REKLAMA

Dakar 2021: Joan Barreda wraca na szczyt [update]

Joan Barreda (Honda) w pięknym stylu wygrywa szybki etap 4. Na etapowe podium na fabrycznym KTM-ie wjeżdża również debiutant Daniel Sanders! Polacy z ORLEN team stabilnie - w top 30.

4 etap rajdu Dakar 2021 można nazwać „przejściowym” - był szybki i niezbyt skomplikowany, choć w pułapkę nawigacyjną dało się złapać kilku zawodników w tym zwycięzca wczorajszego etapu Toby Price (KTM). Odcinek specjalny miał długość 337 km, co w połączeniu z długą dojazdówką od długości aż 519 km mocno dało w kość zawodnikom. To tym ważniejsze, że jutrzejszy 5. etap startujący w stolicy kraju – Rijadzie - ma być jednym z najdłuższych (456 km oeasu) oraz najtrudniejszych w całym rajdzie.

Dakar 2021 etap 4 - dzień w skrócie

Pierwszym motocyklistą na trasie 4. etapu był Toby Price, który najszybciej dotarł do way pointa na 80 kilometrze, ale później dał się złapać w nawigacyjną pułapkę i stracił kilka minut cennego czasu, co bezlitośnie wykorzystali konkurenci z Joanem Barredą (Monster Energy Honda Team 2021) na czele. Na Hiszpana dzisiaj nie było mocnych i pomimo startu dopiero z 30. pozycji nie brał jeńców - w najszybszym tempie dotarł do way pointa na 125 kilometrze i nie zwolnił tempa aż do samego końca.

Pierwszym zawodnikiem jakiego powitano na mecie był co prawda Ross Branch (Yamaha), ale pokonanie odcinka o długości 337 km zajęło mu o niemal 6 minut więcej niż Barredzie. Tym samym zawodnik Hondy wygrał drugi etap na Dakarze 2021 i zarazem 26. w całej swojej karierze. Przypomnijmy, że ten zawodnik nigdy nie wygrał rajdu Dakar. Mało tego jego najlepszym osiągnięciem jest 5. miejsce w całym rajdzie. Może w tym roku będzie inaczej?

Etapowe podium uzupełnił debiutant(!) Daniel Sanders jadący na fabrycznym KTM. Stracił on do zwycięzcy zaledwie 6 minut i 9 sekund. Wygląda na to, że Toby Price będzie miał poważnego konkurenta z własnej ojczyzny.

Dakar 2021: Giemza nadal w top 20

Maciek Giemza z ORLEN Team po wczorajszym świetnym występie, dziś do mety dotarł z 26. czasem tracąc do zwycięzcy 19 minut 32 sekundy. Tuż za nim - na 27. miejscu - zmagania 4. etapu zakończył Adam Tomiczek. W klasyfikacji generalnej namłodszy zawodnik ORLEN Teamu obronił 20. lokatę, a Tomiczek awansował o jedno miejsce - jest 25. ze startą do lidera wynoszącą niespełna godzinę.

44. miejsce zajął dziś Konrad Dąbrowski z Duust Rally Team, a jego teamowy kolega Jacek Bartoszek dotarł do mety z 80. czasem.

Dzisiaj z rajdu odpadło kolejnych trzech zawodników: Angelo Pedemonte i Nicolás Robledo Serna z powodu kontuzji oraz Alexandre Azinhais z powodu awarii silnika na 22 kilometrze oesu.

Dakar 2021, 4 etap, motocykle - klasyfikacja:

Poz. Nr start. Zawodnik Naro-dowość Team Czas Strata
1 88 Joan Barreda Bort (ESP)  Monster Energy Honda Team 2021  02h 46' 50''  
2 18 Ross Branch (BWA)  Monster Energy Yamaha Rally Team  02h 52' 47'' + 00h 05' 57'' 
3 21 Daniel Sanders (AUS)  KTM Factory Team  02h 52' 59'' + 00h 06' 09'' 
4 77 Luciano Benavides (ARG)  Rockstar Energy Husqvarna Factory Racing  02h 53' 12'' + 00h 06' 22'' 
5 12 Xavier de Soultrait (FRA)  HT Rally Raid Husqvarna Racing  02h 54' 09'' + 00h 07' 19'' 

Zobacz również: pełne wyniki 4. etapu rajdu Dakar 2021

Dakar 2021, motocykle - klasyfikacja generalna po 4. etapie

W klasyfikacji generalnej na fotel lidera awansował Xavier de Soultrait - Francuz, który z fabrycznej Yamahy przesiadł się w tym roku na Husqvarnę teamu HT Rally Raid. 4. etap ukończył on na 5. pozycji co pozwoliło mu utrzymać minimalną, bo 15-sekundową przewagę nad Joanem Barredą (Honda). Trzeci ze stratą niespełna 3,5 minuty jest teamowy kolega Barredy - Kevin Benavides. W czołówce jest bardzo ciasno - lidera od piątego zawodnika (Skyler Howes) dzieli niespełna 4,5 minuty, a różnice w top 11. zamykają się w 10 minutach. Tutaj nie ma wyraźnego lidera, więc sprawa zwycięstwa pozostaje otwarta.

Ubiegłoroczny zwycięzca - Ricky Brabec (Honda) po 4. etapie zajmuje 15. miejsce ze stratą wynoszącą ponad 16 minut.

Poz. Nr start. Zawodnik Naro-dowość Team Czas Strata Kara
1 12 Xavier De Soultrait (FRA)  HT Rally Raid Husqvarna Racing  15h 00' 25''    
2 88 Joan Barreda Bort (ESP)  Monster Energy Honda Team 2021  15h 00' 40'' + 00h 00' 15''   
3 47 Kevin Benavides (ARG)  Monster Energy Honda Team 2021  15h 03' 49'' + 00h 03' 24''   
4 18 Ross Branch (BWA)  Monster Energy Yamaha Rally Team  15h 04' 49'' + 00h 04' 24''   
5 9 Skyler Howes (USA)  Bas Dakar KTM Racing Team  15h 04' 51'' + 00h 04' 26''   

Dakar 2021, etap 4, quady, Wiśniewski: trzeba równo rozłożyć siły na cały rajd

Problemy z zanieczyszczonym paliwem za sobą ma już Kamil Wiśniewski - jedyny quadowiec ORLEN Team, który dojechał do mety środowego etapu na 8. pozycji.

Dakar 2021: ORLEN TeamOrlen Team

Za mną bardzo długa trasa, pełna wydm. Większość odcinka pokrywała szutrowa, ubita droga, pełna kamieni. W niektórych miejscach było przez to bardzo ślisko. Praktycznie przez 12 godzin nie schodziłem z quada. To był bardzo wymagający dzień. Nie czuję jednak zmęczenia. Robię wszystko, żeby równo rozłożyć siły na cały rajd. Na Dakarze to kluczowe – podkreśla Kamil Wiśniewski, który po 4. etapie rajdu zajmuje 9. miejsce w klasyfikacji generalnej.

Wśród quadowców świetnie spisywali się Argentyńczycy. Triumfował Manuel Andujar przed Nicolasem Cavigliasso.Trzeci był Francuz Alexandre Giroud. Walka o zwycięstwo w tej kategorii zapowiada się wyjątkowo ciekawie. W klasyfikacji generalnej prowadzi Cavigliasso przed Giroud (9 sekund straty) i Chilijczykiem Giovanni Enrico. Zawodnik ORLEN Team traci ponad dwie godziny do lidera i zajmuje 9. pozycję w generalce.

Dakar 2021, etap 4, samochody: Przygoński

Załoga Kuba Przygoński/Timo Gottschalk na trasie wtorkowego 3 etapu dość szybko wykorzystała wszystkie zapasowe opony, co przełożyło się na uzyskany czas. Na szczęście na odcinku specjalnym 4. etapu było inaczej i obyło się bez większych komplikacji:

Za nami bardzo szybki odcinek, między górami, z dużą ilością piasku. Przez cały czas nie puszczaliśmy nogi z gazu. Ograniczyliśmy się praktycznie tylko do zmian kierunku jazdy. Nie mieliśmy też problemów z samochodem. Inaczej niż na wczorajszym odcinku, tym razem nie przebiliśmy żadnej opony. W jednym miejscu delikatnie zabłądziliśmy, ale to nie miało wpływu na końcowy wynik. Nasza strata do Nassera była naprawdę niewielka. Ten dzień zaliczamy z Timo do wyjątkowo udanych – powiedział kapitan ORLEN Teamu Kuba Przygoński.

Dakar 2021: ORLEN TeamOrlen Team

Jadący w barwach Benzina Orlen Team Martin Prokop i Viktor Chytka ukończyli środowy etap Dakaru na 12. miejscu, dzięki czemu czeski duet awansował na 9. pozycję w klasyfikacji generalnej.

Wśród kierowców samochodów po raz kolejny triumfował Nasser Al-Attiyah. Natomiast Stephane Peterhansel, który na mecie w Rijadzie zameldował się jako drugi, zdołał utrzymać prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Średnia prędkość zwycięzcy etapu Nassera Al Attiyah na trasie 4. etapu do Rijadu wyniosła 129,63 km/h, a to oznacza, że 11-sekundowa przewaga na mecie nad drugim Stéphane Peterhanselem przekłada się na dystans zaledwie 395 m(!). To mniej niż obwód bieżni stadionu i to wszystko po pokonaniu 337-kilometrowego odcinka specjalnego!

Mr. Dakar przed jutrzejszym odcinkiem ma 4 minuty i 58 sekund przewagi nad Katarczykiem i ponad 36 minut przewagi nad Carlosem Sainzem, który po wtorkowych problemach nawigacyjnych wrócił na dobre tory i ukończył etap na 4. miejscu.

Dakar 2021: Polacy wygrywają etap!

Na trasie 4. etapu Dakaru 2021 nie zabrakło mocnego polskiego akcentu. W kategorii SSV na szczyt wspięła się załoga Aron Domżała/Maciej Marton. To pierwsze w tym roku etapowe zwycięstwo jadących Can-Amem XRS Polaków. Mało tego niespełna 3 minuty po nich na metę dotarli kolejni Polacy -  Michał Goczał/Szymon Gospodarczyk!

Na mecie odcinka czekała nas miła niespodzianka – byli polscy kibice, mieszkający w Rijadzie. Odcinek poszedł nam bardzo dobrze. Na pierwszych 100 km zyskaliśmy trzy minuty nad rywalami. Potem ścigaliśmy się na bardzo szybkiej, płaskiej trasie, na której trudno było zbudować przewagę. W dodatku jechaliśmy większość czasu w kurzu. Pomimo to wygraliśmy i zbliżyliśmy się do lidera na trzy minuty z sekundami. - podsumował 4. etap Aron Domżała.

W klasyfikacji generalnej Aron Domżała zajmuje drugie miejsce tracąc do lidera Francisco Lopeza nieco ponad 3 minuty. Michał Goczał jest 7. ze stratą ponad 38 minut.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA