[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ
5.0

Dakar 2020: zawodnicy ORLEN Team gotowi do startu

5 stycznia rano rozpocznie się pierwsza azjatycka edycja rajdu Dakar. Zawodnicy zmierzą się z pustkowiami Arabii Saudyjskiej. Polacy z ORLEN Team są na to gotowi!

Długą tradycję startów motocyklistów ORLEN Team w rajdzie Dakar w tym roku będą kontynuować Maciek Giemza oraz Adam Tomiczek. Obaj są wychowankami Akademii Orlen Team i obaj głośno pukają do światowej czołówki.

Przypomnijmy: dla Tomiczka będzie to już trzeci Dakar - jego największym sukcesem jest 16. miejsce wywalczone w ubiegłorocznej edycji. Również dla Giemzy będzie to trzeci Dakar - w swoim debiucie w 2018 roku wywalczył bardzo dobre 24. miejsce, a rok temu wyeliminowała go awaria motocykla. Z tego powodu w tym roku jest podwójnie zmotywowany.

W tym roku pustkowia Arabii Saudyjskiej obaj zawodnicy będą przemierzać na Husqvarnach FR 450 Rally. Motocykle są już po odbiorach technicznych, a zawodnicy zakończyli ceremonię otwarcia.

Jutro rano staną na starcie 42. edycji najtrudniejszego rajdu świata. Jutrzejsza trasa prowadzi wzdłuż wybrzeża Morza Czerwonego. Etap zaczyna się w mieście Dżedda, a kończy w Al Wajh. Odcinek specjalny pierwszego etapu rajdu Dakar 2020 liczy 319 km.

Trzymamy kciuki za wszystkich naszych zawodników - również kierowców samochodów oraz quadowców i zapraszamy do wspólnego kibicowania! Bieżące informacje znajdziesz na naszej specjalnej stronie internetowej oraz facebooku

Adam Tomiczek: Podróż przebiegła nam bez żadnych komplikacji, cały nasz bagaż dojechał na miejsce. W czwartek zaliczyłem testy motocykla - pojadę w takiej samej konfiguracji jak np. podczas Rajdu Maroka, więc tylko sprawdziłem czy wszystko jest OK.

Maciek Giemza: Po przylocie do Dżeddy i chwili snu pojechałem na biwak, żeby się rozłożyć w kamperze, zobaczyć swój motocykl i pojechać na shakedown, gdzie mogłem przetestować sprzęt. Husvarna spisuje się świetnie, a cały mój zespół jest ze mną na miejscu. 5 stycznia rozpoczynamy rywalizację - nie mogę się doczekać!

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA