REKLAMA

Bud Ekins Special Edition - nowe wcielenie Triumpha Bonneville

Triumph uhonorował legendarnego motocyklistę związanego z marką z Hinckley. Poznajcie dwa modele specjalne Bonneville T 120 i Bonneville T 100 Bud Ekins Special Edition.

Motor Presse Polska

Bud Ekins był prawdziwą motocyklową legendą. Zawodnik rajdowy i motocrossowy, kaskader i bliski przyjaciel Steve'a McQueena dzielący z nim motocyklową pasję. Był też jednym z największych w latach 60' amerykańskich dealerów Triumpha, a jego salon mieścił się w Sherman Oaks w Kalifornii. W tej sytuacji nie dziwi, że Brytyjczycy dobrze o nim pamiętają, a ekipa z Hinckley postanowiła uhonorować go na swój sposób.

 


Motor Presse Polska

Motor Presse Polska

 

Firma Triumph wypuściła bowiem właśnie na rynek specjalne modele Bonneville'a: T120 Bud Ekins Special Edition oraz T100 Bud Ekins Special Edition.  

 

Motor Presse Polska
Triumph Bonneville T120 Bud Ekins Special Edition

Zobacz też; motocyklowe nowości sezonu 2020

 

Motor Presse Polska
Triumph Bonneville T100 Bud Ekins Special Edition

 

Maszyny wyróżniają się malowaniem i szlachetnymi detalami. Dwukolorowe baki zdobią ręcznie malowane szparunki, czarne logotypy oraz specjalne ulokowane na środku zbiorników i na przednich błotnikach, charakterystyczne (pochodzące z 1934 roku) logotypy ze skrzydlatym globusem, które od niemal trzydziestu lat nie pojawiały się na żadnym z modeli Triumpha.

 

Motor Presse Polska
Motor Presse Polska
Motor Presse Polska
Motor Presse Polska

 

Kolejne smaczki to ulokowane na końcach kierownicy stylowe, szerokokątne lusterka, dedykowane manetki, czarne kapsle z logotypem na silniku oraz nawiązujący do dawnych wyścigówek wlew paliwa typu Monza.

Motor Presse Polska

 

Jako oficjalne motocykle linii Triumph Special Edition, każda z maszyn serii Bud Ekins Bonneville sprzedawana jest z certyfikatem autentyczności, zawierającym biografię Buda Ekinsa i sygnowanym podpisami prezesa firmy Triumph, Nicka Bloora i córki Buda Ekinsa, Susan Ekins.

 

Motor Presse Polska

 

zobacz galerię

Zobacz również:
KTM 790 Duke "skalpel" przeszedł do historii. Jego miejsce zajął 890 Duke "super skalpel", z większą mocą przy tej samej masie.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA