REKLAMA

BMW S 1000 RR

Pierwszy prawdziwy superbike z Niemiec - BMW S 1000 RR to prawdziwa maszyna do eksterminacji japońskich przecinaków. Sprzęt wciąż jest dopracowywany choć już jest oceniany jako bardzo poważny konkurent wielkiej czwórki.

Niemcy przybrali również nową strategię promocji. Wyzwanie zostało rzucone, a kampania promująca S 1000 RR skierowana przeciwko japońskim potentatom. W grafikach promujących superbike'a BMW pojawiają się symbole Japonii - Geisha, zawodnik Sumo oraz Samuraj bezczeszczone przez sportowe BMW. Grafika wygląda bardzo ładnie, jednak nie można się oprzeć wrażeniu, że jest to policzek wymierzony Hondzie, Kawasaki, Suzuki i Yamasze. Czy wielka czwórka odpowie na takie zaczepki?


zobacz galerię

Zobacz również:
Za sprawą epidemii koronawirusa sprzedaż nowych motocykli w kwietniu spadła niemal o 50%, podobna sytuacja miała miejsce w przypadku używanych motocykli sprowadzanych z zagranicy. Na szczęście pod koniec miesiąca trend spadkowy nie tylko został zatrzymany, ale nawet się odwrócił.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA