[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

REKLAMA

PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.8

Wyczekane smakuje najlepiej: TOP 5 prototypów

Większość prezentacji i testów premierowych motocykli na 2018 rok jest już za nami. Wiele z nich trafiło już do salonów. Kolejny sezon stoi pod znakiem zapytania, ale to idealny moment na kilka spekulacji. Oto 5 najbardziej oczekiwanych premier.

5. Husqvarna Svartpilen 701

W tym roku na targach EICMA w Mediolanie poznaliśmy całą rodzinkę szosówek Husqvarny. Vitpilen 701 i 401, oraz Svartpilen 401 to motocykle, które niedawno trafiły do salonów. Ale co ze Svartpilenem 701? No właśnie! Husqvarna dozuje klientom emocje, więc premierę Svartpilena zaplanowała na 2019 rok. Dzisiaj znamy jedynie model koncepcyjny tej maszyny i spekulacje na temat jej parametrów.

"Svart" oznacza po szwedzku czarny, Vit – „biały”. Pilen to w języku szwedzkim, nic innego jak „strzała”. Wygląda na to, że projektanci Husqvarny naoglądali się Star Wars’ów. Svartpilen to niegrzeczny wojownik należący do ciemnej strony mocy – agresywny Scrambler. Vitpilen natomiast, to uprzejmy dżentelmen - grzeczny i minimalistyczny neo-cafe racer.

REKLAMA

Silnik Svartpilena najprawdopodobniej będzie jednostką napędową przejętą z Duke 690. To dobrze, bo jest to sprawdzona jednocylindrówka znana również z Husqvarny 701 Supermoto i Enduro. Ma 74 KM przy 8 500 obr/min. i 72 Nm przy 6 750 obr/min. Svartpilen na pewno będzie wagowo zbliżony do Vitpilena, a ten waży zaledwie 157 kg. Możliwe, że to zasługa chromowo-molibdenowej ramy. W przypadku Svartpilena ta liczba raczej się nie zmieni, chyba że na lepsze. Ponadto Vitpilen wyposażony jest w zawiasy WP, ABS który można wyłączyć i LED-owe lampy. Jesteśmy niemal pewni, że Svartpilen nie będzie pod tym względem gorszy. Cena Vitpilena 701: 44 350 zł, czyli najprawdopodobniej tyle w przybliżeniu będzie kosztowała „czarna strzała”.

 

 

REKLAMA

4. KTM 790 Adventure R

Tylko kwestią czasu było, kiedy KTM wejdzie ze swoim modelem, w rynek lekkich turystycznych enduro. Wygląd KTM-a robi niezłą robotę, bo prototyp wygląda jak dakarówka. Wąska kanapa, zawieszenia WP, kostkowe opony, szprychowane felgi i wysoko podniesiony przedni błotnik nadają mu rasowy wygląd. Kojarzycie tegoroczną premierę Duke’a 790? Na pewno tak bo to powód do dumy Austriaków. Pierwsza rzędowa dwucylindrówka „Księcia” będzie wykorzystana również w Adventure R 790. LC8c ma moc 105 KM i dwa wałki wyrównoważające. Wykorbienia co 270 stopni sprawiają, że pracuje i brzmi jak widlak. KTM zapowiada, że charakter silnika zostanie dostosowany do potrzeb Adventure’a.

W 2019 roku szykuje się pojedynek mistrzów. Ciekawe, czy Adventure R 790 da radę sprostać wymaganiom Yamahy Tenere 700 i BMW F 850 GS?

REKLAMA

 

3. Moto-Guzzi V85

Mimo, że moda na klasyki trwa, a rynek oldschool’owych maszyn ciągle się rozwija, to V85 wyraźnie odbiega od reszty. Jest bowiem pierwszym klasycznym enduro nawiązującym stylem do rajdowych maszyn z lat 80 i 90 zeszłego wieku. Fani klasyków, offroadu i rajdów powinni mocno zaciskać kciuki bo maszyna ta ma ducha z czasów gdy rajd Dakar prowadził z Paryża do Dakaru.  

Wielki zbiornik, dwa okrągłe reflektory, poprzeczny V2 90o o pojemności 850 cm3  i mocy 80 KM, wał kardana, przedni zwieszenie USD i obłędne czerwono-biało-żółte malowanie to świetne połączenie. Nie możemy doczekać się V85-tki, bo ostatni model Moto-Guzzi - Stelvio 1200 - miało swoją premierę 10 lat temu i nie jest już produkowane.

REKLAMA

 

2. Yamaha T7

To jedna z najbardziej wyczekiwanych premier. Zeszłoroczna prezentacja koncepcyjnej wersji T7 sprawiła, że niemal pewni, że jeszcze w tym roku zobaczymy ten motocykl w salonach. Yamaha postanowiła jednak jeszcze trochę poczekać, argumentując to pracą nad dalszym udoskonalaniem modelu. 

T7 doczekała się roboczej nazwy – Tenere 700 WR (World Raid). Prototypowa Yamaha przypomina dakarówkę. Wszystko za sprawą wąskiej kanapy, przedniego zawieszenia USD, poczwórnego soczewkowego reflektora, ogromnej płyty ochronnej pod silnikiem, aluminiowego baku, carbonowych owiewek i wydechu Acrapovica. Oby wersja sprzedażowa zachowała jak najwięcej z tych elementów. Silnik T7 to CP2, czyli jednostka napędowa znana z MT-07. Dwucylindrówka dysponuje mocą 75 KM przy 9000 obr/min.

REKLAMA

Zanim Tenerka trafi do sprzedaży, przejdzie testy sprawnościowe. Pytanie tylko czy zbyt długie zwlekanie z premierą nie wkurzy klientów? A może wręcz przeciwnie i „długo wyczekiwane smakuje lepiej”? Konkurencja nie śpi. Wystarczy popatrzeć na premierę Hondy Africa Twin Adventure Sport, Triumpha XCa, czy BMW F 850 GS.

Najbardziej liczymy na to, że Yamaha nie wystraszy klientów ceną. Z niecierpliwością czekamy na oficjalną premierę, która będzie miała miejsce na EICMIE w Mediolanie tego roku.  

 

1. Honda CB4 Interceptor

Po udanej premierze CB1000R, CB300R i CB125R Honda nie zamierza zrezygnować z pracy nad projektem poszerzenia lini neo-klasyków. Zaprezentowany na EICMIE w Mediolanie Interceptor to motocykl pełen sprzeczności. Z jednej strony naśladuje klasykę, a z drugiej jest jedyny w swoim rodzaju. Jest zaprojektowany w surowym i minimalistycznym stylu, a jednak naszpikowany jest technologią rodem z science fiction. Jakby tego było mało, w jego futurystycznym designie, można dostrzec ducha przodków.

REKLAMA

To prototyp, który należy do tych z kategorii „odjechane”. W przedniej owiewce Interceptora znajduje się wentylator, który podczas jazdy napędzany jest przez wiatr. Wytwarzając energię zasila dotykowy ekran umieszczony na baku motocykla. Patrząc na nazwę modelu wydawać mogłoby się, że to 400 cm3. CB4 napędza jednak czterocylindrowa rzędówka o pojemności 1000 cm3. Taka sama jak w CB 1000 R. Ponadto całe dzieło dopełniają karbonowe koła, jednoramienny wahacz, zawieszenie Ohlinsa i hamulce Brembo. Ciekawi nas, czy Honda wyrobi się z dokończeniem motocykla do najbliższych targów EICMA w Mediolanie. Mówią, że „nadzieja matką głupich”. No i najważniejsze – czy nikt z projektantów nie postanowi „ulepszyć” wyglądu wersji sprzedażowe.

zobacz galerię

Zobacz również:
Uwielbiani i podziwiani przez miliony. Podróżują po świecie, realizując swoją pasję, do tego nieźle zarabiają. Jednak z bólem i strachem muszą sobie radzić sami. Codziennie. Zawsze. Freestyle motocrossowcy.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij