Benelli TRK 700 wjeżdża na rynek. Co się stało z zapowiadanym TRK 800?

TRK 700 – tak nazywać się będzie model adventure z Pesaro, którego zadaniem będzie konkurowanie z Yamahą Tenere 700, Suzuki V-Stromem 650 i Aprilią Tuareg 660.

Nie doczekaliśmy się jeszcze na model TRK 800, a tymczasem Benelli prezentuje kolejny model – TRK 700. Motocykl, podobnie jak wielki hit sprzedaży – TRK 502, dostępny będzie w dwóch wersjach – szosowej i uterenowionej „X”. Pewną zagadką jest to, w jaki sposób Benelli będzie pozycjonować ten model, skoro TRK 800 ma niemal identyczne parametry.

W segmencie siedemsetek adventure prym wiodą dziś głównie Suzuki V-Strom 650 i Yamaha Tenere 700, którym po piętach depczą Kawasaki Versys 650 i Aprilia Tuono 660. Benelli TRK 700 napędzany będzie bardzo podobną do konkurencyjnych jednostką – dwucylindrową rzędówką o pojemności 693 cm3, która osiąga moc 75 KM przy 8500 obr./min i maksymalny moment obrotowy 68 Nm przy 6250 obr./min.

Benelli TRK 700Benelli

Tu właśnie pojawia się zagwozdka – w czasie ostatnich targów EICMA Benelli pokazało model TRK 800, napędzany również dwucylindrowym silnikiem o pojemności 754 cm3, znanym z 752S i Leoncino 800. Silnik dysponuje mocą 77 KM osiąganą przy 8500 obr/min oraz momentem obrotowym w wysokości 67 Nm (przy 6500 obr/min). Różnica między jednostkami 700 i 800 jest minimalna, podobnie pewnie będzie z osiągami. Po co zatem dwa motocykle o niemal identycznej specyfikacji?

Odpowiedź może być całkiem prosta. W tym segmencie wielu producentów oferuje dwa modele – podstawowy i dopasiony. Honda, w przypadku Afryki Twin ma wersję Adventure Sports, zaś Yamaha ma Tenere 700 i Tenere 700 World Raid. O ile jednak u Benelli jest uterenowiona wersja "X", o tyle model TRK 800 nie byłby jego dublem, a wersją premium. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia z EICMY, by zrozumieć o co chodzi.

Przeczytaj także: Benelli TRK 800.

Model TRK 700 także jednak wyposażony będzie dość bogato, co może oznaczać, że włoska marka nie zamierza konkurować wyłącznie ceną, ale także bajerami obecnymi na pokładzie. Do dyspozycji kierowcy będzie zatem wyświetlacz LCD, podgrzewane manetki, podgrzewane siedzenie, a także ciekawostka niedostępna u konkurentów – kamera rejestratora jazdy w przedniej owiewce.

Brak tego ostatniego udogodnienia w motocyklach japońskich i niemieckich wcale nas nie dziwi – tamte jednoślady projektowane są przez szczerych i uczciwych ludzi, którzy o wyłudzeniach odszkodowań słyszeli tylko z filmów akcji. Tymczasem w Chinach, gdzie produkowany będzie TRK 700, proceder ten staje się coraz większym problemem, a bardzo często tylko dowód w postaci filmu z rejestratora może ocalić niewinnego kierowcę przed mandatem i odszkodowaniem dla fałszywego poszkodowanego.

Benelli TRK 700Benelli

W Polsce rejestratory jazdy także przeżywają prawdziwy boom – nie brakuje opowieści o oszustach, którzy próbują wzbogacić się kosztem niewinnych kierowców. Nie bez znaczenia jest także ogromna popularność kanałów z kompilacjami wymuszeń i kolizji, okraszonych nieśmiertelnym "rikord widioł". W Benelli TRK 700 sposób rejestrowania filmów zostanie zapewne rozwiązany w inny sposób, ponieważ konfiguracja sterowania głosowego wymagałoby współpracy zbyt wielu elementów.

Nie wiadomo ile mogą kosztować TRK 700 i TRK 700 X. Nie jest także znana data wprowadzenia motocykla na rynek. Przypuszczamy, że motocykl we Włoszech pojawi się pod koniec przyszłego roku, a do Polski dotrze nie wcześniej niż w 2024. Cena? W Polsce nie mniej niż 40 tys. zł za wersję podstawową.

Zobacz również:
REKLAMA