[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA

Profil dragunov

  • avatar
    zgłoś
    Dniepr i Ural
    Ta... nie ma to jak klasyki. Nie ważne że nie mają takich bajerów jak współczesne motocykle, nie mają startera, świateł led, nie są tak nowoczesne i nie zawodne, ale to w zasadzie dobrze. Te motory po prostu mają duszę, a to jest najważniejsze. Dzisiejszym motocyklom tego nie stety brakuje. Co do artykułu to jest po prostu świetny. 6/6 dla autora. Eh, mam 15 lat i jestem wielkim fanem takich motocykli. Poczekam jeszcze te 5-8 lat i muszę sobie kupić Dniepra. Inaczej tego nie przeboleje. Gdybym mógł to i teraz bym jeździł takim motocyklem, ale nie poradził bym sobie z jego wagą. Takim motorem trzeba umieć jeździć, szczególnie gdy jest podłączony kosz. A w jeździe solo trzeba mieć trochę siły. Cóż jazda takim motorem to nie to samo co jazda Simsonem, którego obecnie ujeżdżam. Jest ponad 230 kg cięższy :blush:
    dragunov, 2010-11-07 19:35:36
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij