Czyżby nowa CBR?

Od wczoraj dość głośno jest o wycieku zdjęć i filmu z Hondy, które rzekomo przedstawiają przyszłoroczną CBR1000RR Fireblade. Spodziewaliśmy się nowego Fireblade'a ale czujemy się oszukani. Czy rzeczywiście to jest nowy Fireblade?

Ostatnia wersja Fireblade'a ma już ponad trzy lata i rzeczywiście przyszedł czas na nowszy model, gdyż Hondzie coraz trudniej dotrzymać kroku nowszym, częściej modernizowanym przecinakom konkurencji. Krotko mówią więc spodziewaliśmy się tego, chociaż zupełnie nie w taki sposób i poki co, nie dajemy się nabrać, że to jest CBR1000RR na 2012.

Na pierwszy rzut oka to moto to stary Fireblade z przestylizowaną owiewką, światłami i kanałami wlotowymi powietrza i to wcale nie na lepsze. Pozostałe elementy: tył, zbiornik, boki, wydech i praktycznie cała reszta wygląda niemal identycznie jak w poprzedniku. Co siedzi pod owiewkami nie sposób stwierdzić natomiast naprawdę trudno uwierzyć nam, że na XX-lecie modelu CBR Honda tak słabo się postarała. Mało tego targi w Mediolanie już niedługo, dlaczego więc pokazywać CBR w ten sposób w Hong Kongu? A co wy o tym sądzicie?

zobacz galerię

Zobacz również:
Cagiva Elefant – jeden z najbardziej legendarnych motocykli wyprawowych ma szansę powrócić na rynek. Taki krok zapowiedział Timur Sardarov, dyrektor generalny MV Agusty, która jest właścicielem marki Cagiva. Nowy Elefant może być motocyklem hybrydowym.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA