszła pooglądać cztery kółka, do hali z motocyklami wpadając niejako przy okazji. Szkoda.

Impreza trwała cztery dni, od czwartku do niedzieli (5-8.04.2018 r.). Motocyklowa część targów zajęła dwa z piętnastu pawilonów. W porównaniu z zeszłym rokiem, tegoroczna edycja była o wiele skromniejsza. Na liście wielkich nieobecnych znalazły się Yamaha i Kawasaki. Tą sytuację wykorzystali: Triumph, BMW, Harley-Davidson, Romet i Bajaj, którzy nie dość, że mieli bardzo ładne stoiska to pokazali na nich sporo motocykli.

Po raz pierwszy w Polsce

Targi w Poznaniu były miejscem kilku polskich premier motocykli, a wśród nich długo wyczekiwanego duetu małych GS-ów. F 750 GS i F 850 GS to kontynuacja najlepiej sprzedających się modeli beemki: F 700 GS i F 800 GS (od ich premiery minęło 10 lat). F 750 GS to nieco słabszy model drogowy (77 KM i 77 Nm) i jest dedykowany początkującym motocyklistom. F 850 GS to klasyczne turystyczne enduro (95 KM i 92 Nm). Ceny? Zaczynają się od 39 450 zł za "750" i 47 750 zł za "850".

 

Honda postanowiła nadrobić warszawskie zaległości prezentując aż 4 premierowe motocykle. Największe zainteresowanie wzbudził oczywiście Gold Wing GL 1800. Dlaczego? Bo od premiery poprzedniej wersji minęło aż 17 lat. Poza tym przez lata motocykl ten zyskał miano maszyny kultowej. Nowy Goldas jest o 40 kg lżejszy od poprzednika, jest do granic możliwości napakowany elektroniką, ma całkiem nową ramę, silnik i zawieszenia. Sześciocylindrowa jednostka napędowa, w klasycznym dla tego modelu układzie bokser, osiąga moc 126 KM (przy 5500 obr/min) i 170 Nm (przy 4,500 obr/min). Przedni zawias to całkowita nowość, działająca na podobnej zasadzie co Hossack i Duolever - jest to skomplikowany układ dwóch wahaczy zamiast klasycznego widelca teleskopowego. Cena nowego Gold Winga to oszałamiające 110 300 zł.  

Na stoisku nie zabrakło też najnowszego wcielenia sławnego, japońskiego nakeda Hondy CB 1000 R. 

 

 

Nico mniejsze wrażenie, co wcale mnie nie dziwi, bo motocykle były ustawione pomiędzy samochodami, robiła pomarańczowa Honda z numerem 93 na owiewce i w malowaniu Repsol. Poznajesz? To oczywiście to maszyna Marca Marqueza - czterokrotnego mistrza MotoGP.

 

Stunt Wars Poland 2018

Tuż obok pawilonu motocyklowego, na specjalnie wydzielonym placu, odbyła się bitwa stunterów. Obsada? Mocno międzynarodowa. Palenie gumy, wheelie, high chairy, circle i stoppie w wykonaniu stunterów przyciągnęły tłumy zwiedzających. Zwyciężył Mike Jensen, drugie miejsce zajął Rafał Kanik, a trzecie Paweł Karbownik.

Mistrzowie wśród mechaników

Podczas targów odbył się też finał VII Ogólnopolskich Mistrzostw Mechaników. W eliminacjach konkursu wzięło udział 1500 osób z 25 szkół z całej Polski. Aby przejść do finału, młodzi mechanicy musieli odpowiedzieć na pytania dotyczące konstrukcji i budowy: motocykli,  silników spalinowych i elektrycznych. W finale zwyciężył zespół szkół samochodowych z Poznania,  z Radosławem Bladochem i Kamilem Misiewiczem.

Szczęściarz roku

Na tegorocznych targach Motor Show nie mogło zabraknąć również nas - ekipy MOTOCYKL-a. Każdy kto odwiedził nasze stoisko mógł przybić piątkę i zaopatrzyć się w archiwalny numer naszego miesięcznika. Ponadto w niedzielę przyznana została główna nagroda plebiscytu Best Bikes. Motocyklowym farciarzem okazał się być Marcin Marczak z Dobrego Miasta. Kluczyki do nowiutkiego motocykla przekazał mu sam redaktor naczelny Jacek Ociepko. Marcin w tym sezonie będzie cieszył się z jazdy nowym Suzuki GSX-S 1000 F.

Tegoroczne targi już za nami, ale kto nie był ma okazję nadrobić zaległości za rok. Do zobaczenia na trasie!

 

zobacz galerię

Zobacz również:
Hyosung Exiv 250 to nowa, lekka i łatwa w prowadzeniu maszyna, która na wiosną pojawi się w ofercie Arkus & Romet Group.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij