REKLAMA

Czwarty przystanek X-Fighters

Na Plaza de Toros w Madrycie zawodnicy Red Bull X-Fighters 2009 zostali przywitani tradycyjnie przez hiszpańską publiczność. Ryk pił łańcuchowych i białe chusty towarzyszyły zawodom od poczatku do konca. Lokalni kibice mieli tym razem powody do zadowolenia.

Na swoim terenie szans rywalom nie dał Danny Torres popisując się bezbłędnymi przejazdami (a może raczej przelotami). Publika zagrzewała go po każdym skoku i Danny zostawił w polu pokonanych Jeremy'ego Stenberga (półfinał), a finale Nate'a Adamsa. Trzecie miejsce zajął ostatecznie Robbie Maddison.
Publiczność dopingowała również Charlesa Pages'a, który po raz kolejny próbował wykonać frontflipa. Tym razem był naprawde blisko, ale nieudały mu się lądowania przy obu próbach.
Eigo Sato po tych zawodach stracił pozycję lidera (zajął dopiero 9 miejsce), a jego miejsce zajął Nate Adams. Trzecie miejsce zajmują wspólnie Maddison i Rebaud.

Pełna klasyfikacja zawodów:

1. Dani Torres (Hiszpania)
2. Nate Adams (USA)
3. Robbie Maddison (Australia)
4. Jeremy “Twitch” Stenberg (USA)
5. Cam Sinclair (Australia)
6. Mat Rebeaud (Szwajcaria)
7. Adam Jones (USA)
8. Andre Villa (Norwegia)
9. Eigo Sato (Japonia)
10. Thomas Pages (Francja)
11. Charles Pages (Francja)



zobacz galerię

Zobacz również:
Joan Barreda (Honda) jak zawsze dobrze zaczął, ale równie tradycyjnie słabo skończył. Ominięcie strefy tankowania okazało się dla niego tragiczną w skutkach pomyłką - odpadł z rajdu. Dzisiaj błysnął Sam Sunderland, który wygrał 11. etap rajdu Dakar 2021. 
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA