REKLAMA

Benzyna E10. Jakie motocykle mogą jeździć na biopaliwie?

Wielka Brytania będzie kolejnym krajem, który wprowadzi do obrotu benzynę E10, zawierającą 10-procentową domieszkę biokomponentów. Paliwo takie oferowane jest między innymi w Niemczech, Belgii, Francji i, od niedawna, także w Szwecji.

Tankowanie motocykla Shutterstock

Dziś na stacjach paliw standardem jest etylina E5, zawierająca maksymalnie 5 procent biokomponentów. Kiedy wprowadzano przepis regulujący udział etanolu w paliwach, eksperci i producenci pojazdów wieszczyli masowe awarie silników. Czas pokazał, że zarówno samochody, jak i motocykle przetrwały tę próbę bez szwanku. Teraz kolejne kraje idą krok dalej, wprowadzając do obrotu paliwa E10, z 10-procentowym dodatkiem biokomponentów w postaci alkoholu etylowego.

W teorii każdy nowy motocykl powinien być przystosowany do spalania paliwa E10. Tak jest między innymi z jednośladami Suzuki, Hondy, czy Yamahy, których właściciele mogą spać spokojnie. Część producentów nie może jednak zagwarantować, że ich starsze konstrukcje są w pełni bezpieczne przy zasilaniu paliwem z dodatkami.

Zobacz również: nowe oznaczenia na stacjach paliw

Powód coraz szerszego wprowadzania paliwa E10 wiąże się z rosnącymi wymaganiami ekologicznymi. Większa domieszka etanolu oznacza bowiem mniejszą emisję dwutlenku węgla. Rządy poszczególnych państw rozmaicie zachęcają kierowców do korzystania z E10 – najczęściej motywacją jest niższa cena, czasem też… brak możliwości wyboru innego paliwa. Oszczędności na E10 mogą okazać się jednak iluzoryczne, ponieważ kaloryczność takiego paliwa jest niższa niż tradycyjnej benzyny. Oznacza to, że do wytworzenia tej samej energii, silnik musi paliwa E10 spalić więcej.

Z danych dostarczonych przez Europejską Agencję Środowiska wynika, że udział paliwa E10 w ogólnej sprzedaży benzyny w Europie nie przekracza dziś 12 procent. Z drugiej strony, dostępność takich paliw na stacjach nie jest powszechna. Przykład Wielkiej Brytanii może jednak zachęcić kraje, w których paliwo takie jest oferowane, do lepszej jego promocji.

Jak wyliczył brytyjski Departament Transportu, w samym Zjednoczonym Królestwie zmiana paliwa zmniejszyłaby emisję CO2 przeciętnego samochodu o około dwa procent. W ciągu roku może obniżyć emisję CO2 o 750 tys. ton, co odpowiada usunięciu z dróg 350 tys. samochodów. Kolejnych 700 tys. pojazdów pozbyliby się sami kierowcy, ponieważ nie byłby one przystosowane do nowego paliwa.

Importerzy najważniejszych marek motocyklowych (Suzuki, Yamaha, Honda) zapewnili nas, że oferowane w Polsce nowe jednoślady przystosowane są do zasilania paliwem z 10-procentowym dodatkiem etanolu.

Zobacz również:
Google Maps się zmienia. W wersji na platformę Android popularna aplikacja do nawigacji otrzyma szereg funkcjonalności znanych z Android Auto, w tym tryb Asystenta Google
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA