Dakar 2021 - etap 9: pogrom na trasie

Toby Price, Luciano Benavides, Ross Branch, a także Maciek Giemza nie będą ciepło wspominać 9. etapu rajdu Dakar 2021. Niestety służby medyczne nie narzekały na nudę...

Wszystko może się zmienić w ciągu jednej sekundy - Kevin Benavides (Honda)

Niestety dla polskich kibiców dzisiejszą czarną serię rozpoczął zawodnik ORLEN Team. Już na samym początku odcinka specjalnego 9. etapu z rajdem pożegnał się Maciek Giemza. Polski zawodnik w wyniku upadku zerwał więzadła barku i połamał kości stopy.

Na początku etapu jechałem pod słońce, w mocnym kurzu. Przy prędkości około 110 km/h uderzyłem w kamień, którego nie zauważyłem. Kilkukrotnie rolowałem” razem z motocyklem. Próbowałem jechać dalej, ale niestety nie dałem rady. Zerwane więzadła w lewym barku i dwa złamania wykluczyły mnie z dalszej rywalizacji. Teraz będę robił wszystko, żeby jak najszybciej wrócić na motocykl – powiedział Giemza.

Kolejnym pechowcem był Ross Branch, któremu wybuchł silnik motocykla. To druga z rzędu Yamaha wyeliminowana przez awarię - wczoraj ten sam problem miał Franco Caimi. Japońska marka straciła już trzech fabrycznych zawodników - jako pierwszy z powodu afery z zanieczyszczonym paliwem wycofał się Andrew Short.

Toby Price (KTM) na Dakarze 2021 ewidentnie wykorzystał limit szczęścia. Etap maratoński ukończył na własnoręcznie połatanej oponie, a dzisiaj dał o sobie znać pech - na 155 kilometrze dzisiejszego oesu Australijczyk uległ poważnemu wypadkowi. W jego wyniku uszkodził lewe ramię oraz lewy bark. Zdarzenie wyglądało na tyle poważnie, że Ricky Brabec (Honda) oraz Sam Sunderland (KTM) czekali z nim przez 20 minut na helikopter. Zawodnik został przetransportowany do szpitala w Tabuk, gdzie po prześwietleniu stwierdzono złamany obojczyk. Według nowych reguł czas poświęcony przez zawodników na pomoc poszkodowanemu zostanie im "zwrócony" przez organizatora po dotarciu do mety odcinka.

Dakar 2021: Red Bull KTM Factory TeamRally Zone/KTM

Kolejnym pechowcem był Luciano Benavides (Husqvarna), który na way poincie po 239 km uzyskał trzeci czas. Zaledwie 3 km dalej zaliczył upadek w wyniku którego uszkodził ramię. Argentyński zawodnik również został przetransportowany drogą lotniczą do szpitala.

Najszybciej liczącą 465 km pętlę wokół Neom pokonał Kevin Benavides (Honda). A po przeliczeniu czasu poświęconego Toby'emu Price'owi jako drugi został sklasyfikowany Ricky Brabec (Honda), a trzeci był Nacho Cornejo (Honda). Tuż za podium ze stratą nieco ponad 10 minut znalazł się Sam Sunderland (KTM), który o 4 minuty wyprzedził swojego teamowego kolegę Matthiasa Walknera.
Jedyny polski motocyklista poradził sobie bardzo dobrze - debiutujący w Dakarze Konrad Dąbrowski (Duust Rally Team) dotarł do mety z 33. czasem, a w klasyfikacji generalnej zajmuje 31. pozycję.

Właśnie otrzymałem wiadomość, że mój brat się rozbił, więc jestem tym bardzo rozczarowany i mam nadzieję, że nic mu nie jest. Poza tym dzisiejszy dzień był dla mnie wyjątkowy, przecież dzisiaj mija dokładnie rok od śmierci Paulo… Starałem się naciskać przez cały dzień, być skupionym, utrzymywać tempo i nie popełniać błędów. Nacho wykonał dobrą robotę. Pod koniec usłyszałem, że Toby również się rozbił, więc dzisiaj był naprawdę niebezpieczny dzień. Cieszę się, że jestem cały i motocykl również. Mamy jeszcze trzy dni na kontynuowanie walki. Zostało nam wiele kilometrów, więc myślę, że strategia polega na dalszym skupieniu, ponieważ wszystko może się zmienić w ciągu jednej sekundy - podsumował etap Kevin Benavides.

Dzisiaj był szczególny dzień dla teamu Hero Motosports Team Rally, bo dokładnie rok temu - 12 stycznia 2020 roku - na trasie 7. etapu 42. edycji rajdu Dakar w wypadku zginął zawodnik tego teamu - Paulo Goncalves.

Dakar 2021 etap 9. - wyniki:

Poz. Nr start. Zawodnik Naro-dowość Team Czas Strata Kara
1 47 Kevin Benavides (ARG)  Monster Energy Honda Team 2021  04h 49' 15''    
2 1 Ricky Brabec (USA)  Monster Energy Honda Team 2021  04h 50' 33'' + 00h 01' 18''   
3 4 Jose Ignacio Cornejo Florimo (CHL)  Monster Energy Honda Team 2021  04h 50' 49'' + 00h 01' 34''   
4 5 Sam Sunderland (GBR)  Red Bull Ktm Factory Team  04h 59' 26'' + 00h 10' 11''   
5 52 Matthias Walkner (AUT)  Red Bull Ktm Factory Team  05h 03' 34'' + 00h 14' 19''   

Zobacz również: wyniki 9. etapu rajdu Dakar 2021

 

 

Dakar 2021, motocykle, klasyfikacja generalna po 9. etapie

Dakar 2021: Monster Energy Honda TeamRally Zone/Honda

Jako, że w ciągu ostatnich dwóch dni z rajdu odpadło kilku mocnych zawodników z czołówki, zmieniła się również sytuacja w klasyfikacji generalnej. Toby Price (KTM) przed dzisiejszym etapem tracił do lidera nieco ponad 1 minutę. Po dzisiejszym etapie Nacho Cornejo (Honda) nieco się umocnił na prowadzeniu. Chilijczyk ma niemal 11,5 minuty przewagi nad swoim teamowym kolegą Kevinem Benavidesem. Trzeci Sam Sunderland (KTM) traci do lidera niemal kwadrans.

Swojego ostatniego słowa nie powiedzieli również zeszłoroczny zwycięzca Ricky Brabec oraz Joan Barreda, który ma na swoim koncie 3 etapowe zwycięstwa w tej edycji rajdu. Zaskoczyć również może debiutant - Daniel Sanders (KTM), który cały czas jedzie w czołówce, a jego strata do lidera wynosi nieco ponad 38 minut.

Zwycięzca Dakaru z 2018 roku - Matthias Walkner (KTM) z powodu awarii sprzęgła zajmuje 15. miejsce w generalce ze stratą niemal 2 godzin i 38 minut.

Klasyfikacja generalna Dakar 2021 - po 9. etapie:

Poz. Nr start. Zawodnik Naro-dowość Team Czas Strata Kara
1 4 Jose Ignacio Cornejo Florimo (CHL)  Monster Energy Honda Team 2021  36h 51' 00''    
2 47 Kevin Benavides (ARG)  Monster Energy Honda Team 2021  37h 02' 24'' + 00h 11' 24''  00h 02' 00''
3 5 Sam Sunderland (GBR)  Red Bull KTM Factory Team  37h 05' 34'' + 00h 14' 34''   
4 1 Ricky Brabec (USA)  Monster Energy Honda Team 2021  37h 08' 26'' + 00h 17' 26''   
5 88 Joan Barreda Bort (ESP)  Monster Energy Honda Team 2021  37h 20' 00'' + 00h 29' 00''   

 

Dakar 2021 - etap 8, quady: równa jazda Wiśniewskiego

Kamil Wiśniewski ukończył 9. etap rajdu Dakar 2021 na dobrej 7. pozycji. Zawodnik ORLEN Team awansował na 6. miejsce w klasyfikacji generalnej quadów. Przypomnijmy, że jedyny quadowiec w składzie największego polskiego zespołu sponsorowanego  przez PKN Orlen  powrócił w tej edycji Dakaru do 4-napędowej konstrukcji swojego pojazdu, zmodyfikowanego także pod względem zawieszenia, opon i felg.

Dakar 2021: ORLEN TeamOrlen Team

Początek dzisiejszego etapu był bardzo wymagający. Pierwsze 200 kilometrów to była jazda w kurzu, wąwozami, po kamienistych drogach. Wczorajsze awarie sprawiły, że dzisiaj zaczynałem trochę później. Wolniejsi motocykliści startowali tuż przede mną. Ciężko było ich wyprzedzić, jechałem we mgle, która bardzo ograniczała widoczność. Nawigacyjnie ten dzień był także dużym wyzwaniem. Dobrze, że jestem już na mecie – powiedział Wiśniewski.

Dziewiąty etap wygrał Chilijczyk Giovanni Enrico. W klasyfikacji generalnej wciąż prowadzi Argentyńczyk Manuela Andujar, który ma 19 minut i 28 sekund przewagi nad Francuzem Alexandrem Giroud oraz 24 minuty i 15 sekund przewagi nad Enrico.

Dakar 2021 - etap 8, samochody: kłopoty Przygońskiego

Załoga Kuba Przygoński/Timo Gottschalk miała bardzo poważne problemy z przebitymi oponami (w tej edycji zapas został zredukowany do 3 szt.), w efekcie zawodnicy ORLEN Team dotarli do mety na 24. pozycji. Mimo to utrzymali 4. lokatę w klasyfikacji generalnej. W pewnym momencie musieli skorzystać z pomocy innego zawodnika – Shameera Variawy.

Dakar 2021: ORLEN TeamOrlen Team

Dzisiejszy odcinek był dla nas bardzo trudny. Na 200. kilometrze w jednym momencie przebiliśmy dwie opony, a chwilę później trzecią, przez co nie mieliśmy już w ogóle „zapasówek". Zaczęliśmy jechać bardzo ostrożnie i nagle przebiła nam się kolejna opona. 100 kilometrów przed metą praktycznie nie mogliśmy ruszyć dalej. Próbowaliśmy ją naprawić, udało nam się przejechać kolejne 100 kilometrów. Wtedy już dosłownie stanęliśmy i musieliśmy poczekać na kolejnego zawodnika. Na szczęście, Shameer Variawa dał nam jedno koło i dzięki temu mogliśmy dotrzeć do mety. Ten ostatni odcinek to była prawdziwa walka o przetrwanie – powiedział Kuba Przygoński, na mecie 9. etapu rajdu.

Kolejny bardzo dobry start zanotowali dzisiaj Martin Prokop i Viktor Chytka. Czeski duet, jadący w barwach Benzina ORLEN Team, dojechał do mety w Neom na 6. pozycji i awansował na 8. lokatę w klasyfikacji generalnej.

Milowy krok w kierunku zwycięstwa uczynił natomiast Francuz Stephane Peterhansel. „Mr. Dakar” wyprzedził o 12 minut swojego największego rywala w walce o końcowy triumf – Nassera Al-Attiyaha, zwiększając przewagę w klasyfikacji generalnej nad Katarczykiem do 17 minut i 50 sekund. Trzeci wciąż jest Carlos Sainz. Hiszpan traci do Peterhansela ponad godzinę.

Dakar 2021 już bez Loeba

Po wtorkowym etapie z rywalizacji w Arabii Saudyjskiej wycofał się także Sebastian Loeb. Dziewięciokrotny mistrz świata WRC od samego początku tegorocznego Dakaru miał poważne problemy techniczne. W drugim dniu etapu maratońskiego oddał swoje zapasowe koło duetowi Nani Roma i Alexandre Winocq, czyli kolegom ze swojego zespołu. Po przebiciu opony na odcinku specjalnym Francuz, który w 2017 roku cieszył się z 2. miejsca w klasyfikacji generalnej, musiał ostatecznie zrezygnować z dalszej jazdy.

zobacz galerię

Zobacz również:
Puchar Polski Pit Bike SM wkracza w decydującą fazę, to już trzecia, a zarazem przedostatnia runda zmagań cyklu w tym roku. 
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA