REKLAMA

Cruiser na bazie modelu Pan America? Nadjeżdża Harley-Davidson Custom 1250

Myśleliście, że Screamin’ Eagle 131 to najmocniejszy silnik Harleya? Tak było, póki nie pojawił się Revolution Max. Jednostka ta trafi wkrótce do nowego cruisera.

  • Harley-Davidson od niechcenia w filmie o modelu Pan America pokazał mocarnego cruisera.
  • Nowy cruiser figuruje na stronie HD w zakładce "przyszłe modele"
  • Do napędu motocykla wykorzystanie zostany silnik Revolution Max - ten sam, który napędza Pan Americę.

REKLAMA

REKLAMA

Dla modelu Pan America Harley-Davidson opracował całkiem nowy silnik – Revolution Max. Chłodzony cieczą V-twin ma 1250 cm3, 150 KM i 127 Nm maksymalnego momentu obrotowego. To jak dotąd najmocniejsza jednostka napędowa, jaka trafiła w ramę motocykla z Milwaukee. Byłoby niesłychanie dziwne, gdyby taki silnik trafił tylko do jednego modelu, zwłaszcza w obliczu planu Rewire, czyli optymalizacji kosztów, wprowadzonej przez prezesa Zeitza.

Przeczytaj także: Harley-Davidson Pan America

Faktycznie – Harley sam potwierdza, że Revolution Max trafi do kolejnego motocykla – kilka jego ujęć znalazło się w filmie promocyjnym modelu Pan America. Kto oglądał go uważnie, ten z pewnością zauważył cruisera, określanego jako "custom", który ma być napędzany, podobnie jak Pan America, V-twinem o pojemności 1250 cm3.

Niewykluczone, że producent zdecyduje się zmniejszyć nieco moc na rzecz korzystniejszego przebiegu momentu obrotowego, być może, podobnie jak w przypadku modelu Pan America, będą dostępne dwie wersje – standardowa i Special, z lepszym wyposażeniem i, na przykład, mocniejszym silnikiem. Powstanie cruisera na bazie silnika Revolution Max nie jest zresztą hipotezą – sam Harley wymienia go na swojej stronie w zakładce "przyszłe modele".

Konstrukcyjnie motocykl przypomina nieco istniejący model Fat Bob – podobny jest charakterystyczny przedni reflektor w kształcie lampy budowlanej z Castoramy, podwójny, wysoko poprowadzony wydech i szeroka kierownica. Na filmie wyraźnie widać też zbiornik paliwa z fajnym, hippisowskim logo, masywne opony z niewielkimi błotnikami i – co ciekawe – pojedynczą tarczę hamulcową z przodu.

Niestety, na razie nic więcej na temat tego motocykla nie wiadomo. Mamy nadzieję, że jego premiera odbędzie się jeszcze w tym roku.

zobacz galerię

Zobacz również:
BMW R12, mniejsza wersja cruisera R18, to logiczne następstwo rozwoju – twierdzi Markus Schramm, dyrektor generalny BMW Motorrad w rozmowie z dziennikarzem francuskiego portalu lerepairedesmotards.com.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA