REKLAMA

Elektryczny skuter w klatce. BMW coraz bliżej następcy modelu C1

BMW wydaje się być coraz bliżej produkcyjnej wersji następcy C1 – skutera z dachem. Szkice ujawnione przez producenta wskazują na rozwój koncepcji klatki bezpieczeństwa, podobne rozwiązanie jest już stosowane w C-Evolution.

Zaprezentowany w 2000 roku skuter BMW C1 był próbą obalenia odwiecznego porządku świata – nie tylko miał dach, ale też fotel i pasy bezpieczeństwa, co umożliwiało kierowcy legalną jazdę bez kasku. Awangardowy projekt BMW nie przypadł jednak nabywcom do gustu – być może nie trafił po prostu w swój czas. Z tych, czy innych przyczyn, produkcję dziwacznego wehikułu zakończono zaledwie dwa lata później.

Przeczytaj również: jak jeździło BMW C1 z 2002 roku?

Bawarczycy nie zamierzali jednak porzucać swojego pomysłu. Dwa lata temu wypłynęły szkice nowego wcielenia miejskiego skutera – tym razem zasilanego napędem elektrycznym C1e. Dokumenty wskazywały na wykorzystanie idei rurowej klatki bezpieczeństwa, podobnej do tej, którą kierowcy rajdowi stosują do usztywnienia swoich samochodów.

W konstrukcji BMW klatkę tworzyłby dach, połączony z siedzeniem kierowcy i przestrzenią bagażową. Taki moduł byłby nakładany na podwozie skutera. Co ciekawe w bardzo podobny sposób produkowany jest model C-Evolution. Ujawnione niedawno wizualizacje, zgłoszone w Europejskim Biurze Własności Intelektualnej sugerują, że prace nad nową wersją skutera C1 trwają.

W odróżnieniu od poprzednich projektów, w tym rzuca się w oczy zrelaksowana pozycja kierowcy, z nogami wyciągniętymi do przodu, podobnie jak w przypadku cruiserów. Dość dziwnie wygląda na szkicach rozwiązanie sterowania przednim kołem – a w zasadzie jego brak. Trzeba jednak pamiętać, że zgłoszenie dotyczy wyłącznie konstrukcji klatki, nie rozwiązań mechanicznych.

Kompaktowość tego projektu sugeruje, że jednoślad ten napędzany będzie prądem – warto zwrócić uwagę na charakterystyczną grubą piastę tylnego koła, być może to wskazówka, że znajdzie się tam silnik elektryczny. Taki napęd pasowałby zresztą doskonale do funkcji tego jednośladu – trudno wyobrazić sobie go jako coś innego niż pojazd miejski.

BMW dokumentację dotyczącą klatki złożyło jeszcze w 2018 roku, ale z zastrzeżeniem jej publikacji dopiero teraz. Może to oznaczać, że projekt jest w wysokim stadium zaawansowania. Pewną wskazówką jak może wyglądać wersja produkcyjna, był prototyp C1e (na zdjęciu tytułowym).

zobacz galerię

Zobacz również:
Nawet odwołanie najważniejszego dla wielu motocyklistów salonu w Mediolanie nie zatrzymało wysypu nowych modeli. Przedstawiamy Wam motocykle popularne, sportowe i prototypowe, czyli mówiąc krótko nowości 2021.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA