Chris Pfeiffer w odwiedzinach u Borata

Stunterski mistrz wybrał się wreszcie poza granice Niemiec i odwiedził Kazachskie góry.

Nie tam co prawda samego Borata, nie ma pogoni za żydem ani Urkina, ale za to są wspaniałe krajobrazy i naprawdę niezłe drogi. Tak jak nigdy nie myślałem o tym żeby wybrać się w tamte strony - po tym co zobaczyłem dopiero wiem jakie miałem klapki na oczach... It is a very nice!

Zobacz również:
Kwoty w nowym taryfikatorze mogą budzić grozę, ale kiedy porównać je do obecnego, gdy wprowadzano go w 1997 roku, okaże się, że sytuacja wcale nie jest najgorsza. Choć przyznajemy, że 1600 % wzrostu robi wrażenie.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA