BMW G 310 RR oficjalnie zaprezentowana. Czy mały sport trafi do Polski?

Najmniejszy sportbike BMW doczekał się wreszcie oficjalnej premiery. Niestety – jak na razie tylko w Indiach, nie wiadomo czy i kiedy sprzęt pojawi się w Europie. A szkoda, bo wygląda znakomicie!

Spekulacje na temat możliwego pojawienia się w ofercie sportowego motocykla na bazie G 310 R pojawiają się w zasadzie od premiery małego nakeda, czyli od roku 2015. W 2018 r., podczas BMW Motorrad Days w Japonii pokazano nawet coś w rodzaju odzianego w carbon prototypu, ale od tamtego czasu w temacie G 310 RR w zasadzie nic nowego się nie dzieje.

Działo się natomiast sporo po stronie TVS, która to firma odpowiada za produkcję modelu G 310 R w Indiach. W 2020 r. producent pokazał model Apache, który był niczym innym, jak właśnie sportową wersją trzysetki BMW. Niemiecki producent uparcie jednak milczał na temat własnego mini-sportbike'a.

Powód mógł być prosty – pierwszy G 310 R był motocyklem, który otrzymał zadanie wysondowania nastrojów, zbadania czy potencjalni nabywcy zaakceptują tak mały jednoślad w gamie producenta, bądź co bądź, premium. Wydaje się, że Bawarczycy dopiero wraz z pierwszym liftingiem tego modelu zamierzają pójść o krok dalej.

Na indyjskim rynku pojawił się zwiastun G 310 RR, a w ślad za nim także zdjęcia motocykla. Widać wyraźnie mocną inspirację modelem S 1000 RR – mamy tutaj więc elementy ramy kratownicowej, widelec upside-down z anodowanymi na złoto goleniami oraz aluminiowy wahacz. Za hamulce małego sporta odpowiada ByBre, budżetowa marka Brembo.

W ramie bez zmian – motocykl napędzany jest chłodzonym cieczą singlem o pojemności 313 cm3. Jego moc to 34 KM (przy 9700 obr/min), zaś maksymalny moment obrotowy wynosi 27,3 Nm (przy 7700 obr/min). Prędkość maksymalna wyniesie około 160 km/h. Producent nie pożałował tutaj elektroniki – na pokładzie znajdą się 4 tryby jazdy (Track, Sport, Rain i Urban), elektroniczna przepustnica, 5-calowy wyświetlacz i światła LED.

Na razie BMW nie wydało oficjalnego komunikatu w sprawie dostępności modelu G 310 RR na europejskim rynku, stąd nie jest także znana jego cena. W Indiach trzeba za ten motocykl zapłacić 3500 euro (16 700 zł). Wersja Sport w malowaniu M, to wydatek o 200 euro większy. Na Starym Kontynencie o takiej cenie możemy jednak pomarzyć. Musimy spodziewać się co najmniej dwukrotnie większej.

Zobacz również:
REKLAMA