Czy to oczekiwana YZF-R7? Yamaha publikuje tajemniczy zwiastun

Track. Street. R/World – takie hasło towarzyszy opublikowanemu przez Yamahę krótkiemu filmowi, zwiastującemu nowe modele linii R. Spodziewamy się zobaczyć wśród nich długo oczekiwaną YZF-R7.

Yamaha R-07 MCN
  • Krótki zwiastun Yamahy pokazuje tor i drogę - może to oznaczać motocykl łączący oba te światy.
  • Najbardziej prawdopodobnym kandydatem na bohatera zwiastuna jest oczekiwana R7.
  • Motocykl ten (o ile to właśnie R7) mógłby mocno namieszać - szczególnie Hondzie i Aprilii.

REKLAMA

REKLAMA

Sportowa wersja nakeda MT-07 to chyba najbardziej oczekiwany model Yamahy. Trudno powiedzieć dlaczego producent zwleka z wprowadzeniem takiej wersji. Być może nie chciał robić sobie wewnętrznej konkurencji z YZF-R6, choć trudno przypuszczać, by niedrogi sportbike o przeciętnej mocy mógł w jakikolwiek sposób konkurować z R-szóstką.

Bardziej prawdopodobne jest też , że linia MT w ogóle nie miała mieć sportowej wersji. Bazę w postaci nakeda MT-07 pomyślano jako punkt wyjścia dla neoklasyka (XSR 700), turystyka (Tracer 7), a nawet enduro turystyka (Tenere 700). Sport miał być odrębnym działem, ale z czasem okazało się, że oferty konkurencji poszły w zupełnie inną stronę niż to, co planowała Yamaha i trzeba było ponownie rozważyć zasadność przyjętej strategii rozwoju.

Producent niedawno zastrzegł w urzędach patentowych kilka nazw w formacie R plus cyfra. Teraz na Youtube pojawił się zwiastun czegoś, co Iwata określa jako "Track. Street. R/World". Dość łatwo się domyślić, że chodzi o prezentację nowej linii motocykli sportowych, przeznaczonych w równym stopniu na tor, jak i na drogi publiczne. Spodziewamy się zobaczyć R7 – sportowy motocykl o umiarkowanej mocy, oparty konstrukcyjnie na nakedzie MT-07.

Mimo nazwy, która w oczywisty sposób nawiązuje do motocykla wyścigowego, którym Noriyuki Haga ścigał się w WSBK, nowa R7 konkurentów szukać będzie raczej wśród takich bike'ów jak Honda CBR 650 R, czy Aprilia RS 660. Nawiązanie równorzędnej walki o klienta musiałoby jednak wiązać się z modyfikacją jednostki napędowej – moc 74 KM w towarzystwie motocykli dysponujących około setką koni to trochę za mało.

Krótki zwiastun opublikowany przez Yamahę wskazuje, że tajemnica wyjaśni się lada dzień. Nie możemy się doczekać!

Przeczytaj także: Aprilia RS 660 - pierwsze wrażenia z jazdy

Zobacz również:
KTM zaprezentowało pierwszy w historii model oznaczony podwójną literą R – 1290 Super Duke RR. Hipernaked, zaprojektowany zgodnie z koncepcją Pure Performance, powstanie w liczbie zaledwie 500 sztuk.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA