[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Erik Buell Racing - niekończąca się historia.

Czy uda się uratować amerykańską legendę?

W kwietniu 2015 roku nadszedł koniec Erik Buell Racing. Wtedy to producent amerykańskich maszyn sportowych ogłosił upadłość i został zmuszony do zatrzymania produkcji. Podczas gdy połowa patentów i wartości intelektualnych została przekazana indyjskiemu koncernowi Hero, pod znakiem zapytania było co stanie się z zakładami. Były one dwukrotnie  wystawione na sprzedaż i za każdym razem recepta na sukces miały być pieniądze zainwestowane przez Bruce Belfera, przemysłowieca z Filadelfii, który jak głosi plotka był przyjacielem Erika. Wraz z przejętymi inżynierami Belfer chciał uruchomić produkcję, ale za każdym razem nie wpłacił pieniędzy. Dopiero w tym roku upadająca firma trafiła pod skrzydła Liquid Asset Partners, którzy mają rozwiązać patową sytuację. Żeby było ciekawiej to właśnie ta firma wcześniej zajmowała się  procesem likwidacyjnym firmy Buell Motorcycles. Mimo zmian dzisiaj przyszłość firmy EBR nadal nie zapowiada się w różowych kolorach. Najprawdopodobniej Liquid Asset Partners będzie szukać inwestorów, którzy pomogą Erikowi ponownie produkować motocykle. Czy w tych trudnych czasach ma to rację bytu?

Zobacz również:
Norton to kolejna brytyjska marka po BSA i Royal Enfieldzie, która po upadku trafia w ręce Hindusów. Czy to szansa na ratunek dla brytyjskiej legendy?
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA