[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ
2.2

Rozwój techniczny hamulców motocyklowych

Początkowe hamulce bardziej można nazwać spowalniaczami, bowiem większy wiatr bardziej hamował motocykl niż pierwsze hamulce typu simplex. Na szczęście, ta era minęła i hamulce pognały do przodu. Zobacz, jak rozwijał się układ hamulcowy w motocyklach na przestrzeni lat.

Rozwój techniczny hamulców motocyklowych

Stosowane do lat 60. hamulce typu simplex wprawdzie spowalniały, ale nie było mowy o skuteczności. Na szczęście 100-konne silniki były wtedy jeszcze przyszłością.

REKLAMA

REKLAMA

Rozwój techniczny hamulców motocyklowych

Hamulce typu duo-duplex w sportowej Yamasze TZ 250/350 z 1973 roku. Niełatwo było dozować siłę hamowania, a pod wpływem wysokiej temperatury ich skuteczność spadała.

REKLAMA

REKLAMA

Rozwój techniczny hamulców motocyklowych

Kolejny etap – połowa lat 70: dwutłoczkowy zacisk Brembo z nitowanymi, dwuczęściowymi, wentylowanymi, wykonanymi z żeliwa tarczami hamulcowymi w Moto Guzzi Le Mans.

REKLAMA

Rozwój techniczny hamulców motocyklowych

Wentylowane tarcze o średnicy 320 mm oraz półpływające tarcze z czterotłoczkowymi zaciskami – Yamaha FZR 1000 wyznaczyła w 1987 roku zupełnie nowy standard.

REKLAMA

REKLAMA

Rozwój techniczny hamulców motocyklowych

Radialne zaciski hamulcowe typu monoblock (mocowane promieniowo w stosunku do osi tarczy) zapewniają lepszy rozkład sił w czasie hamowania, co poprawia jego efektywność.

REKLAMA

Rozwój techniczny hamulców motocyklowych

Eric Buell wymyślił, aby tarczę zamocować do obręczy koła i zastosować zacisk ośmiotłoczkowy. Rozkład mas, siła hamowania i dozowanie są OK, ale na zwykłej drodze hamulce są zbyt agresywne.

Zobacz również:
Tak, tak, to wcale nie jest żart. 25 lat temu, w listopadzie 1994 roku, na rynku pojawił się pierwszy numer „Motocykla”. Przez tych 300 miesięcy świat przyspieszył, podobnie jak współczesne motocykle. Przez 2,5 dekady przygotowaliśmy dla Ciebie 299 numerów naszego magazynu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij