[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Druk 3D: BMW wydrukowało ramę do S1000RR

Technologia idzie na przód, a wraz z nią motocykle. Trójkołowiec pochylający się na winklach, motocykl samodzielnie utrzymujący równowagę, a nawet wydrukowana z metalu rama i wahacz są tego dowodem.

Druk 3D od dawna znajduje swoje główne zastosowanie podczas szybkiego prototypowania. Tworzenia projektów w formie fizycznej, których wygląd i funkcjonalność można przetestować jeszcze przed rozpoczęciem masowej produkcji. Ale kilka dni temu technika motocyklowa postawiła kolejny krok w drodze ku rozwoju technologii. 

Podczas Tech Day w Marsylii, BMW zaprezentowało gotową ramę motocykla S1000RR wydrukowaną z metalu za pomocą drukarki 3D. W jaki sposób możliwe jest drukowanie metalem? Proces druku w tym materiale odbywa się za pomocą bardzo mocnego strumienia laserowego, który wytapia kształt danego elementu w specjalnym proszku. Punkt po punkcie. Warstwa po warstwie. Cały proces trwa bardzo długo i jest niezwykle precyzyjny. Grubość jednej warstwy to około 50 mikronów.

REKLAMA

Wydrukowana rama i wahacz S1000RR wyglądają niczym sieć pająka. Przypomina ona nieco ramę kratownicową, z tym że w znacznie bardziej zaawansowanej wersji. Wydrukowana w 3D konstrukcja jest póki co pokazem możliwości jakie daje ta technologia. Niestety nigdzie nie udało Na razie BMW nie chwali się tą informacją...

 

Zapytacie: "Wszystko w porządku, tylko po co? Skoro ramy odlewane i spawane spełniają swoją rolę."

Wszystko po to, by stworzyć lekki a zarazem wytrzymały element. Odlewanie (tak samo jak i spawanie) rządzi się swoimi prawami i ma wiele technologicznych ograniczeń. Kształty elementów odlewanych nie mogą być zbyt skomplikowane. Druk pozwala natomiast stworzyć o wiele bardziej zaawansowany konstrukcyjnie element. Jest tylko jeden problem, który powstrzymuje producentów przed użyciem technologii druku 3D w produkcji seryjnej - koszta.

O tyle o ile drukowanie w plastiku jest tanie, bo odbywa się za pomocą rozgrzanej dyszy i plastikowego drutu, o tyle drukowanie w metalu jest znacznie bardziej skomplikowane. Wymaga drogich urządzeń (drukarka laserowa) i materiałów (metalowego proszku). Odlewane i spawane ramy są znacznie tańsze w produkcji. Jest jeszcze drugi problem - czas produkcji. Druk 3D to czasochłonny proces, którego długość zależy od wielkości drukowanego elementu. Podobno rama do S 1000 RR drukowała się 5 dni!

Proces drukowania w proszku za pomocą lasera

 

Jeśli posłuchasz co mają do powiedzenia futurolodzy dowiesz się że w przyszłości drukarki 3D nie będą nowinką technologiczną tylko normą. Już dzisiaj niskie ceny drukarek 3D sprawiają, że są one w zasięgu naszej ręki. Niektórzy śmią twierdzić, że za kilka/kilkanaście lat każdy z nas będzie korzystał z tej własnie technologii w domu. Niewiarygodne? A jednak! By sobie to uświadomić wystarczy sięgnąć pamięcią wstecz do czasów kiedy telefony miały rozmiar cegły, a komputery były na dyskietki. Wtedy nikt nie uwierzyłby w to co dzisiaj jest dla każdego standardem.

Zobacz film:

zobacz galerię

Zobacz również:
Poza faktem, że obie marki są już dziś legendarne i ikoniczne Apple i Harley nie mają nic wspólnego. Prawie nic.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij