[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ
4.3

Turystyka na weekend: szlak Orlich Gniazd

Szlak Orlich Gniazd to jedna z popularniejszych tras motocyklowych województw śląskiego i małopolskiego. Nic w tym dziwnego, bo świetne drogi prowadzą wśród lasów, wapiennych ostańców i średniowiecznych zamków.

Szlak Orlich Gniazd, zamek w Mirowie Zamek w Mirowie, od wielu lat zamknięty dla turystów, obecnie jest w trakcie gruntownej renowacji. Prace postępują dość sprawnie.

Co takiego ma w sobie Jura Krakowsko-Częstochowska, że w sezonie trudno znaleźć miejsce do zaparkowania maszyny? To, że ile tam zamków, tyle Białych Dam, wiedźm i potępieńców. Zawsze lubiliśmy dreszczyk grozy, stąd pomysł rajdu po zamkach Jury Krakowsko-Częstochowskiej na terenie woj. śląskiego.

Pierwszy był zamek Ogrodzieniec. Jeżeli odważysz się spędzić w nim księżycową noc, być może spotkasz czarnego psa, który biega po murach, ciągnąc za sobą gruby łańcuch. To pośmiertna postać byłego właściciela ogrodzienieckiego zamku – kasztelana Stanisława Warszyckiego, który strzeże swojego majątku. Był to człowiek o wielu twarzach, bo w pobliskim Dankowie straszy jako jeździec bez głowy, a w Pilicy, która była naszym następnym celem, okradł żebraków.

Otóż kasztelan Warszycki otrzymał zamek w Pilicy w wianie po ożenku z Heleną Wiśniowiecką. Ponoć na jedną z wielu uczt, które wyprawiał, zaprosił bezdomnych, biedaków i żebraków. Przed wejściem rozdał im nowe ubrania, a w czasie uczty kazał przeszukać stare łachmany i zabrać znalezione w nich pieniądze. Targany później wyrzutami sumienia ufundował w Pilicy przytułek dla biednych i bezdomnych.

REKLAMA

Zobacz również wyjazd ze Śnieżką w tle

REKLAMA

REKLAMA

Zamek w Bobolicach - to tutaj jest kręcony serial „Korona królów”.

Po salach zamkowych w Pilicy przechadza się również Biała Dama – młoda dziewczyna, którą zamurowano żywcem za to, że nie chciała wyjść za mąż za mężczyznę, którego nie kochała. Opuszczone, pokryte kurzem i pajęczynami sale robią niesamowite wrażenie. Tylko czekaliśmy na wyłaniającą się zza rogu nieszczęśliwą kobietę w bieli.

Z Pilicy ruszyliśmy w stronę bliźniaczych zamków w BobolicachMirowie. Według legendy, władali nimi bracia Mir i Bobol. Łączyła ich silna więź braterska, dopóki nie pojawiła się kobieta. Z jednej z wypraw wojennych Bobol przywiózł piękną dziewczynę, którą oddał wiedźmie pod straż. Czarownica jednak nocami latała na sabaty, obowiązkiem pilnowania obarczając psa. Okazja czyni złodzieja, więc Mir z niej skorzystał i uwiódł dziewczynę. Ujadanie psa obudziło Bobola. Rycerz wpadł w szał i zabił brata, a w chwili, gdy mieczem przeszył jego serce, piorun z nieba raził go śmiertelnie. Duch dziewczyny podobno do dzisiaj snuje się po wieży, kiedy czarownica leci na sabat.

REKLAMA

Zrujnowany po potopie szwedzkim zamek Olsztyn k. Częstochowy. Z potężnej w XVII wieku twierdzy dziś zostały tylko malownicze ruiny.

Ostatnim naszym celem był zamek królewski w Olsztynie k. Częstochowy. W XVI wieku, atakowany przez wojska Maksymiliana Habsburga, dzięki poświęceniu Kacpra Karlińskiego nie został zdobyty. Karliński obiecał królowi, że do upadłego będzie bronił zamku. Obietnica ta była tragiczna w skutkach. Maksymilian Habsburg zasłonił swoje wojska żywą tarczą – synem Karlińskiego. Nie pomogło – Karliński sam odpalił pierwszą armatę. Niestety, po bitwie wśród ciał znalazł swojego martwego syna. Podobno do dzisiaj można usłyszeć tam płacz dziecka.

Zobacz również Saksonia Szwajcarska, czyli bliska zagranica

REKLAMA

Nasza Piggy – BMW K 1200 GT – i zamek w Pilicy. To dzięki niej obejrzeliśmy wiele pięknych i intrygujących miejsc.

Szlakiem Orlich Gniazd

Trasa: ok. 200 km, które można przejechać w jedno popołudnie/jeden dzień (w zależności od tempa zwiedzania). Drogi asfaltowe są niezłej jakości, tylko miejscami średnie – z dużą ilością piachu i kamieni.
Dobra rada: jeśli nastawiasz się na zwiedzanie zamków, zwróć uwagę na godziny ich otwarcia. Podczas sezonu letniego, mimo długich wieczorów, w większości są zamykane o godz. 18. Tylko Ogrodzieniec jest czynny do godziny 20.00
Co warto zobaczyć
• zamki w Ogrodzieńcu, Pilicy, Mirowie, Bobolicach i Olsztynie k. Częstochowy.

Jeżeli chciałbyś dołączyć do nas, aby odkrywać tajemnice województwa śląskiego, wraz ze Śląską Organizacją Turystyczną i portalem slaskie.travel zapraszamy na wycieczki z cyklu „Polska Niezwykła #SlaskieJestPiekne”. Więcej informacji na FB/mototrasa

REKLAMA

Zobacz również 10 zamków na weekend

zobacz galerię

Zobacz również:
Wybierasz się motocyklem w podróż? Mamy dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia! Przyślij do nas relację z wyprawy. Najlepszą z nadesłanych opublikujemy w gazecie, a autor otrzyma bon o wartości kilkuset złotych.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij