Dakar 2021: Maciek Giemza podsumowuje pierwszą część etapu maratońskiego

Maciek Giemza ukończył pierwszą część odcinka maratońskiego bez większych przygód, chociaż życia nie ułatwia mu ani bolący nadgarstek, ani przewracający się znienacka przeciwnicy.

Maciej Giemza dotarł do mety w Sakace na 21. pozycji i po 7. etapie zajmuje 19. w klasyfikacji całego rajdu. Zawodnik ORLEN Team skarżył się na ból nadgarstka.

Niestety, nadgarstek nie pozwalał mi dzisiaj na utrzymywanie tempa, którego bym od siebie oczekiwał. Co więcej, miałem też dość groźną sytuację. Jadący przede mną Hiszpan Joan Pedrero Garcia przewrócił się przy prędkości około 120 km/h. Musiałem się zatrzymać i pomóc mu się pozbierać. Na szczęście, nic mu się nie stało, choć na mecie powiedział mi, że nic z tego zdarzenia nie pamięta – powiedział sześciokrotny mistrz Polski w Enduro.

Motocykl na szczęście jest cały, więc nie będę musiał wieczorem przejmować się awariami. Jutro trzeba spokojnie dojechać do serwisu i zakończyć etap maratoński – dodał Giemza.

 

zobacz galerię

Zobacz również:
Maverick Vinales został zawieszony i wycofany ze startu w Grand Prix Austrii. Powodem nieautoryzowane zmiany w motocyklu. Yamaha się wkurzyła.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA