Austria przedłuża zakazy dla motocykli na kolejne lata. "To prawdziwa katastrofa!"

Władze austriackiego Tyrolu ogłosiły, że obowiązujący na najpiękniejszych drogach regionu zakaz poruszania się motocyklami generującymi nadmierny hałas zostanie przedłużony na kolejne lata. Lokalni motocykliści mówią o prawdziwej katastrofie.

zakazy w tyrolu Rafał Betnarski
  • Wicegubernator austriackiego Tyrolu, Ingrid Felipe z partii Zielonych doprowadziła do przedłużenia zakazów dla głośnych motocykli.
  • Głośnych, to znaczy takich, które generują dźwięk o natężeniu powyżej 95 dB. Tę wartość przekracza sporo motocykli seryjnych.
  • Lokalni motocykliści mówią o prawdziwej katastrofie. Nie dziwimy się - to tak, jakby zamknąć Słonne, Izdebki i Wielką Pętlę Bieszczadzką w Polsce...

REKLAMA

REKLAMA

Po raz pierwszy zakazy wjazdu na niektóre drogi Tyrolu pojawiły się w ubiegłym roku. Dotyczyły one motocykli, generujących dźwięk o natężeniu przekraczającym 95 decybeli mierzone na postoju. Za złamanie zakazu groziła kara 220 euro. Drogi, na które nałożono ograniczenia w ruchu, od zawsze cieszyły się uznaniem motocyklistów ze względu na swoje walory widokowe i atrakcyjny przebieg.

Zamknięte dla motocykli drogi w Tyrolu

  • B 198 Lechtalstraße od Steeg do Weißenbach am Lech
  • B 199 Tannheimerstraße z Weißenbach am Lech do Schattwald (granica Niemiecka)
  • L 21 Berwang-Namloser Straße od Bichlbach do Stanzach
  • L 72 Hahntennjochstraße 2. część od Pfafflar do Imst (przełęczy)
  • L 246 Hahntennjochstraße 1. część z Imst (przełęczy) do Imst 
  • L 266 Bschlaber Straße od Elmen do Pfafflar

Wymienione odcinki początkowo zamknięto w ramach testu, który miał potrwać jeden sezon – od 10 czerwca do 31 października 2020 r. 18 marca br. Ingrid Felipe, wicegubernator Tyrolu (partia Zielonych) przedstawiła analizę danych zebranych podczas testów. Liczba motocykli na odcinkach objętych zakazami spadła o jedną trzecią, co Felipe uznała za sukces akcji i argument za utrzymaniem zakazów także w nadchodzących latach.

Dziennikarze austriackiego Motorrad Magazine zarzucili wówczas zastępczyni gubernatora manipulowanie faktami i przygotowanie raportu pod tezę. Ich zdaniem spadek zainteresowania podróżami po testowanych drogach związany był z pandemią i zarządzonymi w związku z nią ograniczeniami w przemieszczaniu się. Jako argument podano, że całkowity ruch turystyczny także zmniejszył się mniej więcej o jedną trzecią.

Austriaccy dziennikarze wskazywali także, że analiza, przygotowana przez Ingrid Felipe przygotowana została z pominięciem jakichkolwiek pomiarów hałasu. Dane pozyskano bowiem z pięciu automatycznych stacji zliczających ruch oraz sondażu przeprowadzonego wśród 250 mieszkańców 19 gmin w regionie Ausserfern.

Niestety, konkretne argumenty dziennikarzy przegrały z lepionymi na szybko teoriami zastępcy gubernatora. Rząd Tyrolu podjął decyzję, że zakazy wjazdu motocykli generujących hałas przekraczający 95 decybeli na wymienione odcinki dróg będzie obowiązywał co roku od 15 kwietnia do 31 października. W komentarzach pod artykułami na austriackich portalach i na grupach motocyklowych przeważają mocno negatywne opinie dotyczące postanowienia tyrolskiego rządu. Wielu motocyklistów, ale także właścicieli hoteli i restauracji wprost mówi o katastrofie.

REKLAMA

https://www.tirol.gv.at/

Najwięcej obaw wśród motocyklistów budzi fakt, że wiele produkowanych obecnie motocykli bez żadnych przeróbek generuje dźwięk o natężeniu przekraczającym limit 95 decybeli.

Tymi motocyklami nie wjedziesz

  Marka motocykla  Fabryczny poziom głośności 
1 Aprilia V4 Tuono 1100 Factory 96 dB(A)
2 Aprilia RSV4 1100 Factory 105 dB(A)
3 Aprilia RSV4 1000 RR 96 dB(A)
4 BMW S 1000 RR 98 dB(A)
5 Ducati Hypermotard SP 97 dB(A)
6 Ducati Multistrada 1260 102 dB(A)
7 Ducati Diavel 102 dB(A)
8 Ducati SuperSport 98 dB(A)
9 Harley-Davidson Dyna Street Bob 97 dB(A)
10 Harley-Davidson FXDR 14 97 dB(A)
11 Harley-Davidson 1200 Custom 99 dB(A)
12 Harley-Davidson Sportster Forty Eight 99 dB(A)
13 Kawasaki Z 900 97 dB(A)
14 KTM 890 Duke 96 dB(A)

Przeczytaj także: Austriacy zamykają drogi dla motocyklistów!

Zobacz również:
Za niezwykłego szczęściarza może uważać się pewien Włoch z Pisy – Paolo Graziani, któremu udało się odzyskać Vespę skradzioną jego ojcu czterdzieści lat wcześniej.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA