REKLAMA

Dakar 2021: mocny występ Polaków z ORLEN Team

Życiowy wynik (4. miejsce w generalce) i kolejne zwycięstwo w kategorii quadów 4x4 uzyskał jedyny quadowiec ORLEN Team - Kamil Wiśniewski, również Kuba Przygoński zaliczy tegoroczny rajd do udanych. Obaj motocykliści polskiego teamu dali z siebie wszystko, ale kontuzje zmusiły ich do wycofania się z rajdu.

O Dakarze nie bez powodu mówi się, że to najtrudniejszy rajd świata. Dwa tygodnie ciągłego wyścigu po pustkowiach zmusza zarówno maszyny, jak i ludzi do tytanicznego wysiłku. Ciągła walka z pustynią i słabościami własnego organizmu jest ekstremalnie trudna. Przekonali się o tym polscy motocykliści ORLEN Team .

Dakar 2021 - motocykle: ORLEN Team walczy do końca!

Na początku etapu jechałem pod słońce, w mocnym kurzu. Przy prędkości około 110 km/h uderzyłem w kamień, którego nie zauważyłem. Kilkukrotnie „rolowałem” razem z motocyklem. Próbowałem jechać dalej, ale niestety nie dałem rady - Maciek Giemza (ORLEN Team).

Adam Tomiczek, pomimo urazu kręgosłupa jakiego nabawił się na jednej z wydm i dotkliwego bólu pleców i miednicy, jak na prawdziwego twardziela przystało - o własnych siłach dotarł do mety 5. etapu. Mało tego, uzyskał dobry 31. czas.

Po przekroczeniu linii mety zawodnik od razu trafił do lekarza. Po wykonaniu prześwietlenia i badania USG zawodnik ORLEN Team został przetransportowany do pobliskiego szpitala w celu przeprowadzenia bardziej szczegółowych badań. W wyniku urazu zawodnik nie mógł kontrolować prawej nogi i z tego powodu musiał wycofać się z rajdu.

Maciek Giemza w tym roku pokazał, że potrafi utrzymywać tempo zawodników ze ścisłej światowej czołówki. Mimo odnowionej kontuzji nadgarstka najmłodszy zawodnik ORLEN Team kontynuował jazdę wspinając się w klasyfikacji generalnej rajdu. Niestety pech dopadł go zaraz na początku odcinka specjalnego 9. etapu. W wyniku upadku do którego doszło praktycznie na samym początku oesu (22. kilometr, jeszcze przed pierwszym waypointem) Polak zerwał więzadła w lewym barku, złamaniu uległy również kości jego prawej stopy. Z powodu urazu zawodnik ORLEN Team musiał wycofać się z rywalizacji w dalszej części rajdu.

  1. etap rajdu pochodzący z Kielc zawodnik ukończył na 16. pozycji. A w klasyfikacji generalnej awansował o 2 oczka na 17. miejsce.

Wierzymy, że obaj zawodnicy reprezentujący team wspierany przez PKN Orlen szybko wyleczą kontuzje i wrócą za rok silniejsi!

Dakar 2021: ORLEN TeamOrlen Team

Honda wygrywa Dakar 2021!

Jestem naprawdę dumny, że jestem pierwszym zwycięzcą Dakaru z Ameryki Południowej - Kevin Benavides (Honda)

Zawodnicy Hondy: Kevin Benavides i RickyBrabec zajęli dwa najwyższe miejsca na podium w klasyfikacji końcowej rajdu Dakar 2021! Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce 34 lata temu, czyli w 1987 roku kiedy wygrał Cyril Neveu, a drugi był Edi Orioli.

Kevin Benavides jest nie tylko pierwszym Argentyńczykiem w historii, który wygrał rajd Dakar w kategorii motocykli, ale również pierwszym mieszkańcem Ameryki Południowej, który dokonał tej sztuki! Nie przeszkodził mu w tym nawet złamany (podczas 5. etapu) nos.

Tym samym fabryczny zespół Monster Energy Honda Team świętuje drugie z rzędu zwycięstwo w najtrudniejszym rajdzie świata - rok temu wygrał RickyBrabec. W tym roku Amerykanin zajął drugie miejsce tracąc do lidera niespełna 5 minut.

Podobnie jak w edycji 2020 trzecie miejsce przypadło zawodnikowi KTM-a z tą różnicą, że w tym roku jest nim Sam Sunderland, który nie był w stanie odrobić straty do lidera na krótkim 12. etapie rajdu. Ostatecznie Brytyjczyk na trasie całego rajdu stracił do lidera niecałe 16 minut. 

Rok temu trzeci w klasyfikacji końcowej był Toby Price. Australijczyk w tegorocznej edycji wygrał 2. etapy (1 i 3) i długo był jednym z kandydatów do zwycięstwa, poradził sobie nawet z pękniętą oponą na etapie maratońskim, ale został pokonany przez pustynię na trasie 9. etapu rajdu, a konkretnie zaliczył groźną glebę na 155-kilometrze i został przewieziony do szpitala.

Tytuł "rookie of the year" bezapelacyjnie zgarnął jadący na fabrycznym KTM-ieDaniel Sanders. Pochodzący z Australii zawodnik rozpoczął swoją przygodę z Dakarem z wysokiego C. Mimo przygód na trasie odcinka maratońskiego i prostowania obręczy koła butem oraz problemów z nawigacją w klasyfikacji końcowej zajął 4. miejsce. Od zwycięzcy dzieli go niespełna 39 minut.

Trzeba przyznać, że Honda wystawiła bardzo mocny zespół, który zdominował 43. edycję rajdu. Zawodnicy jadący na japońskich maszynach wygrali 9 z 12 etapów i praktycznie utrzymywali się w czołówce rajdu od samego początku. Wypadek na trasie 10. etapu nadwyrężył siły pochodzącego z Chile NachoCornejo - zawodnik po dotarciu do etapowej mety stracił przytomność i trafił do szpitala. Był wówczas liderem klasyfikacji generalnej...

Jeszcze większy pech (błąd, czy też nieporozumienie) dotknął zwycięzcę trzech etapów - JoanaBarredę, który ominął strefę tankowania na trasie 11. etapu i skończyło mu się paliwo... To już dla niego piąty z dziesięciu, przedwcześnie zakończony Dakar w karierze. Hiszpan ma na swoim koncie 27. etapowych zwycięstw - pod tym względem zrównał się z Jordi Arcaronsem. Jedynie Cyril Depres i Stephane Peterhansel mają ich więcej - po 33. Niemniej Barreda nigdy nie wygrał Dakaru, a jego najlepszym wynikiem było 5. miejsce w 2017 roku. 

Dakar 2021: Monster Energy Honda TeamRally Zone/Honda

Dakar 2021, motocykle, etapowi zwycięzcy:

  1. Toby Price (KTM)
  2. Joan Barreda (Honda)
  3. Toby Price (KTM)
  4. Joan Barreda (Honda)
  5. Kevin Benavides (Honda)
  6. Joan Barreda (Honda)
  7. Ricky Brabec (Honda)
  8. Jose Ignacio Cornejo Florimo (Honda)
  9. Kevin Benavides (Honda)
  10. Ricky Brabec (Honda)
  11. Sam Sunderland (KTM)
  12. Ricky Brabec (Honda)

 

Dakar 2021: najlepszy wynik w karierze Kamila Wiśniewskiego!

Dakar 2021: ORLEN TeamOrlen Team

Kamil Wiśniewski z ORLEN Team wygrał 43. edycję rajdu Dakar w kategorii quadów z napędem 4x4. Polak minął linię mety ostatniego odcinka jako trzeci i tym samym utrzymał 4. lokatę w ogólnej klasyfikacji końcowej quadów.

To mój piąty start w Dakarze. Udało mi się osiągnąć najlepszy w karierze rezultat. Po raz czwarty jestem też na czele klasyfikacji 4x4. To był jeden z najtrudniejszych rajdów, w jakim kiedykolwiek startowałem – szczególnie dla sprzętu. Oczywiście, kiedyś chciałbym stanąć na podium, ale to chyba jeszcze nie ten moment. Z roku na rok czuję się na Dakarze coraz lepiej, łapię niezbędne doświadczenie – mówi zawodnik ORLEN Team, który przed rokiem wygrał jeden z etapów, a w klasyfikacji końcowej całego rajdu zmagania ukończył na 4. pozycji.

W kategorii quadów najlepszy okazał się Manuel Andujar. Dla 24-letniego Argentyńczyka to pierwszy dakarowy triumf. Podium uzupełnili Chilijczyk Giovanni Enrico i Amerykanin Pablo Copetti.

Dakar 2021: ORLEN TeamOrlen Team

Dakar 2021: życiowy wynik Przygońskiego

Były motocyklista Kuba Przygoński z ORLEN Team powtórzył swój życiowy wynik z 2019 roku i w klasyfikacji końcowej rajdu Dakar 2021 uplasował się tuż za podium, na 4. miejscu. A w kategorii samochodów z napędem 4x4 Polak zajął 2. miejsce! Wyprzedził go tylko Nasser Al-Atiyah.

Dakar 2021: ORLEN TeamOrlen Team

Bardzo się cieszymy z 4. miejsca w klasyfikacji generalnej. W tak mocnym gronie to zaszczyt. Przed nami widzę samych zwycięzców Dakaru, za nami – podobnie. Tegoroczna trasa była bardzo wymagająca. Nie mieliśmy żadnych problemów z samochodem. Maszyna spisała się na medal. To było kluczowe w kontekście walki o wysokie lokaty. Współpraca z Timo jak zwykle układała się świetnie, choć nawigacyjnie ten rajd był naprawdę bardzo dużym wyzwanie - powiedział najszybszy kierowca ORLEN Team na mecie. Przypomnijmy, że Kuba Przygoński jest najwyżej notowanym polskim motocyklistą w historii rajdu Dakar - wywalczył 6. miejsce w 2014 roku.

Kuba Przygoński w tym roku startował ważącą 2,5 tony Toyotą Hilux o mocy sięgającej 400 KM, ze zbiornikiem paliwa o pojemności 500 litrów i 5-litrowym wolnossącym silnikiem V8. Zawodnik od początku rajdu zaznaczał, że samochód ma wszystko, żeby osiągać z nim dobre wyniki.

Od trzeciego dnia cały czas broniliśmy 4. pozycji, trzymając się grupy liderów. Tegoroczne zmagania na pewno były trudniejsze dla samochodów 4x4. Nasze opony są trochę mniejsze, co skutkowało częstszymi przebiciami. Musieliśmy przez to jechać bardziej oszczędnie i to utrudniało nam rywalizację. Ma to też odzwierciedlenie w wynikach: patrząc na klasyfikację generalną, widzimy Carlosa i Stephane'a w czołowej trójce. My natomiast kończymy jako numer 2. wśród samochodów czteronapędowych. Jestem z tego dumny. Osiągnęliśmy wraz Timo maksimum naszych możliwości – dodał zawodnik.

Marin Prokop i Viktor Chytka - załoga Benzina ORLEN Team - na trasie ostatniego 12. etapu obroniła 9. lokatę w klasyfikacji generalnej. Na mecie ostatniego etapu Czesi zameldowali się na 15. miejscu.

Kończymy z Viktorem na 9. pozycji. Udało nam się utrzymać miejsce w czołowej „dziesiątce” w bardzo wymagającej stawce. Problemy techniczne sprawiły, że nie mogliśmy powalczyć o więcej. W przyszłym roku na pewno wrócimy silniejsi i będziemy atakować wyższe lokaty – powiedział czeski kierowca jadący w barwach Benzina ORLEN Team, który pierwszy etap tegorocznego Dakaru ukończył na 3. miejscu.

Dakar 2021: ORLEN TeamOrlen Team

Dakar 2021, samochody: Stephane Peterhansel wygrywa po raz 14.

Wśród kierowców samochodów ostatni 12. etap należał do Hiszpana Carlosa Sainza, który umocnił się tym samym na najniższym stopniu podium klasyfikacji generalnej. 43. edycję Dakaru wygrał Stephane Peterhansel. Dla Francuza był to 14. triumf w karierze, odniesiony na trzecim kontynencie. Do tego „Mr Dakar” po raz pierwszy w swojej karierze wygrał rajd w 1991 roku czyli dokładnie 30. lat temu! Wówczas startował na motocyklu Yamaha YZE 750 Super Tenere. W tegorocznych zmaganiach po piętach deptał mu Nasser Al-Attiyah. Katarczyk wygrał aż 6 etapów, ale to wystarczyło tylko do zajęcia 2. miejsca.

zobacz galerię

Zobacz również:
W ostatni weekend (17-18 października) na torze w Lipnie została rozegrana druga, finałowa runda Pucharu Polski w Motocrossie.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA