BMW R12 coraz bliżej. Czy mały cruiser powtórzy sukces poprzednika z II WŚ?

Zapowiadany przez BMW model R12, mniejsza wersja cruisera R18, jest coraz bliżej produkcji. Niemcy złożyli wniosek o zastrzeżenie znaku towarowego w Europejskim Biurze Własności Intelektualnej.

BMW R 18 Classic Fot. Jacek Hanusz

Kiedy w 2004 roku model R 1200 C zniknął z oferty, ówczesny dyrektor generalny BMW Motorrad Herbert Diess tłumaczył, że motocykl ten nie przystaje do oferty cruiserów dużych pojemności, reprezentowanych wówczas np. przez Kawasaki Vulcana 2000, czy Hondę VTX1800. BMW Motorrad nie miało wtedy po prostu czym walczyć, na tle popularnych wtedy cruiserów, R 1200 C wydawał się niemal maleństwem.

Tymczasem sytuacja na rynku bardzo mocno się zmieniła. Dziś nawet Harley i Indian oferują cruisery o pojemnościach mniejszych niż 1200 cm3, a wielkie jak gdańskie szafy japońskie sprzęty rozpłynęły się w szarej mgle. Duże pojemności, niezmienne popularne za Wielką Wodą, skłoniły gdzieś po drodze BMW do przygotowania niemieckiej alternatywy dla dwóch amerykańskich marek, które zdominowały tamtejszy rynek.

I w takim oto kontekście BMW Motorrad zostało z wielką dziurą po średnim cruiserze. Zapełnić mógłby ją model R 12, który jeszcze w ubiegłym roku zapowiadany był przez Markusa Schramma, dyrektora generalnego BMW Motorrad. Deklaracja taka padła podczas wywiadu udzielonego dziennikarzowi francuskiego portalu lerepairedesmotards.com. Teraz pojawił się namacalny dowód, że zapowiedź ta nie była tylko czczym gadaniem – wniosek o rejestrację nazwy R 12.

Przeczytaj także: "BMW R 12 to logiczne następstwo".

REKLAMA

REKLAMA

Z technicznego punktu widzenia do modelu R 12 może trafić jedna z dwóch jednostek – chłodzony wodą bokser o pojemności 1250 cm3, znany z R 1250 GS, lub silnik o pojemności 1170 cm3 z modelu R nine T. Najbardziej prawdopodobna jest ta druga jednostka, jako bardziej klasyczna, chłodzona powietrzem. Moc 109 KM i maksymalny moment obrotowy 116 Nm bez problemu dałyby radę z napędzaniem R-dwunastki, której masa, szacujemy, wyniosłaby poniżej 300 kg.

Co zaś się tyczy stylistyki, spodziewamy się, że Bawarczycy zastosują podobny zabieg, co w przypadku innych motocykli – uderzające rodzinne podobieństwo. Po modelach linii GS od razu widać do jakiej grupy należą, podobnie XR. R 12 będzie zatem stylistycznie oparty na R 18, ale zubożony o część detali, tak by nadać mu bardziej surowy charakter. Wydaje się także, że producent nie zaproponuje tylu wersji, co w przypadku R 18.

Smaczku sprawie z modelem R 12 nadaje fakt, że motocykl o takiej nazwie był już dostępny w ofercie BMW w latach 1935 – 1942. Do jego napędu wykorzystano wówczas silnik 745 cm3, zaś biegi zmieniało się ręcznie. Sprzęt ten był szeroko stosowany przez Wehrmacht podczas II wojny światowej. Łącznie wyprodukowano około 36 tys. egzemplarzy, co czyni go najpopularniejszym modelem BMW przed II wojną światową.

Zobacz również:
REKLAMA