1500 zł za niewielką stłuczkę! Lepiej przygotuj oświadczenie sprawcy kolizji

1500 zł może kosztować cię wezwanie policji nawet do błahego zdarzenia drogowego. O tym jak bolesny jest nowy taryfikator mandatów przekonują się kolejni kierowcy, którzy nie chcą dogadać się między sobą.

wypadek-drogowy-02.jpg Jacek Hanusz

Są sytuacje, w których wezwanie policji na miejsce zdarzenia jest koniecznością – na przykład jeśli są poszkodowani lub kiedy wymaga tego na przykład firma leasingowa lub bank. Znakomita większość zdarzeń drogowych to jednak drobne stłuczki, czy wręcz obcierki, do których policja w ogóle nie powinna być wzywana. Niestety, wielu z nas, zamiast próbować załatwić sprawę polubownie, decyduje się na wezwanie patrolu, nawet wówczas gdy wiąże się do z długim oczekiwaniem na jego przyjazd.

Jeśli na miejscu zdarzenia pojawi się policja, możemy mieć niemal pewność, że sprawa zakończy się mandatem. Często zdarza się, że mandat otrzymuje kierowca pewien swojej niewinności. Przy wszechobecnych kamerach monitoringu i rejestratorach jazdy ustalenie faktycznego przebiegu zdarzenia jest dziś bardzo proste. Wielu kierowców niezbyt dobrze zna także przepisy, dlatego ich pewność co do winnego zdarzenia bywa łatwo podważona przez funkcjonariuszy. Bywa i tak, że winni okazują się obaj kierowcy.

Do końca ubiegłego roku mandaty były dość niskie, zatem wzywając policję na miejsce zdarzenia ryzykowaliśmy, powiedzmy 500 zł. Teraz, kiedy obowiązuje nowy taryfikator, sprawa wygląda znacznie gorzej. Policja informuje o kolejnych przypadkach, kiedy wezwani na miejsce drobnej stłuczki funkcjonariusze drogówki wręczali 1500-złotowe mandaty.

Do takiej właśnie sytuacji doszło 2 stycznia w Ignacowie w pobliżu Ostrzeszowa. Policjanci zostali wezwani do kolizji drogowej z udziałem dwóch pojazdów. Na miejscu okazało się, że do zdarzenia przyczynili się oboje kierujący, którzy nieprawidłowo wykonali manewr wymijania. Efektem niegroźnej stłuczki było jedynie zarysowanie bocznych lusterek. Uczestnicy zdarzenia, zamiast spróbować się dogadać, wezwali patrol policji.

Sprawa zakończyła się mandatami dla obojga uczestników zdarzenia. 30-latek i 21-latka zapłacili po 1500 zł. Takich przykładów z policyjnych kronik będzie do nas docierać znacznie więcej, dlatego zachęcamy do wydrukowania sobie kilku egzemplarzy oświadczenia sprawcy wypadku, zainstalowania aplikacji mObywatel i upewnienia u swojego ubezpieczyciela odnośnie do procedur wymaganych w razie zdarzenia drogowego.

Przeczytaj także: oświadczenie sprawcy wypadku.

Zobacz również:
Gruntowne zmiany, które miały dotknąć system obowiązkowych przeglądów, znów zaliczył poślizg. Jest więcej niż pewne, że nowe przepisy nie wejdą w życie z początkiem roku.
ZOBACZ WIĘCEJ
REKLAMA