Chomik – rosyjski motocykl na gąsienicy. Wjedziesz nim wszędzie i spakujesz do bagażnika

Хомяк czyli chomik, to terenowy motocykl, który zamiast dwóch kół z kostkowymi oponami, wykorzystuje gąsienicę. Oprócz wielu zalet, wypada jednak odkryć jedną poważną wadę tego pojazdu – niestety nie skręca.

Chomik Youtube/ScreenShot
  • Chomik to jednoślad, który zamiast kół ma pojedynczą gąsienicę.
  • Na wyposażeniu jest lina, kompas i termos.
  • Wadą Chomika jest fakt, że nie skręca, przynajmniej na twardym. 

REKLAMA

REKLAMA

Chomik został skonstruowany przez Edwarda Luzjanina, który ze względu na charakterystyczny zwarty wygląd pojazdu, nazwał go chomikiem. Nazwa Chomik jest odpowiednia również ze względu na wielkość pojazdu – wymiary zbliżają go bardziej do pitbike'a niż normalnego motocykla. Zamiast kół konstruktor zamontował gąsienicę, podobną do tej, która stosowana jest w czołgu.

Tutaj pojawia się pewien techniczny problem, który stanowi podstawową i najważniejszą wadę Chomika. Ze względu na obecność tylko jednej gąsienicy, pojazd nie ma możliwości skręcania. Przynajmniej nie w sposób znany z czołgu lub na przykład koparki. Tam manewr ten wykonuje się blokując prawą lub lewą gąsienicę.

Konstruktor zapewnia jednak, na śniegu, piasku i innych miękkich podłożach Chomik ze skręcaniem radzi sobie doskonale – wystarczy po prostu przenieść ciężar ciała na bok i unieść w ten sposób bok pojazdu. Znacznie trudniej robi się niestety na utwardzonej nawierzchni, gdzie taka sztuka może okazać się niewykonalna. Edward opracował już podobno wersję Chomika, która poradziła sobie z tym problemem.

Do napędu Chomika wykorzystano niewielki silnik o pojemności 150 cm3 o mocy około 15 KM. Nie jest to dużo, ale pojazd waży zaledwie 85 kg, więc skromne stadko koni mechanicznych musi walczyć tylko z ewentualną nadwagą kierowcy. Dzięki niewielkim wymiarom, Chomika można bez problemu zmieścić do bagażnika większego samochodu.

Prędkość maksymalna wynosi 43 km/h, ale szczątkowa amortyzacja powoduje, że jazda z taką szybkością to już tortury. W miarę komfortowo podróżuje się przy 20 km/h. Przy takiej prędkości zużycie paliwa mieści się w litrze na godzinę, co przy 10-litrowym zbiorniku i 5-litrowym kanistrze z tyłu zapewnia spory zapas czasu pracy.

W skład standardowego wyposażenia wchodzą między innymi 15 m liny, toporek, składana piła, latarka, kompas i termos, wszystko gustownie i, jeśli można tak rzec, fabrycznie zabudowane w konstrukcji. Edward Luzjanin początkowo zbudował Chomika jako pojazd rekreacyjny dla siebie, ale kiedy otrzymał propozycję zbudowania kolejnego takiego pojazdu w innej wersji, bez wahania przyjął propozycję. 

Jeśli chcielibyście kupić taki sprzęt, musicie próbować dotrzeć do Edwarda Luzjanina samodzielnie, cena nie została bowiem przez niego ujawniona. Biorąc jednak pod uwagę, że to ręczna produkcja, trzeba spodziewać się, że tanio nie będzie.

Przeczytaj także: Sol Pocket Rocket, kieszonkowy jednoślad

Zobacz również:
Tak zwane paszporty szczepionkowe coraz bliżej. Instytucje unijne oficjalnie rozpoczęły procedury zmierzające do ich wprowadzenia. Dokument będzie ułatwiał przemieszczanie się między krajami UE.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA