[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ

Dakar 2017: skrócony etap 5

Odcinek specjalny piątego etapu Dakaru został skrócony do 219 km z powodu złej pogody. W trudnych warunkach pogubili się również Polacy.

Dakar 2017 etap 5

Odcinek specjalny piątego etapu Dakaru został skrócony do 219 km z powodu złej pogody. W trudnych warunkach pogubili się również Polacy.
Wśród biało-czerwonych najlepiej wypadł Kuba Przygoński za kierownicą Mini - dotarł do mety na 9. miejscu. Co ciekawe z rajdu musiał się wycofać Carlos Sainz. Pierwszy był Sebastien Loeb (Peugeot) o włos (niecała minuta) przed Nani Romą (Toyota), Po piętach im deptał Mr. Dakar, czyli Stephane Peterhansel, który ostrzy sobie zęby na 13. zwycięstwo w tym najtrudniejszym rajdzie świata.

Rafał Sonik - faworyt do zwycięstwa wśród quadów - nie zaliczy tego etapu do udanych. Na mecie odcinka był 18. ze stratą ponad 1 godz. 44 minut do zwycięzcy - Keesa Koolena z Holandii. Lepiej poszło Kamilowi Wiśniewskiemu, który do mety dotarł na 14. miejscu. 

Wśród motocyklistów Adam Tomiczek z Orlen Teamu nieco się pogubił i na mecie zameldował się na 89. miejscu, co oznaczało ponad 2 godziny straty do najszybszego Sama Sunderlanda (KTM). Na brawa zasłużył Paweł Stasiaczek, który był 77.

Szacunek należy się przede wszystkim zwycięzcy - Sunderland popisał się bezbłędną nawigacją, a etapowe zwycięstwo umocniło go na pozycji lidera w klasyfikacji generalnej. Zarówno Joan Barreda jak i Michael Metge oraz Ricky Brabec pogubili się mniej więcej na 147 km odcinka specjalnego. O ile Metge dość szybko sobie poradził, to Barreda nie miał tyle szczęścia. Koszt był wysoki - wypał poza pierwszą 10. w generalce. A tutaj drugie miejsce zajmuje 
Pablo Quintanilla (Husqvarna) ze stratą 12 minut. A na najniższy stopień podium po dzisiejszym dobrym występie (był 3) wskoczył Adrien Van Beveren (Yamaha).

Trasa szóstego etapu zapowiada się malowniczo, ale będzie mordercza. Zawodnicy mają do przejechania 786 km z czego odcinek specjalny liczy aż 527 km - to najdłuższy etap tegorocznego rajdu. Trasa z De Oruro do boliwijskiej stolicy La Paz biegnie wokół malowniczego jeziora Titicaca. Utrudnieniem jest wysokość przekraczająca 4000 m n.p.m. W niedzielę zawodników i maszyny czeka dzień odpoczynku.

REKLAMA

Motocykle - klasyfikacja 5 etapu

poz. zawodnik narodowość motocykl czas/różnica
1.  SUNDERLAND  GBR  KTM  02:21:51
2.  GONCALVES  PRT HONDA 00:07:07
3.  VAN BEVEREN  FRA  YAMAHA  00:07:29
4.  PEDRERO GARCIA  ESP SHERCO TVS  00:09:40
5.  CAIMI ARG HONDA 00:12:13
6.  FARRES GUELL ESP KTM 00:15:07
7.  QUINTANILLA CH HUSQVARNA 00:18:12
8.  ESPANA MUNOZ AND KTM 00:21:32
9.  SALVATIERRA BOL KTM 00:23:44
10.  OLIVERAS CARRERAS ESP KTM  00:24:29
11.  RODRIGUES PRT HERO SPEEDBRAIN  00:26:45
12.  PATRAO PRT KTM  00:27:33
13.  METGE FRA SHERCO TVS 00:28:44
14.  DUPLESSIS ARG KTM 00:28:52  
15. NOSIGLIA JAGER BOL HONDA 00:29:16
...        
77.  STASIACZEK POL KTM 01:46:52
...        
89.  TOMICZEK POL KTM  02:02:07

Klasyfikacja generalna

poz. zawodnik narodowość team czas/różnica
1 SUNDERLAND Sam GBR Red Bull KTM Rally Factory Team 15:22'05
2 QUINTANILLA Pablo CHI Husqvarna Factory Rally Team +12'00
3 VAN BEVEREN Adrien FRA Yamalube Yamaha Official Rally Team +16'07
4 FARRES Gerard SPA Himoinsa Team +20'57
5 WALKNER Matthias AUT Red Bull KTM Rally Factory Team +29:01
6 DE SOULTRAIT Xavier FRA Viltais Racing Team HFP +36'06
7 SVITKO Stefan SLO Slovnaft Team +48'43
8 RENET Pierre-Alexandre FRA Husqvarna Factory Rally Team +54'45
9 MARTIN Diego ARG XRaids +1:04'55
10 GONCALVES Paulo POR Monster Energy Honda Team +1:08'21
11 RODRIGUES Joaquim POR Hero Motorsports Team Rally +1:10'20
12 BARREDA Joan SPA Monster Energy Honda Team +1:12'39
13 RODRIGUES Helder POR Yamalube Yamaha Official Rally Team +1:23'38
14 CAIMI Franco ARG Honda South America Rally Team +1:27'10
15 KLYMCIW Ondrej CZE Klymciw Racing +1:36'22

zobacz galerię

Zobacz również:
Tak, tak, to wcale nie jest żart. 25 lat temu, w listopadzie 1994 roku, na rynku pojawił się pierwszy numer „Motocykla”. Przez tych 300 miesięcy świat przyspieszył, podobnie jak współczesne motocykle. Przez 2,5 dekady przygotowaliśmy dla Ciebie 299 numerów naszego magazynu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij