Słuchawki czy interkom – co bezpieczniejsze i wygodniejsze? Wady i zalety obu rozwiązań

Za stosowaniem słuchawek w kasku przemawia fakt, że najczęściej po prostu je mamy. Za interkomem – łatwość dostępu do różnych przydatnych w czasie jazdy funkcji. Które rozwiązanie wybrać?

  • Słuchawki mają swoje wady, dlatego są zabronione m.in. we Francji i niektórych stanach USA.
  • Interkom też ma wady, ale jest dla motocyklisty bezpieczniejszy i bardziej funkcjonalny.
  • Niezależnie czego używasz, słuchanie muzyki w czasie jazdy może być niebezpieczne dla twojego słuchu.

REKLAMA

REKLAMA

Nie każdy ma zajawkę na słuchanie brzmienia silnika w czasie jazdy. Jeśli silnik twojego motocykla ma trzy cylindry, a wydech jest taki, jaki wyjechał z fabryki, to faktycznie słuchanie brzmienia tego zestawu nie ma większego sensu. Inna sprawa, że nawet jeśli masz V2 na akrapie, to powiedzmy sobie szczerze – ile można tego słuchać?

Istnieje spora grupa motocyklistów, która lubi w czasie jazdy słuchać muzyki lub radia. Inni, podróżujący w grupach, dyskutują na rozmaite tematy przez interkomy lub wykorzystują te urządzenia do słuchania muzyki w kasku. Słuchawki wybierają najczęściej ci, którzy po prostu je mają. Przyzwoity interkom, nawet kupiony na Aliexpress, to już wydatek co najmniej 400 zł. Czy warto wydawać takie pieniądze?

Słuchawki...

...mają co najmniej jedną niepodważalną zaletę – zwykle ma je każdy z nas. Poza tym zapewniają zwykle dobrą jakość dźwięku – to argumenty, które faktycznie przekonują, kiedy w alternatywie masz wydać co najmniej kilkaset złotych na interkom. Niestety, tradycyjne douszne słuchawki mają także swoje wady. Po pierwsze tłumią dźwięki z zewnątrz – z tego powodu używanie słuchawek podczas jazdy motocyklem jest zabronione we Francji i kilku stanach USA. Istnieje ryzyko, że słuchając muzyki w słuchawkach, nie usłyszysz klaksonu lub sygnału pojazdu uprzywilejowanego.

Kolejną wadą słuchawek jest fakt, że nie zostały one ergonomicznie zaprojektowane do użytku w kasku. Wystająca z małżowiny część słuchawki może być uciskana przez wyściółkę kasku. Po dłuższym używaniu powoduje to często dotkliwy ból. Tylko w nielicznych przypadkach zdarza się, że słuchawka dopasowuje się do kształtu wyściółki – w większości przypadków jest ona dociskana do małżowiny, a jeśli tak nie jest, zapewne oznacza to, że kask jest źle dopasowany.

słuchawkiUnsplash

REKLAMA

Interkom...

...wydaje się mieć więcej zalet od słuchawek. Przede wszystkim większość dobrych kasków ma w EPS-ie specjalne wgłębienia na głośniki. Dzięki temu między nimi a uszami pozostaje przestrzeń wystarczająca by mogły dotrzeć do nich dźwięki otoczenia, takie jak na przykład sygnał karetki, czy dźwięk klaksonu. Umiejscowienie głośników w przeznaczonych dla nich miejscach zapobiega również ich kontaktowi z małżowiną, nie wywołuje więc bólu podczas dłuższego użytkowania.

Motor Presse Polska

Wiele modeli interkomów ma wbudowaną funkcję regulacji poziomu dźwięku w zależności od prędkości. Oznacza to, że w mieście, gdzie jeździ się wolniej, muzyka będzie odtwarzana ciszej niż na autostradzie. To także sprzyja reakcji na sygnały ostrzegawcze emitowane przez pojazdy uprzywilejowane. Interkom pozwala także na łatwe przełączanie się między funkcjami – nawigacją GPS, radiem, odtwarzaczem muzyki, czy rozmowami z pasażerem.

Jedną z ważniejszych funkcjonalności oferowanych przez interkom, jest możliwość używania go z zatyczkami dousznymi. Profesjonalne zatyczki motocyklowe mają zwykle wymienne filtry – w komplecie znajdują się takie, które można stosować w mieście i na autostradzie. Te pierwsze tłumią szkodliwe dla ucha częstotliwości, ale przepuszczają dźwięki pojazdów uprzywilejowanych, klaksonów, ale także głośników interkomu.

Uszkodzisz słuch już po trzech minutach

Test kasków z interkomamiMotor Presse Polska

Niezależnie czy wybierasz słuchawki czy interkom, warto odpowiedzieć sobie na pytanie: czy warto narażać i tak obciążony już podczas jazdy na motocyklu słuch dodatkową porcją hałasu, czyli muzyką? Jak wykazały badania, przeprowadzone przez niemiecki ADAC, wystarczy zaledwie kwadrans jazdy z prędkością 100 km/h by trwale uszkodzić słuch. Przy wyższej prędkości ryzyko jest jeszcze wyższe – przy 120 km/h uszkodzenie nastąpi po 7 minutach, przy 140 km/h już po trzech.

Zmierzono, że jazda z prędkością 100 km/h powoduje obciążenie słuchu hałasem o wartości 95 dB, przy 120 km/h wartość ta wzrasta do 98 dB, co oznacza dwukrotny odczuwalny wzrost hałasu. Taka ekspozycja słuchu na hałas może powodować trwałe szumy lub dzwonienie w uszach. Jeśli zatem nie możesz rozstać się z ulubioną muzyką, rozważ zakup interkomu i stosuj go z motocyklowymi zatyczkami, chroniącymi słuch.

Przeczytaj także: test interkomów motocyklowych

zobacz galerię

Zobacz również:
Jeśli lubisz czasem dać w palnik, zdecydowanie omijaj Norwegię, za to w Albanii możesz czuć się bezpiecznie. W których jeszcze krajach obowiązują surowe kary, a które mają najwięcej fotoradarów?
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA