[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ

Trzecia edycja "Buon giorno Guzzi" - Galiny

Cudze chwalicie swego nie znacie... Wypad Moto Guzzistów do Galin.

Międzypaństwowość polegała na obecności dwóch sympatycznych oryginalnych Włochów i solidnie już zintegrowanych poprzednich uczestników naszych Gutkowych wypraw. Razem było ok 20 osób. Droga do Galin to jakieś 250 km mocno wysłużonych asfaltów w kierunku na północ. Jechaliśmy tempem mocno spacerowym oczyma mieszczuchów podglądając bocianie gniazda pełne dorastających lotników i pola złocące się dojrzałymi plonami.

Po około czterech godzinkach dotarliśmy do wioski Galiny. Miejscowość jak każda inna, ale Zespół Pałacowy Galiny to już zupełnie inna bajka. Bajeczne jest tam wszystko, ludzie,  architektura, pałac i stajnie pełne ognistych rumaków! Wszystko po to by cieszyć przybywających tam gości.

REKLAMA

 Kto raz tam trafił  ten na pewno powróci. Niedziela to czas na następne przysłowie, czyli fora ze dwora. Wraz z gospodarzami Joanną i Krzysztofem wymienialiśmy serdeczne uściski i życzenia szybkiego powrotu do pogodnych i urokliwych Galin. Wrócimy na pewno i pewno będzie nas jeszcze więcej.

więcej zdjęć: http://picasaweb.google.pl/edyta.mr/GalinyLudzie

Zobacz również:
Wybierasz się motocyklem w podróż? Mamy dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia! Przyślij do nas relację z wyprawy. Najlepszą z nadesłanych opublikujemy w gazecie, a autor otrzyma bon o wartości kilkuset złotych.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij