Co dalej z ankietą Lasów Państwowych w sprawie offroadu? [AKTUALIZACJA]

Ankieta opublikowana w maju przez Lasy Państwowe, miała na celu "zbadanie motywacji oraz oczekiwań pasjonatów jazdy w terenie". Wszystko wskazuje na to, że leśnikom owe motywacje i oczekiwania nie przypadły do gustu.

| Data aktualizacji: 2021-12-10
motocykl las offroad Unsplash
  • Wiosną 2021 roku Lasy Państwowe po cichu opublikowały ankietę skierowaną do miłośników off-roadu.
  • Leśnicy chcieli poznać co kręci nas w jeździe leśnymi szlakami, by móc rozważyć opcję legalnego udostępnienia szlaków.
  • Nie wiemy co wypisywaliście w tej ankiecie, ale leśnikom się to nie spodobało. 

Choć ankieta Lasów Państwowych opublikowana została po cichu, a link do niej udostępniony początkowo tylko na jednej z niszowych grup poświęconych turystyce 4x4, informacja o niej błyskawicznie dotarła do wszystkich fanów off-roadu za sprawą prężnie działających w naszym kraju mediów motocyklowych.

REKLAMA

REKLAMA

Posty zamieszczone przez najważniejsze portale motocyklowe wywołały prawdziwą sensację. Motocykliści przystąpili do wypełniania ankiety z tak wielkim entuzjazmem, że w ciągu zaledwie jednej doby zapisanych zostało 10 tys. formularzy. Owszem, pojawiało się sporo głosów sceptycznych wobec inicjatywy Lasów Państwowych, ale pierwsza bodaj w historii próba tej instytucji porozumienia z wrogo traktowanym dotąd środowiskiem off-roadowym musiała wywołać euforię motocyklistów i quadowców.

Michał Gzowski, rzecznik prasowy Lasów Państwowych, pytany przez nas o plany związane z publikacją ankiety, odpowiedział, że jej celem jest zbadanie motywacji oraz oczekiwań pasjonatów jazdy w terenie, szczególnie w zakresie dostępności tras. Jak twierdził rzecznik, w żadnym stopniu nie miała być ona deklaracją zmiany prawa, czy otwarcia lasów na tego rodzaju aktywność. Lasy Państwowe miały pochylić się nad ewentualnymi decyzjami dopiero po analizie otrzymanych wyników.

Niestety, wydaje się, że sceptycy mieli jednak rację. Jak podaje Gazeta Krakowska, leśnicy nie zamierzają wpuszczać motocyklistów ani użytkowników pojazdów 4x4 na leśne szlaki. Jak nieoficjalnie dowiedzieli się dziennikarze gazety, oczekiwania off-roadowców okazały się zbyt wygórowane. O ustosunkowanie się do tych informacji poprosiliśmy Michała Gzowskiego, jednak do momentu publikacji artykułu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Najgorsze w tej całej sytuacji jest to, że Lasy Państwowe wydają się nie zdawać sobie sprawy, że problem motocyklistów i quadowców w lasach nie zniknie jeśli nie będzie się o nim mówić. Ankieta miała szansę być pierwszym krokiem do rozpoczęcia dialogu ze środowiskiem. Przy odrobinie dobrej woli udałoby się zapewne wypracować rozwiązanie dobre dla obu stron – na przykład wyznaczyć kilka szlaków, gdzie motocykliści i quadowcy mogliby jeździć z dala od grzybiarzy i spacerowiczów.

Brak tej dobrej woli doprowadza nas za to do punktu wyjścia – fani off-roadu będą, jak dotychczas jeździć po lasach nielegalnie, a leśnicy znikomymi siłami będą próbować zapanować nad tym zjawiskiem.

Aktualizacja 10 grudnia 2021.

Na nasze pytania odpowiedział rzecznik Lasów Państwowych. Przytaczamy jego odpowiedź:

Szanowny Panie Redaktorze,

Lasy Państwowe nie mają możliwości zniesienia zakazu wjazdu pojazdów mechanicznych do lasów, ponieważ wynika on wprost z ustawy o lasach.
Przeprowadzone badanie miało cel wyłącznie poznawczy.

Łączę wyrazy szacunku,
Michał Gzowski

Przeczytaj także: Ankieta Lasów Państwowych - 10 tys. formularzy w ciągu doby!

Zobacz również:
Wyprzedzasz na pasach, nie ustępujesz pierwszeństwa pieszym? Rząd chce, by za takie wykroczenia można było odbierać prawo jazdy. To jedna ze zmian, które znalazły się w nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym.
ZOBACZ WIĘCEJ
REKLAMA