Ducati Diavel V4 jeszcze w tym roku? Ależ to byłby power cruiser!

Informacje o Diavelu napędzanym widlastą czwórką snują się po grupach fanów marki od pewnego czasu. Coraz częściej także można na takie pogłoski natrafić w kręgach zbliżonych do producenta. Czy zobaczymy Diavela V4 podczas tegorocznego Ducati World Premiere?

Ducati Diavel Carbon Archwium MPP

Od chwili, gdy Ducati przeszło w ręce VAG, marka dosłownie rozkwitła. Marketing tej włoskiej marki wydaje się przewidywać pragnienia i oczekiwania klientów, co raz prezentując nowe modele, a dosłownie każdy z nich okazuje się prawdziwym hitem sprzedaży. Marka, która skupiała się kiedyś głównie na motocyklach sportowych, dziś ma jednoślad niemal dla każdego.

VAG umiejętnie wykorzystał to, co zawsze pociągało motocyklistów w Ducati – zamiłowanie do ponadprzeciętnych osiągów. Mimo wielu rewolucji, takich jak rezygnacja z powszechnego używania suchego sprzęgła, wprowadzenie silnika bez rozrządu desmo, czy, ostatnio, pożegnanie z ramą kratownicową w Monsterze, nabywców nie ubywa – wręcz przeciwnie, wyniki sprzedaży prezentują się coraz lepiej.

Po co ten przydługi wstęp? Ano po to, żeby zbudować tło pod informację, która coraz częściej pojawia się w nieoficjalnych doniesieniach z Borgo Panigale. Ducati podobno zamierza pokazać model Diavel napędzany V4 Granturismo – jednostką, którą znamy z Multistrady V4.

V4 ma pojemność 1158 cm3, i generuje moc 170 KM przy 10 500 obr/min. Maksymalny moment obrotowy tej jednostki to 125 Nm przy 8750 obr/min. V4 lubi wysokie obroty – bardzo możliwe że producent zdecyduje się podłubać trochę w tym silniku, by lepiej dopasować go do charakteru cruisera. Jednostka Granturismo miała na początku produkcji trochę problemów – w niektórych silnikach dochodziło do uszkodzenia prowadnic zaworowych.

Czy faktycznie Ducati pokaże Diavela V4? Jest to więcej niż prawdopodobne, a tak się składa, że cykl dorocznych premier pod hasłem Ducati World Premiere rozpoczyna się już 2 września. Nam najbardziej do premiery Diavela V4 pasuje hasło z 28 października: Dare to be Bold. Jak będzie w rzeczywistości? Trzymamy kciuki, żeby nieoficjalne dziś informacje stały się rzeczywistością.

Przeczytaj także: Ducati Davel 1260 S - po prostu diabeł.

Zobacz również:
REKLAMA