BMW testuje R 1300 GS, R 1400 GS i M 1300 GS. Wiedz, że coś się dzieje

Nie jeden, a trzy nowe modele BMW serii GS przygotowywane są na tegoroczną premierę. Tak naprawdę będzie to jednak jeden następca R 1250 GS, ale w trzech różnych wersjach.

BMW R1300GS BMW
  • Nowe BMW R 1300 GS został przyłapany podczas testów.
  • Wygląda na to, że silnik będzie tylko nieznacznie zmieniony, co innego rama i wahacz.
  • BMW musi nadgonić konkurencję - Triumpha i Ducati, która odjechała pod względem mocy i masy. 

W ostatnich latach najpopularniejszy model BMW przeszedł dwie istotne zmiany, jednak obie ograniczyły się w zasadzie do silnika – w 2013 roku pojawiło się chłodzenie cieczą, w 2018 roku system Shift Cam. Zasadnicza konstrukcja motocykla uległa tylko niewielkim zmianom i to właśnie w tym obszarze producent może dokonać największych modyfikacji.

REKLAMA

REKLAMA

Dziś BMW R 1250 GS, mimo że wciąż dzierży tytuł najpopularniejszego adventure na rynku, zaczyna odstawać od konkurentów. Multistrada V4 – najważniejszy konkurent bawarki – nie tylko jest mocniejsza o 34 KM (170 do 136 KM), ale także o 6 kg lżejsza. Na ringu pojawił się także kolejny mocny konkurent – Triumph Tiger 1200 ze 150-konnym silnikiem, topowym wyposażeniem dostępnym w pięciu wersjach wyposażenia i masą niższą od GS-a o około 9 kg.

Zdjęcia szpiegowskie, opublikowane przez magazyn Motorrad wskazują, że BMW chciałoby starannie ukryć to, co jest szykowane w nowym modelu. Tkanina szczelnie zakrywa głowice cylindrów, zaś rama ukryta jest pod plastikową osłoną z namalowanymi rurkami. Ten dziwaczny kamuflaż może sugerować istotne modyfikacje konstrukcji nadwozia nowego GS-a.

W ślad za zmianami w obrębie ramy pójdzie zapewne także wahacz, który na zdjęciach również jest zamaskowany. Ze względu na fakt jednostronnego osadzenia koła i przekazywania napędu, element ten jest w modelu GS dość masywny. Trudno określić w jaki sposób producent poradzi sobie z redukcją masy.

Z całą pewnością jednak testowane BMW R 1300 GS wygląda w porównaniu do R 1250 GS jak gimnastyk przy zawodniku sumo. Konstrukcja tchnie lekkością, nie ma śladu po mocno czołgowym charakterze poprzednika. Charakterystyczny dziób z niewielkim reflektorem LED tworzy jedną, zgrabną całość i jest uzupełniony dodatkowymi światłami po bokach. Charakterystyczny garb pod szybą to zapewne miejsce na czujnik koniecznego już dziś w tej klasie adaptacyjnego radaru.

Co ciekawe, w sekcji serwisowej na stronie internetowej BMW pojawiło się kilka opcji dotyczących nie tylko R 1300 GS, ale także dwa inne modele – R 1400 GS i M 1300 GS. O co tu chodzi? Najpewniej model R 1400 GS zastąpi dzisiejszego Adventure'a. Miałby on dokładnie taką samą pojemność silnika jak standardowy GS, symbol 1400 oznaczałby po prostu wyższą specyfikację. Podobny zabieg BMW od lat stosuje w swoich samochodach. M 1300 GS będzie zaś topową wersją motocykla, stunigowaną przez nadwornego tunera BMW M GmbH.

Nowy model, czy raczej nowe modele BMW mają pojawić się jeszcze w tym roku jako modele na rok 2023. Skąd ta pewność? Nowe adventure boxery BMW pojawiają się mniej więcej co 10 lat, a ostatni, ten chłodzony wodą, pojawił się w 2013 r. Późniejsze aktualizacje były tylko drobnymi poprawkami.

Przeczytaj także: BMW R 1300 GS testowany w Hechlingen.

Zobacz również:
REKLAMA