[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ
3.9

Turystyka na weekend - Czechy. Czeska strona mocy

Kotlina Kłodzka na pewno jest miejscem wartym zwiedzenia, a czeska strona jest co najmniej tak samo atrakcyjna, jak polska. Nieraz tam byłem, ale tym razem połączyłem wszystkie wycieczki w jedną genialną trasę.

Turystyka na weekend: na pograniczu Czech i Polski Stare pensjonaty, Międzygórze Turystyka na weekend: na pograniczu Czech i Polski

Kotlina Kłodzka i sąsiadujące z nią czeskie powiaty (ołomuniecki, pardubicki i hradecki) to jedno z moich ulubionych miejsc na weekendowe wypady. Są w nich i fajne drogi, i ciekawe miejsca do zwiedzania.

Startuję więc z Kłodzka, serca Kotliny, i drogą nr 33 jadę w kierunku Boboszowa. Celem jest Červena Voda – naszpikowana winklami mekka motocyklistów z obu stron granicy. W Domaszkowie na rozstaju dróg zmieniam jednak decyzję i skręcam do Międzygórza, by zobaczyć wciąż piękny wodospad Wilczki. W promieniach jesiennego słońca robi wrażenie. Międzygórze lata świetności ma już za sobą – dziś jest senną, spokojną i nieco zapomnianą mieściną. Świadczą o tym niegdyś piękne, dziś powoli niszczejące stare pensjonaty.

REKLAMA

Turystyka na weekend: na pograniczu Czech i Polski Wodospad Wilczki, Międzygórze

Kultowe winkle

W kierunku Stronia Śląskiego jadę przez pięknie położony ośrodek narciarski Czarna Góra. Warto stanąć tu na punkcie widokowym Puchaczówka i zobaczyć piękną panoramę. Kierunek – granica z Czechami. Naszpikowana winklami i świetnym asfaltem trasa Nowa Morawa (PL) – Nová Seninka (CZ) to miód na moje serce. Nie wystarczy przejechać jej raz – trzeba kilka.

Dopiero wtedy z uchachaną michą kieruję się bardzo fajną trasą (drogi 446 i 312 wzdłuż rzek Krupa i Morava) w kierunku Králików i Červenej Vody.
Mimo że ledwo co ochłonąłem po winklach, wbijam się w wir Červenej Vody (Czerwonej Wody), by spędzić tu kolejną godzinę. Jesień powoduje, że muszę uważać – gdzieniegdzie jest mokro, ale frajda niemal jak w Alpach. To główna trasa dojazdowa do Hradca Královégo, więc sporo tu tirów.

Patelnie Czerwona Woda, Czechy (Cervena Voda) Turystyka na weekend: na pograniczu Czech i Polski

REKLAMA

REKLAMA

Obiad u niedźwiedzia

Szczęśliwy ruszam dalej drogą nr 11 w kierunku Hradca. Po drodze zatrzymuję się na szybki obiad w wyjątkowo urokliwej mieścinie – Jablonne nad Orlicą. Na niewielkim, ale ładnym rynku jest kapitalne miejsce – hotel i restauracja U Černého Medvěda. Dobre jedzenie, fajny klimat, znośne ceny i własny browar przekonały mnie. Piwa nie mogłem niestety skosztować, ale pokusa była duża.

Droga do Hradca Královégo jest dobra, ale sporo tu remontów, więc zajęła mi około godziny. Rynek w Hradcu to perła architektury: piękne podcienia, kamienice i wąskie uliczki, a także górująca nad nim katedra św. Ducha robią wrażenie. Stylowa architektura powoduje tym większy szok, że rynek robi za ogromny parking.

REKLAMA

Hradec Kralove, rynek i katedra św. Ducha Turystyka na weekend: na pograniczu Czech i Polski

Jesienna pogoda przestaje być łaskawa, mimo to ruszam w stronę Hořic. W sierpniu byłem tu na wyścigach IRRC (International Road Racing Championship), znanych jako czeskie Tourist Trophy. Megawrażenia, więc już wtedy obiecałem sobie, że wrócę tu, by przejechać się trasą wyścigu. Biało-czerwone krawężniki wciąż tu są, jednak miasto wygląda zupełnie inaczej niż podczas wyścigowego weekendu. Odnaleźć trasę wyścigu to duże wyzwanie.

Turystyka na weekend: na pograniczu Czech i Polski. Wieża kontrolna czeskiego wyścigu Tourist Trophy IRRC, Horice

Zjazd do bazy

Mój plan zakładał wizytę w Zoo Safari w Dvůr Královém, jednak pogoda zmusiła mnie do rezygnacji z tego zamiaru i do powrotu do bazy w Kłodzku. Zimny jesienny deszcz, spadająca temperatura i szarówka towarzyszą mi do końca podróży, więc trasa przez Náchod i Kudowę-Zdrój to już tylko odliczanie kilometrów.

Turystyka na weekend: na pograniczu Czech i Polski. Mapa trasy
mapa trasy

CO GDZIE DLACZEGO

Długość trasy: 315–350 km

Trasa: Kłodzko, Międzygórze, Stronie Śl., Králíky, Červena Voda, Hradec Králové, Hořice, Náchod, Kłodzko

Drogi: W Polsce dobrej i średniej jakości, po stronie czeskiej asfalty dobre i bardzo dobre.

Co warto zobaczyć:

  •  wodospad Wilczki
  •    (Międzygórze)
  •  panorama Czarnej Góry z Puchaczówki
  • winkle Červenej Vody
  • Rynek w Hradcu Královém

     

zobacz galerię

Zobacz również:
Tak, tak, to wcale nie jest żart. 25 lat temu, w listopadzie 1994 roku, na rynku pojawił się pierwszy numer „Motocykla”. Przez tych 300 miesięcy świat przyspieszył, podobnie jak współczesne motocykle. Przez 2,5 dekady przygotowaliśmy dla Ciebie 299 numerów naszego magazynu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij