Cruiser, bobber i roadster. Royal Enfield szykuje prawdziwą ofensywę nowości

Sportowy roadster Constellation, bobber Shotgun i cruiser Super Meteor – Royal Enfield przygotowuje trzy nowości zasilane rzędowym twinem 650 cm3. A to nie wszystko, co szykuje nam indyjski producent.

Royal Enfield Interceptor i Continental gt Royal Enfield

Royal Enfield coraz mocniej się rozkręca. Indyjska firma, niegdyś uznawana za motoryzacyjnego dinozaura, coraz częściej zaczyna być postrzegana jako producent autentycznych klasyków z własnym, niepowtarzalnym charakterem, w dodatku w dobrych cenach. Royal Enfield skorzystał na rosnącym zainteresowaniu maszynami retro, w których, jakby nie patrzeć, jest specjalistą.

Do aktualnej oferty mają już wkrótce dołączyć nowe maszyny i ma być ich całkiem sporo. Mówi się o świeżym stylistycznie nakedzie Hunter, zasilanym singlem 350 cm3, już wkrótce pojawi się także zbudowany na modelu Himalayan scrambler o wdzięcznej nazwie Scram. To jednak tylko przygrywka – w kolejce czekają trzy modele oparte na dwucylindrowym silniku 650 cm3.

Informacje zdradzają dokumenty homologacyjne, w których pojawiają się cruiser Super Meteor 650, bobber Shotgun 650 oraz roadster Constellation 650. Za tą ostatnią nazwą kryje się ciekawa historia. W latach 1958 - 1963 Royal Enfield sprzedawał motocykl Constellation 700 w Ameryce Północnej. Był to poprzednik Interceptora 700, napędzany rzędowym twinem o pojemności 692 cm3, stworzonym de facto z dwóch silników Bulleta 350 połączonych w jedną jednostkę.

Zdaniem indyjskich dziennikarzy, Constellation 650 miałby być najbardziej usportowionym ze wszystkich motocykli wyposażonych w silnik 650 cm3. Tak nakazywałaby tradycja – pierwszy Constellation uznawany był w swoich czasach za motocykl sportowy, głównie ze względu na imponującą prędkość maksymalną – 177 km/h.

Sportowość współczesnego modelu Constellation należy jednak traktować wyłącznie wizerunkowo. Motocykl będzie miał to samo podwozie i ten sam silnik 648 cm3 co Interceptor i Continental GT. Oznacza to mało sportowe wartości 47 KM i 52 Nm. Jest jeszcze zbyt wcześnie, by mówić o dacie prezentacji, jednak nie spodziewamy się zobaczyć tego motocykla wcześniej niż pod koniec roku.

Przy tej okazji warto wspomnieć o dwóch modelach w limitowanej wersji kolorystycznej, przygotowanych z okazji 120-lecia istnienia firmy - Interceptor i Continental GT. Motocykle pomalowane głęboką czernią, ze specjalnym logotypem, można już zamawiać u europejskich dealerów.

Przeczytaj także: Namaste, mister Himalayan.

Zobacz również:
REKLAMA